- W styczniu 2026 r. swoje nowe krążki zaprezentują znani światowi artyści, m.in. Alice Merton czy Louis Tomlinson.
- Sprawdź nasze subiektywne zestawienie najciekawszych zagranicznych premier miesiąca.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Louis Tomlinson "How Did I Get Here?" - premiera płyty 23 stycznia
Pierwszym albumem, o którym warto tu wspomnieć, jest nowa płyta Louisa Tomlinsona. Artysta zaczynał swoją karierę w słynnym, brytyjskim boysbandzie One Direction. Po zakończeniu działalności grupy, podobnie jak pozostali jej członkowie, postawił na solową karierę. Nadchodzący krążek, zatytułowany "How Did I Get Here?", będzie już jego trzecim albumem wydanym solo - po "Walls" z 2020 roku i "Faith In The Future" z 2022 roku. Premierę zaplanowano na 23 stycznia 2026.
- Album, który powstał w tętniącej życiem scenerii Santa Teresa na Kostaryce, oddaje jego nieskrępowaną kreatywność i nieustraszonego ducha artystycznego - czytamy w opisie wydawnictwa. Naszym zdaniem jest to bardzo ciekawa propozycja na najbliższy miesiąc. Płyta zawierać będzie 12 nowych utworów, w tym single "Lemonade" i "Places", które można już znaleźć w serwisach do streamingowania muzyki.
Alice Merton "VISIONS" - premiera płyty 16 stycznia
W pierwszym miesiącu 2026 roku warto też sięgnąć po najnowsze wydawnictwo od Alice Merton. Wokalistka, kompozytorka i autorka tekstów, która kilka lat temu zachwyciła nas hitem "No Roots", zaprezentuje nowy krążek pod tytułem "Visions" już 16 stycznia. Będzie to jej trzecia płyta długogrająca. Znajdziemy na niej 13 utworów, w tym single "Ignorance is Bliss", "Cruel Intentions" oraz "Landline". Zanim zatopimy się w dźwiękach serwowanych przez artystkę na nowym krążku, warto zapoznać się z nimi. Są świetną zapowiedzią całości albumu.
- Intymna podróż po ślepej wierze, potrzebnej by pozostać wiernym sobie. Album porusza tematy samostanowienia, poczucia własnej wartości i lojalności, ukazując wytrwałość niezbędną do ochrony własnej drogi przed zewnętrznymi naciskami i oczekiwaniami. Nagrany w Islandii, Nowym Jorku, Londynie i Los Angeles "Visions", prezentuje charakterystyczny, mocny wokal Alice Merton oraz melodyjne kompozycje, oferując zarówno energetyczne hymny, jak i refleksyjne momenty - czytamy w opisie wydawnictwa. My z pewnością poświęcimy tym piosenkom wiele zimowych wieczorów. A ty?
Labrinth "Cosmic Opera" - premiera płyty 30 stycznia
W najbliższym miesiącu swój nowy album zaprezentuje też Labrinth. Co ciekawe, artysta, który znany jest między innymi z tego, że współtworzył ścieżkę dźwiękową do serialu "Euforia", całkiem niedawno uraczył już swoich fanów premierowymi piosenkami. Była to EP-ka pod tytułem "Prelude", wydana we wrześniu 2025 roku. Przed zapoznaniem się z nowym materiałem, warto sięgnąć po zawarte na niej utwory. Dlaczego?
- Choć to tylko EP, składające się z ośmiu utworów, trudno traktować je jako "drobny dodatek" do dyskografii. To raczej zapowiedź i pierwszy krok w stronę większej opowieści, którą artysta szykuje na kolejne lata - pisze portal jazzsoul.pl.
Następną częścią tej historii będzie bez wątpienia nadchodzący krążek - "Cosmic Opera Act I". Pojawi się on w streamingu oraz sklepach 30 stycznia 2026. Na razie otrzymaliśmy trzy single - "Orchestra", "S.W.M.F." oraz "Implosion" - z którymi warto zapoznać się w czasie oczekiwania na premierę albumu.
- Jest próbą, z perspektywy artysty, eksplorowania problemów ze zdrowiem psychicznym podczas poruszania się po branży rozrywkowej. Paranoja, potwierdzanie zagrożeń, desperackie i niesatysfakcjonujące dążenie do sukcesu - mówi Labrinth o ostatnim z wymienionych. Naszym zdaniem warto odwiedzić niesamowity muzyczny świat tego artysty, gdyż znaleźć tam można nie tylko wiele pięknych dźwięków, ale też wyjątkowe, głębokie przemyślenia dotyczące życia czy miłości.
Premiery płytowe stycznia 2026 - wydawnictwa na winylu
Wśród premier na winylach z pewnością warto zwrócić uwagę na płytę, na której usłyszymy występ grupy Van Halen z 1995 roku. "Live At Wembley" to zapis krótkiego koncertu zespołu na londyńskim Wembley Stadium, który odbył się w ramach trasy koncertowej Balance Tour. Składał się z 8 utworów, wśród których znalazły się zarówno największe przeboje ekipy, jak i mniej znane piosenki. Premiera wydawnictwa odbędzie się 16 stycznia. Warto mieć je w swojej kolekcji, gdyż album został wytłoczony na efektownym półprzezroczystym winylu w kolorze Orange Crush. Z pewnością będzie się pięknie prezentował na twojej półce.
Zobacz także:
- Najciekawsze płyty grudnia. Te zagraniczne albumy warto podarować pod choinkę
- Nowa polska muzyka na zimę. Czego warto słuchać w grudniu?
- Dźwięki na długie, jesienne wieczory. Jakich zagranicznych płyt słuchać w listopadzie?