Wszystkich Świętych. O której tworzą się korki? Te dane pomogą ci ominąć największy ruch

Korek
O której godzinie spodziewać się największych korków na Wszystkich świętych? Te dane pomogą ominąć największy ruch
Źródło zdj. gł.: Cyril Aucher/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W okolicach Wszystkich Świętych korki pojawiają się nie tylko przy samych nekropoliach, ale również na głównych trasach dojazdowych. Co ważne, godziny największego ruchu znacząco różnią się między miastami. Dane z 65 polskich cmentarzy podpowiadają, kiedy lepiej zrezygnować z podróży i dlaczego szczególną ostrożność warto zachować jeszcze przed 1 listopada.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

DD_20251101_Pogoda
Jak dawniej obchodzono Wszystkich Świętych?
Źródło: Dzień Dobry TVN
Kluczowe fakty:
  • Największy ruch przy cmentarzach przypada 1 listopada; w 2025 r. liczba odwiedzających groby wzrosła o 17,3 proc., a średnia prędkość spadła do 31,1 km/h.
  • W 2025 r. ogólnopolski szczyt natężenia ruchu wystąpił około godz. 11.30, ale lokalnie godziny szczytu różniły się znacząco — od 10.30 w Olsztynie do 19.30 w Mielcu.
  • Korki występują także na trasach dojazdowych, ponieważ w 11 z 18 badanych miast co najmniej połowa odwiedzających przyjechała spoza miasta; szczególną ostrożność należy zachować już 31 października, gdy odnotowano najwięcej wypadków.

Kiedy spodziewać się dużego ruchu i korków na cmentarzach?

Ruch w rejonie cmentarzy zaczyna rosnąć już w ostatnich dniach października, a jego kulminacja przypada 1 listopada. Analiza danych Yanosik z okolic 65 polskich nekropolii pokazuje jednak, że godziny największych utrudnień wyraźnie różnią się w zależności od miasta. W planowaniu tegorocznych przejazdów ma pomóc nowa funkcja Traffic Info. Kierowcy powinni też pamiętać o bezpieczeństwie - podczas ubiegłorocznej policyjnej akcji "Znicz" najwięcej wypadków odnotowano jeszcze przed Wszystkimi Świętymi.

Dane Yanosik z 2025 r. wskazują, że odwiedziny cmentarzy rozpoczynają się na kilka dni przed świętem. Wyniki z rejonu 65 nekropolii porównano ze średnią z trzech wcześniejszych, analogicznych dni tygodnia.

Już 27 października 2025 r. liczba osób w analizowanych lokalizacjach była o 2 proc. wyższa niż zwykle, a 28 października 2025 r. wzrost wyniósł 2,5 proc. W kolejnych dniach różnice były jeszcze większe:

  • 30 października 2025 r. – wzrost o 9,5 proc.,
  • 31 października 2025 r. – wzrost o 12,9 proc.,
  • 1 listopada 2025 r. – wzrost o 17,3 proc. względem typowej soboty.

Rosnące natężenie ruchu przełożyło się na tempo jazdy. 30 października 2025 r. kierowcy poruszali się przy cmentarzach średnio z prędkością 35 km/h, podczas gdy typowa wartość wynosiła 37,5 km/h. Dzień później średnia spadła do 34,1 km/h wobec standardowych 37,1 km/h.

Największą różnicę odnotowano 1 listopada 2025 r. Średnia prędkość wyniosła wówczas 31,1 km/h, czyli o 19,2 proc. mniej niż podczas przeciętnej soboty.

Kulminacja około południa, ale nie w każdym mieście

W 2025 r. ruch wokół analizowanych cmentarzy zaczął wyraźnie rosnąć około godz. 8.00. Ogólnopolski szczyt nastąpił około godz. 11.30, a duże natężenie utrzymywało się przez znaczną część popołudnia.

Najniższą średnią prędkość zarejestrowano około godz. 12.30. Wyniosła ona 26,7 km/h, a więc niemal 10 km/h mniej niż w przeciętne soboty. Sytuacja zaczęła się poprawiać dopiero po godz. 18.00, natomiast prędkości wróciły do typowego poziomu późnym wieczorem.

Nie oznacza to jednak, że w całym kraju należy unikać wyjazdu dokładnie w południe. W 2025 r. lokalne szczyty natężenia ruchu przypadały między godz. 10.30 a 19.30.

Najwcześniej największy ruch pojawiał się w:

  • Olsztynie – o godz. 10.30,
  • Warszawie – o godz. 11.00,
  • Będzinie, Częstochowie, Lublinie, Poznaniu, Toruniu i Żorach – o godz. 11.30,
  • Białymstoku, Katowicach i Szczecinie – o godz. 12.00,
  • Łodzi i Słupsku – o godz. 12.30.

W kolejnych miastach szczyty przypadały później:

  • godz. 13.00 – Bydgoszcz, Gdańsk, Jastrzębie-Zdrój, Kraków i Stalowa Wola,
  • godz. 13.30 – Radom,
  • godz. 14.00 – Chełm, Olkusz i Ostrowiec Świętokrzyski,
  • godz. 14.30 – Ostrów Wielkopolski,
  • godz. 15.30 – Pabianice,
  • godz. 16.00 – Tarnobrzeg i Włocławek,
  • godz. 17.00 – Kielce i Płock,
  • godz. 18.00 – Rzeszów i Tarnów,
  • godz. 18.30 – Krosno,
  • godz. 19.30 – Mielec.

Ubiegłoroczne dane nie są gwarancją identycznej sytuacji w tym roku, ale mogą pomóc wybrać porę wyjazdu. Pokazują też, że nie istnieje jedna uniwersalna godzina, której należy unikać we wszystkich miejscowościach.

Utrudnienia także na trasach prowadzących do miast

Wszystkich Świętych wiąże się również z dużą liczbą podróży między miejscowościami. Z analizy Yanosik wynika, że 1 listopada 2025 r. w 11 z 18 badanych miast co najmniej połowę odwiedzających stanowili kierowcy przyjeżdżający spoza ich granic.

Największy udział przyjezdnych odnotowano w:

  • Łodzi – 65,3 proc.,
  • Bydgoszczy – 64,4 proc.,
  • Białymstoku – 58,7 proc.,
  • Gdańsku – 57,3 proc.,
  • Szczecinie – 57,1 proc.,
  • Warszawie – 57 proc.

W Katowicach osoby spoza miasta stanowiły 42,8 proc. odwiedzających, w Olsztynie - 43,8 proc., a w Rzeszowie - 46,7 proc. W Poznaniu udział przyjezdnych wyniósł 49,1 proc., natomiast 50,9 proc. przejazdów rozpoczynało się w granicach miasta.

Oznacza to, że korki mogą tworzyć się nie tylko bezpośrednio przy nekropoliach, lecz także na głównych trasach dojazdowych. Przed podróżą warto więc sprawdzić warunki na całej drodze, a nie wyłącznie na jej ostatnim odcinku.

Akcja "Znicz" - szczególna ostrożność potrzebna także 31 października

Okres Wszystkich Świętych to również czas policyjnej akcji "Znicz". Statystyki z okresu od 31 października do 3 listopada 2025 r. pokazują, że najwięcej wypadków odnotowano 31 października, a nie 1 listopada.

Dane te potwierdzają, że szczególna ostrożność jest potrzebna już w przeddzień święta, kiedy ruch przy cmentarzach wyraźnie rośnie, a średnia prędkość spada. Planowanie wyjazdu powinno więc uwzględniać nie tylko przewidywane korki, lecz także sytuację na całej trasie oraz możliwe zmiany organizacji ruchu.

Ubiegłoroczna analiza wskazuje, że największe szanse na ograniczenie utrudnień daje sprawdzenie lokalnych godzin szczytu i bieżących informacji drogowych. Wizyta poza najbardziej obciążoną porą może oznaczać krótszy przejazd, ale godziny, których warto unikać, trzeba dopasować do konkretnego miasta.

Zobacz także:

Źródło: Yanosik.pl
Autorka/Autor: Teofila Siewko