Zaatakował nożem swoją rodzinę, nie żyje 4-latka. Zatrzymany to funkcjonariusz SOP

policja
Tragiczny finał awantury domowej. Nie żyje 4-letnia dziewczynka
Źródło: Patryk_Kosmider/Getty Images
W wyniku awantury domowej zginęła czteroletnia dziewczynka. Agresorem okazał się 44-letni funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa. Mężczyzna został zatrzymany. Prokuratura wszczęła śledztwo. Ustalane są okoliczności zdarzenia i motyw działania sprawcy.
Kluczowe fakty:
  • 44-letni mężczyzna, funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, zaatakował nożem swoją rodzinę.
  • W wyniku ataku zginęła 4-letnia dziewczynka. Pięć osób, w tym napastnik, zostało rannych.
  • Okoliczności zdarzenia wciąż bada policja.

Dalsza część tekstu znajduje się poniżaj.

Klatka kluczowa-189785
5 rzeczy, które musisz wiedzieć o poranku
Źródło: Dzień Dobry TVN

Awantura domowa w Ustce. Nie żyje 4-latka

Zgłoszenie o awanturze w jednym z mieszkań w nadmorskiej Ustce policjanci otrzymali w poniedziałek, 26 stycznia, około godz. 21.30.

44-letni funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa zaatakował nożem swoją rodzinę w mieszkaniu w Ustce. W wyniku odniesionych ran zmarła czteroletnia dziewczynka. Pięć osób jest rannych, w tym napastnik – przekazał oficer prasowy słupskiej policji podkom. Jakub Bagiński.

Pomorskie. Tragiczny finał awantury domowej

– (Policjanci) na miejscu obezwładnili agresywnego 44-latka, który ranił nożem pięcioro członków swojej rodziny oraz siebie. Czteroletniej dziewczynki mimo długiej reanimacji nie udało się uratować – powiedział podkom. Bagiński.

Ranne osoby zostały przewiezione do szpitali, w tym w asyście policjantów zatrzymany napastnik, funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa.

Jak poinformował TVN24 Marcin Prusak, rzecznik Szpitala Wojewódzkiego w Słupsku, do placówki trafiły trzy z pięciu osób poszkodowanych w zdarzeniu. Wśród hospitalizowanych nie ma jednak 44-letniego podejrzanego. W szpitalu przebywa starsza kobieta w stanie stabilnym oraz kobieta w stanie ciężkim oraz dziecko, które nie odniosło poważnych obrażeń i zostało już wypisane do domu.

W sprawie trwają czynności procesowe pod nadzorem prokuratora.

Śledztwo w sprawie funkcjonariusza SOP

Prokuratura Okręgowa w Słupsku wszczęła śledztwo w sprawie 44-letniego funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa, który zaatakował nożem swą rodzinę w Ustce i śmiertelnie ranił czteroletnią córkę. W środę prokuratura planuje przedstawienie mu zarzutów – poinformował PAP prokurator okręgowy Patryk Wegner. Zaznaczył, że z aktualnie posiadanych przez niego informacji nie wynika, by stan zdrowia mężczyzny nie pozwolił na jego doprowadzenie do siedziby prokuratury. 44-latek po ataku na rodzinę, jak podawała policja, sam został ranny. Trafił do jednego ze szpitali na Pomorzu. Prok. Wegner wskazał, że czynności z podejrzanym planowane są na środę po przeprowadzeniu sekcji zwłok czterolatki. – Robimy starania, by ta sekcja zwłok przeprowadzona została jeszcze we wtorek – powiedział. Dodał, że jeżeli lekarze pozwolą, to prokurator chciałby w charakterze świadka także przesłuchać choćby jedną osobę z pokrzywdzonej rodziny. Podkreślił, że na tym etapie śledztwa za wcześnie na ustalenie okoliczności zdarzenia i motywu działania sprawcy.

Funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa zaatakował nożem swą rodzinę

Rzecznik prasowy SOP płk Bogusław Piórkowski powiedział PAP, że zostanie wszczęta procedura mająca na celu wydalenie funkcjonariusza ze służby. Zastrzegł, że nie może zdradzić komórki, w której pracował 44-latek. Poinformował jednak, że mężczyzna nie zajmował się bezpośrednio ochroną osób. Miał on ważne badania okresowe, na które składają się także badania psychologiczne. Płk. Piórkowski podkreślił, że rodzina zatrzymanego funkcjonariusza otrzyma pomoc psychologiczną. We wtorkowym komunikacie Służba Ochrony Państwa złożyła kondolencje i wyrazy głębokiego współczucia rodzinie i bliskim funkcjonariusza. Dodała, że jest w kontakcie z Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym w Słupsku, gdzie przebywają ranni. Poinformowała także, że zatrzymany funkcjonariusz SOP od 23 lat służy w formacji, a na początku października 2025 r. przeszedł badania okresowe, w tym psychologiczne i został dopuszczony do dalszej służby.

Zobacz także: