Sardynia to wyspa fantastycznych plaż i marin nad Morzem Śródziemnym. To też kraina soczystej zieleni, zachwycających gór i niesamowitej kultury. Michał Cessanis w kolejnym odcinku cyklu "Do zobaczenia" zabrał widzów Dzień Dobry TVN w podróż po tym fantastycznym miejscu. Zobacz wideo.
Sardynia i góry Supramonte
Michał Cessanis udał się na sam środek wyspy. Odwiedził góry Supramonte w regionie Barbagia - to jedno z najbardziej dzikich, niedostępnych i fascynujących miejsc na Sardynii. Jest rajem dla miłośników trekkingu, wspinaczki i długich wypraw.
- Jakie to jest piękne miejsce. Pół godziny jechałem tutaj, a właściwie wspinałem się, bo droga jest taka, że bez napędu na cztery koła na pewno nie udałoby się wjechać. Jestem w górach Supramonte, no właśnie, w miejscu bardzo ciekawym, bo przechodzi tutaj mnóstwo szlaków trekkingowych - powiedział Michał Cessanis.
W górach znajdują się także dawne chaty pasterskie, w których można zjeść sardyńskie smakołyki.
- Dzisiaj pasterzy już tu nie ma, są za to ludzie, którzy organizują w takich miejscach obiady. To jest coś fantastycznego, zobaczcie. Przystawka obiadowa już czeka, bo tu można spróbować lokalnych sardyńskich specjałów jak pane carasau z ricottą polaną miodem - zachwycał się podróżnik.
Smaki Sardynii - pane carasau
Pane carasau to tradycyjny płaski chleb z Sardynii. Dawniej był wypiekany specjalnie dla pasterzy. Mówi się, że pasterze wracali z sardyńskich gór dopiero wtedy, gdy im się skończył. Do dzisiaj można go posmakować u podnóża Supramonte.
- Wyobraźcie sobie, że nadal w tym miejscu wypieka się pieczywo tak, jak wypiekało się je trzy tysiące lat temu. Pane carasau to najbardziej znany sardyński chleb - zaznaczył Michał.
Jak się go przygotowuje?
- Bierzesz kawałek ciasta, rozwałkowujesz go, potem przepuszczasz go przez prasę i otrzymujesz prawie takie ciasto jak na pizzę. Rozcinasz na dwa kawałki i wkładasz ponownie do pieca na dłużej i będzie gotowy. Wyobraź sobie, że ten chleb jest dla nas najważniejszy, wypiekany od wieków dla pasterzy. Ale możesz go dzisiaj jeść, jak chcesz, np. z sosem pomidorowym, a do tego na przykład serem pecorino - wyjaśnił piekarz z Sardynii.
Dalszą część reportażu znajdziesz w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Mała Barcelona na Sardynii. "Mamy dwie nazwy ulicy"
- Sekret długowieczności prosto z Sardynii. Wyjątkowe przepisy włoskiego mistrza kuchni
- Tajemnica prawdziwej paelli. Hiszpański szef kuchni o składnikach obowiązkowych