Gwiazdy

Ania Wendzikowska zdradza swoje poranne nawyki. Jak rozpoczyna dzień?

Gwiazdy

Autor:
Nastazja
Bloch
Anna Wendzikowska

Życie w biegu, praca i dzieci. Jak pogodzić to wszystko, by nie wpaść w wir obowiązków trwających 24 godziny na dobę? Grunt to dobre rozpoczęcie dnia, co udowadnia Anna Wendzikowska, która w sieci pochwaliła się swoimi codziennymi nawykami. Co sprawia, że czuje się spokojna i szczęśliwa?

Ania Wendzikowska i jej poranna rutyna

Każdy z nas ma swoje nawyki i codzienną rutynę. Podczas gdy jedni wolą wstać kilka godzin przed pracą, by zahaczyć o siłownie czy kawiarnie, inni do ostatniej chwili leżą w łóżku i wykorzystują cenne minuty na sen. Swoimi sposobami na udany dzień podzieliła się także Anna Wendzikowska. Dziennikarka opublikowała na Instagramie filmik i opatrzyła go długim wpisem. Co znalazło się na jej liście?

Pierwszym i kluczowym nawykiem jest spokój. Zaraz po przebudzeniu Ania daje sobie chwilę, by rozbudzić organizm do życia. Następny punkt to wpuszczenie do domu światła dziennego. Poranne nawyki dla spokoju, wewnętrznej harmonii i szczęścia:

  • nie zrywaj się z łóżka, daj sobie spokojną chwilę na przebudzenie, na oddech, na przywitanie się ze sobą, ze światem, z nowym dniem
  • odsłaniam zasłony, rano ważne jest, żeby wpuścić światło do oczu, to daje sygnał mózgowi, że czas się obudzić, dobrze jest pójść na spacer, podobno idealny jest 20-minutowy spacer przed 11 rano

Po wstaniu z łóżka przychodzi czas na ćwiczenia oddechowe i medytacje, a także podkręcenie metabolizmu ciepłą wodą z cytryną oraz zakwasem z buraków.

  • medytacja wdzięczności, niech to będą choćby 3 minuty, wdzięczność to silna emocja, która pomaga nam docenić to, co mamy i przyciągnąć większą jeszcze obfitość,
  • ćwiczenia oddechowe, wystarczy 10 powtórzeń, wdech, zatrzymanie, wydech, ja sobie wyobrażam, że wpuszczam światło, a pozbywam się wszystkiego, co mi nie służy. Generalnie oddychamy zbyt płytko. Nie dotleniony wystarczająco komórek ciała.
  • zanim coś zjem, piję szklankę cieplej wody z cytryną, jem cztery moczone przez noc, obrane migdały, piję 2/3 szklanki zakwasu z buraków. To świetnie wpływa na metabolizm. Działa przeciwwirusowo, przeciwrakowo, normuje poziom ciśnienia we krwi.

Zdrowie

Jak wiatr wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie?
Jak wiatr wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie?Dzień Dobry TVN
wideo 2/6

Słyszeliście kiedyś o zimnych prysznicach? Podobno fantastycznie działają na nasze krążenie krwi, pobudzają i dodają energii. Każdego dnia praktykuje je Ania. Następnie przychodzi czas na ścielenie łóżka oraz szybą jogę. Dziennikarka zdradziła także, że prowadzi dziennik, w którym zapisuje wszystko to, co zaprząta jej głowę. Dzięki temu każdy dzień rozpoczyna z uśmiechem na twarzy.

  • 3 minuty lodowatego prysznica. Ekspozycja na zimno podnosi odporność. Reguluje pracę układu nerwowego.
  • zawsze ścielę łóżko, bo jeśli dzień nie pójdzie zgodnie z oczekiwaniami to mam przynajmniej jedno dobrze wykonane zadanie w ciągu dnia.. i wracam do porządku
  • 20 minut porannej jogi.. to nie tylko prezent dla ciała, ale też dla ducha, umysłu i serca. Joga daje spokój, harmonię, zjednoczenie ze światem, akceptację.. warto ją praktykować nawet krócej, ale codziennie
  • piszę dziennik, bo to mnie porządkuje, czyści głowę, układa myśli, to najlepsze narzędzie rozwoju i pracy nad sobą
  • uśmiecham się

Fani komentują nawyki Anny Wendzikowskiej

Pod postem Ani pojawiło się wiele komentarzy. Fani dociekliwie dopytywali dziennikarki, kiedy znajduje czas na wszystkie poranne czynności, mając w domu dwójkę małych dzieci. Ta pośpieszyła z odpowiedzią: "o tej porze śpią".

Zainteresowaniem cieszył się także temat migdałów, które Anna spożywa każdego dnia. Na pytanie, jakie korzyści płyną z ich konsumpcji, wyjaśniła. - "Poprawiają metabolizm, pomagają zachować sylwetkę, bo zmniejszają zapotrzebowanie na węglowodany. Dobrze wpływają na mikroflorę jelit. Pomagają zapobiegać chorobom serca, obniżają poziom cholesterolu. Tych benefitów jest baaaaardo wiele"

Wiele kobiet przyznało również, że będąc w podobnej sytuacji, nie są w stanie wykonywać o poranku tylu czynności.

- Jakże to różni się od mojego przebudzania. Mimo że jestem poukładana i zorganizowana to żeby móc wykonać te wszystkie czynności w tygodniu pracy, musiałabym wstawać chyba o 3:00 w nocy. Nie zaprzeczam, że to zdrowe, ale niestety nie dla wszystkich realne. Najważniejsze, że staram się uskuteczniać ostatni punkt z całej listy - pisały fanki.

Zobacz także:

Autor:Nastazja Bloch

Źródło zdjęcia głównego: Paweł Wodzyński/East News

Pozostałe wiadomości