Próbowała wnieść po schodach ciężki dziecięcy wózek. Jak zareagowali przechodnie?

Próbowała wnieść po schodach ciężki dziecięcy wózek. Jak zareagowali przechodnie?
Miejska dżungla. Czy ktoś pomoże kobiecie z wózkiem?
Źródło: Dzień Dobry TVN
Codzienny pośpiech sprawia, że niektórzy pozostają obojętni na potrzeby drugiego człowieka. Czy w świecie pełnym pędu potrafimy na chwilę się zatrzymać i pomóc innym? Ekipa programu Dzień Dobry TVN postanowiła to sprawdzić w ramach cyklu "Miejska dżungla", wynajmując aktorkę, która próbowała wnieść po schodach ciężki wózek z dzieckiem. Jak wiele osób zaoferowało jej swoją pomoc?
Artykuł w skrócie:
  • Bartek Dajnowski sprawdził w ramach cyklu "Miejska Dżungla", czy przechodnie pomogą kobiecie z wózkiem.
  • Ich reakcje były w większości pozytywne.
  • Nie zabrakło jednak osoby, która zignorowała prośby naszej aktorki o pomoc.

Eksperyment społeczny w codziennym pędzie

Bartek Dajnowski wraz z ekipą telewizyjną przygotował inscenizację, która miała pokazać, jak zachowują się przechodnie w sytuacji, w której inni potrzebują pomocy. Do eksperymentu wynajęto aktorkę, która próbowała wnieść po stromych schodach ciężki dziecięcy wózek.

Choć wielu przechodniów od razu oferowało pomoc, nie zabrakło również osób, które mijały kobietę bez słowa. Na szczególną pochwałę zasłużyła jednak dwójka mężczyzn, którzy wykazali się empatią i zrozumieniem.

Jak przechodnie zareagowali na kobietę znoszącą po schodach wózek z dzieckiem?

Już przy pierwszej próbie eksperymentu aktorka próbująca wnieść wózek po schodach musiała poprosić o pomoc przechodzącą obok kobietę. "Dokąd chce pani iść?" - zapytała mieszkanka Warszawy, jednak pomogła jej z wniesieniem wózka po schodach.

- Widziałam z daleka, że stała i na coś czekała. Nie było nikogo innego w pobliżu, więc co zrobić - wyjaśniła, gdy Bartek Dajnowski podszedł do niej z mikrofonem.

Aktorce Dzień Dobry TVN pomogła również inna kobieta.

- Mam czworo dzieci, więc chodziłam często z wózkiem i często też mi pomagano - podkreśliła.

Obojętne nie pozostały również dwie przechodzące w pobliżu nastolatki.

- Trzeba pomagać, dobro wraca. Jak ty komuś pomożesz, szczególnie w jakiejś prostej rzeczy, to raczej ktoś też ci pomoże - stwierdziła jedna z nich.

Choć niektórzy przechodnie mijali aktorkę bez słowa, gdy zostali poproszeni o udzielenie jej pomocy, nie odmawiali.

Zaskakująca postawa mężczyzn

Dwóch przechodniów, którzy już z daleka dostrzegli, że wynajęta przez ekipę Dzień Dobry TVN aktorka próbuje wnieść po schodach ciężki wózek, natychmiast się zatrzymało i pospieszyło jej z pomocą.

- Trzeba małą wnieść do góry. Tu jest podjazd, aaa, na rower. Zaoszczędzili trochę, nie? - zażartował jeden z nich, zauważając, że wciąż brakuje miejsc przystosowanych do mam poruszających się z wózkami.

Dlaczego wspomniany mężczyzna postanowił pomóc mamie z dzieckiem?

- Znam sytuację. Małe dzieci miałem, tak że wiem, że wniesienie wózka po schodach to jest problem - wyjaśnił.

Na ratunek pospieszył również inny przechodzień.

- Zobaczyłem mamę z dzieckiem, trzeba ogólnie pomagać sobie. Nie można nikogo tak zostawiać, jest zimno -

Naszej aktorce pomogło też dwóch 11-latków.

- Trzeba pomagać, być miłym. Widzieliśmy, że tej pani jest trudno i trzeba było pomóc - zaznaczyli chłopcy.

"Miejska dżungla" - wnioski z eksperymentu

Przeprowadzony przez ekipę Dzień Dobry TVN eksperyment trwał trzy godziny. Przez ten czas tylko jedna kobieta nie pomogła naszej aktorce z wniesieniem po schodach wózka, ignorując jej prośby o pomoc.

- Widziała pani tę panią, która potrzebowała pomocy z wózkiem? Nie chciała pani pomóc troszeczkę? Można było formę zrobić - zwrócił się do mieszkanki Warszawy Bartek Dajnowski, biegnąc za nią z mikrofonem.

Kobieta nie udzieliła mu jednak odpowiedzi.

- Pani robi trening, to nie ma czasu na takie rzeczy, jak pomoc - podsumował nasz reporter.

Ostatecznie aktorce Dzień Dobry TVN pomogły 42 osoby - 28 kobiet oraz 14 mężczyzn.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości