Timothée Chalamet - złote dziecko Hollywood. "Moim zdaniem to jest Oscar"

Timothée Chalamet to aktor, którego kariera i styl budzą zarówno zachwyt, jak i kontrowersje. W Dzień Dobry TVN przyjrzeliśmy się kulisom jego kariery. Dlaczego akurat on zdobywa serca widzów i krytyków, łącząc talent aktorski, muzyczny i modowy?
Kluczowe fakty:
  • Timothée Chalamet rozpoczął naukę tenisa stołowego w 2018 roku, przygotowując się do roli w filmie "Wielki Marty".
  • Aktor jest ikoną mody i łamie konwencje czerwonego dywanu, nosząc odważne stylizacje i biżuterię.
  • Timothée ma trzy nominacje do Oscara, jest w związku z Kylie Jenner i zdobywa uznanie zarówno aktorskie, jak i muzyczne, wykonując utwory Boba Dylana.

Timothée Chalamet – złote dziecko Hollywood i aktor perfekcjonista

Kariera Timothée Chalameta rozwija się w niezwykle szybkim tempie, a jego przygotowanie do ról pokazuje, że jest aktorem nie tylko utalentowanym, ale też niezwykle skrupulatnym. Już od pierwszych ról wykazywał pracowitość i profesjonalizm, który teraz przynosi mu porównania do największych gwiazd Hollywood.

Dziennikarz Jacek Cygan podkreśla, że Chalamet to prawdziwe "złote dziecko Hollywood", którego talent i podejście do pracy czynią go jednym z najbardziej wszechstronnych aktorów swojego pokolenia.

- Film ("Wielki Marty") w Stanach wyszedł w 2024 roku, a Timothy zaczął w 2018 roku już się uczyć tenisa stołowego, więc sporo lat praktyki, żeby w to wejść. Moim zdaniem to jest Oscar, widziałem wszystkie już występy w tym roku i wydaje mi się, że w swojej kategorii nie ma konkurencji - stwierdził.

Styl, wartości i życie prywatne – Timothée Chalamet poza ekranem

Nie tylko talent aktorski, ale też osobowość i styl uczyniły Chalameta ikoną. Aktor nie boi się łamać konwencji męskiej mody i wprowadzać elementy kobiecej elegancji na czerwony dywan. Zdaniem Jacka Cygana te eksperymenty są świadome i spójne z jego osobowością. - Na festiwalu w Wenecji pojawił się z gołymi plecami, w takim pięknym czerwonym kombinezonie, który był tylko z przodu zawiązany - opowiadał dziennikarz.

Mody aktor zaimponował swoim podejściem w branży po filmie Woody'ego Allena "W deszczowy dzień w Nowym Jorku". Timothée Chalamet nie chciał zarabiać na nim pieniędzy na produkcji kontrowersyjnego reżysera.

- Timmy, kiedy zobaczył całą sytuację, powiedział, że okej, on w tym momencie nie chce mieć złotówki z tego filmu. Wszystko, co zrobił na zagraniu tej roli czy na promocji tego filmu, oddał na organizacje wspierające osoby, które z przemocą seksualną się zderzają - mówił Jacek Cygan w Dzień Dobry TVN.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości