Dalsza część artykułu dostępna jest pod materiałem wideo.
Enrique Iglesias po raz czwarty został ojcem
Anna Kurnikowa i Enrique Iglesias są razem od blisko 25 lat. Na początku lat 2000 stanowili jedna z najgłośniejszych par show-biznesu - ona była utytułowaną sportsmenką, on - największą gwiazdą hiszpańskiej sceny. Choć wielu nie wierzyło, że ich miłość przetrwa próbę czasu, są razem do dziś i stronią od wspólnych publicznych wystąpień. Z tego powodu Anna aż do teraz nie komentowała plotek dotyczących jej czwartej ciąży.
Tenisistka 17 grudnia 2025 roku powitała na świecie czwarte dziecko, o czym poinformowała na Instagramie - w sieci pojawiło się urocze zdjęcie noworodka. Informacja o narodzinach wzbudziła ogromną radość wśród fanów pary. "To najpiękniejszy prezent na święta", "Tak bardzo się cieszę", "Co za cudo", "Gratuluję z całego serca" - czytamy na Instagramie.
Anna Kurnikowa i Enrique Iglesias - związek, rodzina, dzieci
Anna Kurnikowa i Enrique Iglesias poznali się w 2001 roku na planie teledysku do utworu "Escape". Choć odrazu wpadli sobie w oko, ich relacja rodziła się stopniowo. Duet przez lata pytany był przez media o ślub, który w ich ocenie nigdy nie był im potrzebny.
- Ślub nie jest dla mnie istotny. Jestem szczęśliwa w związku i to się dla mnei liczy. Wierzę w zaangażowanie, w otwartość, zaufanie i całkowity szacunek do partnera - mówiła Anna Kurnikova w jednym z wywiadów sprzed lat.
Anna i Enrique do dziś pozostają jedną z najbardziej zgodnych, ale i dbających o swoją prywatność par w show-biznesie. W 2017 roku duet doczekał się bliźniąt Nicolasa i Lucy, zaś w 2020 roku na świat przyszła ich córeczka Mary.
Zobacz także:
- Kontrowersyjny pocałunek Enrique Iglesiasa. Fani oburzeni: "Jak musi się czuć matka jego dzieci?"
- Enrique Iglesias wydał nowy album. Artysta zapowiedział, że to jego ostatnia płyta
- Enrique Iglesias wraca do Polski: "Czekam na przyjazd do was"
Autorka/Autor: Zofia Wierzcholska
Źródło: people.com
Źródło zdjęcia głównego: SOPA Images / Contributor/GettyImages, John Parra / Contributor/GettyImages