Postrzelona 2-latka trafiła do szpitala. Broń należała do jej dziadka. "Wrócił z polowania"

broń
2-latak została postrzelona w stopę z broni myśliwskiej
Źródło: grinvalds/Getty Images
W jednym z mieszkań w miejscowości Pasym (woj. warmińsko-mazurskie) doszło do groźnego wypadku. Dwuletnia dziewczynka została postrzelona w stopę. Zdaniem służb był to niekontrolowany wystrzał z broni myśliwskiej. Do sprawy w komunikacie odniósł się Polski Związek Łowiecki.
Kluczowe fakty:
  • Dwuletnia dziewczynka została postrzelona w stopę.
  • Policja podała, że najprawdopodobniej doszło do niekontrolowanego wystrzału w broni myśliwskiej.
  • Wypadek miał miejsce w jednym z mieszkań w gminie Pasym.

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

DD_20240209_Dzieci_wypadki_REP
75% wypadków z udziałem dzieci wydarza się w domu
Źródło: Dzień Dobry TVN

Pasym. 2-latka postrzelona z broni myśliwskiej

St. sierż. Agata Stefaniak z policji w Szczytnie poinformowała, że zgłoszenie dotyczące przypadkowego strzału z broni, w wyniku którego zostało zranione dziecko wpłynęło w niedzielę, 25 stycznia, około godz. 18.00.

Z dotychczasowych ustaleń policjantów wynika, że w jednym z mieszkań w gminie Pasym (woj. warmińsko-mazurskie) doszło prawdopodobnie do niekontrolowanego strzału z broni myśliwskiej należącej do 51-letniego mężczyzny. W wyniku tego zdarzenia dziewczynka w wieku około dwóch lat została zraniona w stopę. Dwulatka trafiła do szpitala.

Warmińsko-mazurskie. Dwulatka została postrzelona w stopę

Funkcjonariuszka powiedziała, że broń należała do dziadka dziecka, który tego dnia wrócił z polowania. Zarówno on jak i matka dziewczynki byli trzeźwi. Według policji mężczyzna posiada pozwolenie na dwie jednostki broni.

Dokładne okoliczności i przyczyny zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora.

2-letnia dziewczynka postrzelona z broni myśliwskiej. Komunikat PZŁ

Do sprawy odniósł się Polski Związek Łowiecki.

- Z przykrością potwierdzamy informacje o zdarzeniu, do którego doszło 25 stycznia 2026 r. w gminie Pasym (woj. warmińsko-mazurskie), w wyniku którego dwuletnia dziewczynka została postrzelona w stopę z broni myśliwskiej - przekazał PZŁ w komunikacie na swojej stronie internetowej. Jak dodał, do postrzelenia miało dojść po zakończeniu polowania, a z informacji Związku "wynika, że życiu dziecka nie zagraża niebezpieczeństwo".

PZŁ wyraził ubolewanie "z powodu tego dramatycznego zdarzenia" i podkreślił pełną gotowość do współpracy z organami ścigania w celu wyjaśnienia jego okoliczności oraz przyczyn.

- Jako organizacja zrzeszająca osoby wykonujące legalne polowania i uprawnione do posiadania broni podkreślamy, że bezpieczeństwo, odpowiedzialność i przestrzeganie przepisów są dla nas zasadami nadrzędnymi - zadeklarowali myśliwi. Zapowiedziano, że PZŁ "złoży zawiadomienie do właściwego okręgowego rzecznika dyscyplinarnego w celu wyjaśnienia tego nieszczęśliwego zdarzenia".

- Następnie rzecznik po dokonaniu ustaleń podejmie stosowne działania dyscyplinarne - czytamy w komunikacie.

Czytaj też na tvn24.pl.

Zobacz także: