Dziecko domaga się nowej zabawki - jak się zachować?
Tym razem w ramach naszego cyklu "Miejsca dżungla" Bartek Dajnowski postanowił sprawdzić, jak reagujemy na rozhisteryzowane dziecko w miejscu publicznym, które domaga się od rodzica kupna zabawki. W tym eksperymencie udział wzięły dwie aktorki - Jagoda i jej mama Jadwiga.
Jedna z klientek galerii handlowej w Warszawie, gdzie aktorki odrywały scenę, zasugerowała mamie, aby odeszła i zostawiła dziecko samo. Kobieta zapewniła, że te metoda jest bardzo skuteczna. - Był taki incydent parę lat temu. Odeszłam i zadziałało. Ale pod kontrolą, trzeba widzieć, obserwować z daleka. Twardo staliśmy, przyszła sama - powiedziała.
Inna kobieta, która zwróciła uwagę na rozhisteryzowane dziecko, wyznała naszemu reporterowi, że ze swoimi dziećmi doświadczyła podobnych sytuacji. - Mówiłam, że pieniądze to nie jest coś, co się wyjmuje z bankomatu, tylko najpierw trzeba długo pracować - skomentowała.
Dlaczego dzieci wymuszają na rodzicach zakup zabawki?
Jeden z klientów galerii podzielił się z naszym reporterem swoją teorią, dlaczego dzieci domagają się od rodzica zakupu zabawki. - Z dobrobytu. Jestem 47. rocznik. Z dobrobytu to wszystko jest. Ludziom się za dobrze powodzi i im się we łbach miesza - stwierdził.
Ile osób zwróciło uwagę na tę sytuację? Czy ktoś zasugerował naszej aktorce, aby ulega? Dowiecie się tego z dalszej części materiału.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- "Jak będziemy mieli psiaka, to moja mama się wyprowadzi". Szczere do bólu wyznania kilkulatków
- Twoje dziecko nie może się oderwać od smartfona? "Widzę abdykację rodziców"
- Zamiast smartfonów kupili dzieciom telefony stacjonarne. "To prawdziwa sztuka równowagi"
Autor: Katarzyna Oleksik
Reporter: Bartek Dajnowski
Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN