Szybki sos żurawinowy
Składniki:
- 250 g żurawiny świeżej lub mrożonej,
- 100 g cukru,
- 80 g soku pomarańczowego,
- 50 g wody,
- 6 g skórki otartej z pomarańczy (z jednej sztuki),
- 1 g soli.
Przygotowanie:
Wszystkie składniki umieścić w rondlu, zagotować i gotować przez 8-10 minut, aż żurawina popęka, a sos zgęstnieje. Połowę owoców rozgnieść łyżką o ścianki. Zdjąć z ognia i ostudzić - sos gęstnieje dopiero zimny, więc nie przegotowywać. Można go trzymać dwa tygodnie w lodówce.
Żurawina w cukrze, czyli "śnieżna żurawina"
Składniki:
- 300 g żurawiny świeżej,
- 600 g soku pomarańczowego,
- 150 g cukru pudru,
- 2 g soli.
Przygotowanie:
Dzień wcześniej żurawinę zalać sokiem, przykryć i wstawić do lodówki na noc (minimum dwie godziny). Sok wnika w skórkę, zabiera cierpkość i zostawia na niej lepką warstwę, która trzyma cukier. Odcedzić dokładnie na sicie, ale nie wycierać - żurawina ma być mokra, nie ociekająca. Cukier puder z solą wsypać do woreczka strunowego, dodać żurawinę i potrząsać przez dwadzieścia sekund, aż z czerwonej zrobi się biała.
Rozłożyć na blasze z papierem w jednej warstwie i wstawić do piekarnika nagrzanego do 50 stopni (termoobieg) na pięć minut - cukier się przykleja i matowieje. Bez piekarnika wystarczy piętnaście minut na blacie. Potem włożyć do lodówki na minimum pół godziny. W pojemniku w lodówce można ją trzymać dwa-trzy dni. Na tej samej blasze: trzy gałązki rozmarynu przeciągnąć przez roztrzepane białko (z jednego jajka) i obtoczyć w 20 g cukru.
Grona żurawinowe w czekoladzie, z pomarańczą i solą
Składniki:
- 150 g żurawiny świeżej,
- 200 g czekolady deserowej (minimum 50% kakao),
- 20 g masła,
- 6 g skórki otartej z pomarańczy (z jednej sztuki),
- 2 g soli płatkowej.
Przygotowanie:
Czekoladę połamać i rozpuścić z masłem w kąpieli wodnej - miska nad garnkiem z lekko wrzącą wodą, dno nie dotyka wody. Masło daje połysk i miękkość: czekolada nie kruszy się przy gryzieniu. Zdjąć z ognia, wmieszać skórkę pomarańczy, wsypać żurawinę i wymieszać, aż każda będzie obtoczona. Łyżką nakładać grona po osiem–dziesięć sztuk na papier do pieczenia, posypać solą płatkową. Włożyć do lodówki na dwadzieścia minut. W lodówce można trzymać przez tydzień.
Pierś kurczaka w sosie ze świeżej żurawiny
Składniki:
- 600 g piersi z kurczaka (2 sztuki, każda przekrojona wzdłuż na 2 cieńsze kotlety),
- 20 g oleju rzepakowego,
- 40 g masła (20 g do smażenia, 20 g na koniec do sosu),
- 100 g cebuli (jedna średnia), drobno posiekanej,
- 150 g żurawiny świeżej,
- 200 g bulionu drobiowego,
- 40 g miodu,
- 15 g musztardy sarepskiej,
- 5 g soli,
- 2 g pieprzu,
- 2 g tymianku suszonego.
Składniki na pęczak z pieczonym burakiem i świeżą żurawiną:
- 300 g kaszy pęczak (suchej),
- 900 g wody,
- 6 g soli,
- 200 g buraków (2 średnie) – ugotowane,
- 20 g masła,
- 10 g koperku posiekanego,
- 30 g żurawiny świeżej, przekrojonej na pół.
Przygotowanie:
Kurczaka osuszyć, posolić i popieprzyć. Na patelni rozgrzać olej i 20 g masła, a potem smażyć kurczaka przez trzy-cztery minuty z każdej strony na złoto. Zdjąć, ułożyć na talerzu i przykryć - mięso dochodzi w cieple.
Na tę samą patelnię wrzucić cebulę i smażyć przez dwie minuty, aż zmięknie. Dodać żurawinę, miód i tymianek, a potem smażyć przez kolejne dwie minuty, aż owoce zaczną strzelać. Wlać bulion i zeskrobać dno patelni. Gotować przez 5-6 minut, aż żurawina popęka, a sos zgęstnieje. Część owoców rozgnieść widelcem. Zdjąć z ognia, wmieszać musztardę i 20 g zimnego masła - sos robi się błyszczący. Doprawić solą i pieprzem. Kurczaka z powrotem dodać na patelnię, obtoczyć w sosie, i podgrzewać jeszcze przez minutę. Podawać z pęczakiem z pieczonym burakiem i świeżą żurawiną.
Pęczak: Buraki w folii piec w 180 stopniach przez godzinę, ostudzić, obrać, pokroić w centymetrową kostkę. Pęczak ugotować w osolonej wodzie do miękkości (ok. 25 minut), odcedzić. Następnie kaszę odgrzać na maśle przez dwie minuty, wmieszać buraka, koperek i żurawinę, a na koniec doprawić.
Udka kacze, pieczone z jabłkami i suszoną żurawiną
Składniki:
- 1 kg udek kaczych (4 sztuki),
- 200 g soku żurawinowego,
- 30 g miodu,
- 10 g soli,
- 2 g pieprzu,
- 4 g majeranku,
- 10 g czosnku (2 ząbki), rozgniecionego,
- 400 g jabłek twardych (2–3 sztuki, szara reneta lub antonówka), w ćwiartkach, bez gniazd,
- 150 g cebuli (jedna duża), w piórka,
- 60 g żurawiny suszonej,
- 100 g wody lub bulionu.
Składniki na kluski śląskie:
- 600 g ziemniaków mączystych (typ C), ugotowanych w mundurkach i obranych,
- 150 g mąki ziemniaczanej,
- jajko (ok. 55 g),
- 6 g soli,
- 2 kg wody do gotowania,
- 15 g soli do wody.
Przygotowanie:
Dzień wcześniej udka nakłuć widelcem w skórze, zalać marynatą z soku, miodu, soli, pieprzu, majeranku i czosnku w woreczku strunowym i wstawić do lodówki na 12–24 godziny. Następnego dnia udka wyjąć z marynaty i dokładnie osuszyć skórę papierem - mokra skóra się nie zrumieni. Marynatę zachować. Do brytfanny ułożyć cebulę, jabłka i żurawinę suszoną, wlać 100 g marynaty i 100 g wody. Udka ułożyć na wierzchu, skórą do góry.
Piec pod przykryciem (folia lub pokrywa) w 180 stopniach przez 75 minut. Odkryć, podlać sosem z dna i piec kolejne 20 minut bez przykrycia, aż skóra będzie chrupiąca. Sos z dna przecedzić i odparować przez trzy minuty - jest gotowy bez zagęszczania, jabłka i żurawina robią to same. Jabłka i cebulę spod udek podać na talerzu.
Kluski śląskie jako dodatek: Ziemniaki ugotować dzień wcześniej - zimne, z lodówki, lepią się najlepiej. Przecisnąć przez praskę do miski i wyrównać. Wybrać ćwiartkę masy, w jej miejsce wsypać mąkę ziemniaczaną, ziemniaki wrócić na wierzch. Dodać jajko i sól. Zagnieść szybko w gładką, elastyczną masę - nie wyrabiać długo, bo robi się klej. Formować kulki wielkości orzecha włoskiego (ok. 30 g), kciukiem wcisnąć dziurkę w środku. Wrzucać partiami do lekko wrzącej, osolonej wody. Gdy wypłyną, gotować jeszcze przez dwie minuty. Wyjąć łyżką cedzakową i od razu oblać sosem spod kaczki.
Jabłka zapiekane z fetą, miodem i żurawiną
Składniki:
- 700 g jabłek twardych, kwaśnych (4 sztuki – szara reneta, ligol),
- 120 g fety, pokruszonej,
- 40 g żurawiny suszonej,
- 40 g miodu,
- 20 g masła,
- 2 g cynamonu,
- 5 g listków mięty, posiekanych.
Przygotowanie:
Jabłkom ściąć czubek i wydrążyć gniazdo łyżeczką, zostawiając centymetr dna. Fetę wymieszać z żurawiną i cynamonem, nadziać jabłka, lekko ugniatając. Polać miodem, na każde położyć 5 g masła. Piec pod folią w 180 stopniach przez 25 minut, odkryć i piec jeszcze przez 8 minut, aż wierzch będzie złoty, a jabłko miękkie, ale trzymające kształt. Posypać miętą i podawać ciepłe - jako przystawkę albo lekki deser.
Pieczony batat z brie, żurawiną i pestkami dyni
Składniki:
- 600 g batata (jeden duży), obranego, w plastry 1,5 cm,
- 20 g oliwy,
- 3 g soli,
- 1 g pieprzu,
- 150 g sera brie, w 12 plastrach,
- 100 g sosu żurawinowego z pierwszego przepisu,
- 30 g pestek dyni,
- 20 g miodu,
- 4 g igiełek rozmarynu (2 gałązki).
Przygotowanie:
Plastry batata ułożyć na blasze, skropić oliwą, posolić i popieprzyć. Piec w 180 stopniach z termoobiegiem przez 25 minut, aż będą miękkie. Na każdy plaster położyć kawałek brie i kilka igiełek rozmarynu, wstawić z powrotem na 6-8 minut - ser ma się roztopić, nie rozlać. Pestki dyni uprażyć na suchej patelni przez dwie minuty, aż zaczną strzelać. Na każdy krążek wyłożyć po 8 g sosu żurawinowego, pestki dyni i miód z łyżki. Podawać ciepłe.
Rożki z ciasta francuskiego, z camembertem i żurawiną
Składniki:
- 275 g ciasta francuskiego (jedno opakowanie),
- 120 g sera camembert, w 16 kawałkach,
- 120 g sosu żurawinowego z pierwszego przepisu,
- jajko (ok. 55 g), roztrzepane,
- 2 g tymianku suszonego,
- 1 g soli płatkowej.
Przygotowanie:
Ciasto rozwinąć i pokroić na 16 trójkątów - najpierw 8 prostokątów, każdy po przekątnej. Na szerszym końcu trójkąta położyć 8 g sosu żurawinowego i kawałek camemberta. Zwinąć od szerokiego końca w rogalik, końce lekko podwinąć, żeby ser nie wyciekł. Ułożyć na papierze, posmarować jajkiem, posypać tymiankiem i solą. Piec w 180 stopniach przez 20-22 minuty, aż będą złote i napuszone. Podawać ciepłe - ser rozciąga się przy przełamaniu.
Tiramisu żurawinowe w szklance
Składniki:
- 250 g mascarpone, zimnego,
- 250 g śmietanki 30–36%, zimnej,
- 50 g cukru pudru,
- 5 g ekstraktu waniliowego,
- 120 g sosu żurawinowego z pierwszego przepisu, zimnego (60 g przetarte przez sito do kremu, 60 g na wierzch),
- 150 g soku pomarańczowego,
- 15 g cukru,
- 3 g skórki otartej z pomarańczy (z 1/2 sztuki),
- 150 g biszkoptów podłużnych (ok. 20 sztuk), połamanych na pół,
- 40 g śnieżnej żurawiny z przepisu powyżej,
- 50 g pomarańczy w cienkich półplastrach (6 sztuk),
- 6 czubków rozmarynu w cukrze z przepisu powyżej.
Przygotowanie:
Sok wymieszać z cukrem i skórką pomarańczy - nasączenie gotowe. Śmietankę, mascarpone, cukier puder i wanilię ubić razem na sztywno. Razem, nie osobno - wtedy mascarpone się nie waży, a krem jest zwarty od razu. Odłożyć jedną trzecią białego kremu, do reszty wmieszać 60 g przetartego sosu żurawinowego - krem robi się różowy.
Każdą połówkę biszkoptu zanurzyć w nasączeniu na sekundę–dwie (dłużej to papka) i położyć dwie na dnie szklanki. Warstwa różowego kremu, znów biszkopt, warstwa białego kremu - łyżką albo z rękawa. Na wierzch 10 g sosu żurawinowego, śnieżna żurawina, pół plastra pomarańczy i czubek rozmarynu w cukrze. Podawać od razu; jeśli ma czekać - do 24 godzin w lodówce, tylko zyska.
Zobacz także:
- Prosty przepis na pyszną konfiturę z żurawiny. Do mięs i nie tylko
- Pieczeń z indyka z żurawiną z sosem z mandarynek - wykwintny pomysł na obiad
- Słodkie propozycje kuchni góralskiej. Smakowite desery według Bartka Boratyna