- W lutym 2026 r. pojawi się wiele ciekawych polskich premier muzycznych.
- Wśród nich między innymi nowy album Kwiatu Jabłoni.
Oto nasze subiektywne zestawienie najlepszych polskich premier płytowych, które ukażą się w lutym 2026. Warto z nimi spędzić zimowe wieczory.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Kwiat Jabłoni "Przesilenie" - premiera płyty 6 lutego
Pierwszym wydawnictwem, o którym warto wspomnieć w zestawieniu najlepszych polskich premier lutego, jest naszym zdaniem nowy album Kwiatu Jabłoni. Słynący z melodyjnych, pełnych melancholii, ale też uroczej skoczności piosenek zespół, zaprezentuje nam w najbliższym miesiącu bardzo interesujący projekt. Na krążku zatytułowanym "Przesilenie" znajdziemy zbiór utworów znanych z dotychczasowej twórczości duetu, nagranych na żywo z 34-osobową orkiestrą. Wśród nich pojawią się takie "kwiatowe" klasyki, jak "Mogło być nic", "Buka" czy "Wodymidaj".
Jeśli więc jesteście fanami Kasi i Jacka Sienkiewiczów oraz chcecie usłyszeć ich przeboje w zupełnie nowych, fascynujących aranżacjach, jest to idealna propozycja dla was. Album przypadnie do gustu również wszystkim miłośnikom orkiestrowych wersji popowych piosenek. Bez wątpienia zachwycą one głębszym, bardziej złożonym brzmieniem i niespotykanym wcześniej u Kwiatu Jabłoni vibe'em.
- Symfoniczne aranżacje wprowadzają piosenki w zupełnie nowy klimat, poszerzając ich brzmienie o instrumenty takie jak lira korbowa, irlandzki flet, mandolina, banjo, marimba czy gitara dobro. Za nowe wersje utworów odpowiadają Jacek Sienkiewicz, Antoni Wojnar, Andrzej Szachowski i Janek Stokłosa, a orkiestrą dyrygował Mateusz Gwizdałła - czytamy w opisie krążka.
Materiał na płytę został zarejestrowany podczas trzech kameralnych koncertów w legendarnej Sali Widowiskowej Zespołu "Mazowsze" w Otrębusach w październiku 2025 roku. Album pojawi się w sklepach oraz streamingu już 6 lutego.
Dezerter "Wolny wybieg" - premiera płyty 13 lutego
Miłośnicy cięższych brzmień powinni natomiast zainteresować się w lutym 2026 nowym albumem zespołu Dezerter. Legenda polskiej sceny punkrockowej ma za sobą ponad 40 lat pełnej sukcesów kariery. Mimo to artyści nie zwalniają tempa i już niedługo uraczą nas kolejnym długogrającym wydawnictwem. Płyta zatytułowana "Wolny wybieg" nagrana została jesienią 2025 roku w otwockim The Boogie Town Studio, w przerwach pomiędzy koncertami grupy.
- Zespół pozostaje na niej wierny swojemu gatunkowi, ale jak na każdym albumie próbuje znaleźć jakąś wartość dodaną. Jest dynamicznie, surowo, jednocześnie z dbałością o brzmienie i jakość kompozycji. Tekstowo zespół docieka prawd oczywistych, próbując skomentować absurdy i szaleństwo otaczającego nas świata - czytamy w opisie krążka. Naszym zdaniem jest na co czekać. Będzie to z pewnością ciekawa propozycja na najbliższe tygodnie. Nowy album Dezertera znajdziecie w sklepach oraz serwisach streamingowych już od 13 lutego. Jako rozgrzewkę przez premierowymi utworami, warto odpalić promujący wydawnictwo singiel tytułowy.
Spięty "Full H.D." - premiera płyty 20 lutego
Kolejną wartą uwagi premierą lutego jest nowy album wykonawcy działającego na polskiej scenie pod pseudonimem Spięty. Hubert Dobaczewski, bo tak brzmi jego prawdziwe nazwisko, jest znanym kompozytorem, wokalistą, autorem tekstów i gitarzystą, związanym od lat z zespołem Lao Che. Jako solowy artysta zaprezentował nam już bardzo udane krążki "Antyszanty", "Black Mental", "Heartcore". Teraz przyszedł czas na czwarty album. Otrzymamy go już 20 lutego.
- To świat widziany oczami H. D. [Huberta Dobaczewskiego - przyp.red.], gdzie śmiech, ironia, pytania, obawy i lęki to jedynie część jego składowych. Na nowym albumie usłyszycie muzykę, która była inspirowana tańcem - zarówno jego tradycyjną formą, jak bolero czy tango, ale również zupełnie współczesnym funkiem czy disco - czytamy w opisie. Naszym zdaniem warto poświęcić czas krążkowi "Full H.D.". Z pewnością będziecie zadowoleni z obcowania z premierowymi utworami od Spiętego.
Zobacz także:
- Bruno Mars, Charli XCX i wielu innych. Które zagraniczne albumy będą rządziły w lutym?
- Z tymi dźwiękami rozpoczniemy 2026 rok. Jakich zagranicznych płyt warto słuchać w styczniu?
- Nowe płyty na początek 2026 roku. Te polskie premiery przyciągają uwagę