Tłusty czwartek to uwielbiane święto w Polsce. Ale nie tylko my je obchodzimy

Kobieta z tacą pączków i faworków
Tłusty czwartek to uwielbiane święto w Polsce. Ale nie tylko my je obchodzimy
Źródło: Pawel Kacperek/Getty Images
Zanim na stołach zagości skromność Wielkiego Postu, świat pozwala sobie na ostatnie dni beztroskiej zabawy i kulinarnego szaleństwa. Od polskich pączków i faworków, przez francuskie parady Mardi Gras, po naleśnikowe wyścigi w Wielkiej Brytanii – każdy kraj ma swój sposób na pożegnanie karnawału. Choć różnią się smaki i zwyczaje, wszędzie przyświeca ten sam cel: nacieszyć się życiem, zanim nadejdzie czas umartwiania i postu.
Kluczowe fakty:
  • Tradycja ucztowania przed Wielkim Postem ma korzenie średniowieczne i w różnych krajach przybiera odmienne formy – w Polsce znana jest jako ostatki lub zapusty, a jej początkiem jest tłusty czwartek.
  • W Europie istnieje wiele lokalnych odmian tego święta: francuski Mardi Gras, brytyjski Pancake Tuesday, niemiecki Schmotziger Donnerstag, norweski fastelavnssøndag czy rosyjska maslenica – wszystkie łączy wspólna idea zabawy i obfitego jedzenia przed okresem postu.
  • W krajach azjatyckich tłusty czwartek nie jest obchodzony, ponieważ tradycja ta wywodzi się z chrześcijaństwa i kalendarza liturgicznego; tam funkcjonują inne święta związane z jedzeniem, wynikające z lokalnych religii i kalendarza lunarnego.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

DD_20240208_Paczki_REP
Przesądy na tłusty czwartek
Źródło: Dzień Dobry TVN

Skąd wzięła się tradycja tłustego czwartku?

Tradycja ucztowania przed rozpoczęciem Wielkiego Postu sięga czasów średniowiecznych. W wielu krajach szczególnie hucznie obchodzi się ostatni tydzień karnawału. W Polsce okres ten znany jest jako ostatki, zapusty, śledzik lub podkoziołek - zaczyna się w tłusty czwartek, a kończy we wtorek przed Środą Popielcową.

W tłusty czwartek bez wyrzutów sumienia jemy pączki i faworki. Dawniej jednak pączki miały zupełnie inny smak - były słone i nadziewane mięsem lub słoniną, a popijano je obficie wódką. Ostatni tydzień karnawału to nie tylko jedzenie, ale też zabawy, tańce, maskarady i parady. W niektórych rejonach Europy pojawiają się ciekawe zwyczaje: w Hiszpanii odbywa się symboliczny "pogrzeb sardynki", a we Włoszech urządzane są bitwy na pomarańcze. Wszędzie jednak przyświeca ten sam cel - bawić się i ucztować do woli.

Tłusty czwartek na świecie

Mardi Gras we Francji

Francuskie Mardi Gras to odpowiednik naszego tłustego czwartku, obchodzony jednak o wiele bardziej wystawnie. W całym kraju organizowane są parady i festyny, a ludzie przebierają się w kolorowe stroje. Odbywa się ono we wtorek przed Środą Popielcową, stąd nazwa - "tłusty wtorek". Francuzi świętują, zajadając się m.in. naleśnikami - crepes suzette z sosem pomarańczowym, pączkami i faworkami.

Brytyjski Pancake Tuesday

W Wielkiej Brytanii ostatni dzień karnawału to tzw. naleśnikowy wtorek. Tradycyjnie przygotowuje się wtedy naleśniki - zarówno w wersji słodkiej, jak i wytrawnej. Z dniem tym związana jest również zabawna tradycja - Pancake Race, czyli wyścig z patelniami, podczas którego uczestnicy biegną, podrzucając naleśniki.

Niemiecki Schmotziger Donnerstag

W Niemczech tłusty czwartek, szczególnie w rejonie Nadrenii, nazywany jest "babskim karnawałem". Kobiety mają wtedy prawo obciąć mężczyznom krawaty, a całe miasta toną w paradach i zabawie. W piekarniach królują pączki w najróżniejszych wersjach, a sprzedawcy często przebierają się w kostiumy.

Norweski fastelavnssøndag

W Norwegii odpowiednik tłustego czwartku przypada w ostatnią niedzielę przed Wielkim Postem. Tego dnia jada się pączki, oponki i słodkie bułeczki. Święto to szczególnie lubią dzieci, które przebierają się i uczestniczą w zabawach w szkołach oraz przedszkolach.

Prawosławna maslenica

W prawosławnej tradycji maslenica trwa cały tydzień i rozpoczyna się siedem tygodni przed Wielkanocą. Święto to obchodzone jest między innymi na Białorusi, w Ukrainie czy Rosji. To czas pożegnania zimy i przygotowania do postu bezmięsnego. Każdy dzień ma swoje zwyczaje, ale najważniejszym elementem są naleśniki - symbol słońca - które smaży się i spożywa wspólnie z rodziną. W środę stół ugina się od potraw: słodkości mają przynieść szczęście w miłości, czerwony kawior - potomstwo, a naleśniki ze śmietaną - zdrowie.

Tłusty czwartek w Azji

Tłusty czwartek to święto wywodzące się z tradycji chrześcijańskiej, ściśle związane z kalendarzem liturgicznym i przygotowaniem do Wielkiego Postu. W kulturze europejskiej, zwłaszcza w Polsce, jest to dzień symbolicznego "pożegnania" z obfitym jedzeniem przed okresem postu.

W wielu krajach Azji dominują inne religie, takie jak buddyzm, hinduizm, islam czy taoizm. Nie ma tam zwyczaju obchodzenia Wielkiego Postu ani dni z nim związanych, więc tłusty czwartek nie ma kulturowego ani religijnego znaczenia.

Ponadto, wiele azjatyckich kultur posługuje się własnymi kalendarzami, np. księżycowym, i ma odrębne święta kulinarne czy noworoczne, podczas których pojawia się bogate jedzenie (np. Chiński Nowy Rok, Diwali, Ramadan).

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości