Małgorzata Ohme o odejściu taty
Małgorzata Ohme udzieliła bardzo wzruszającego wywiadu Oldze Legosz oraz Aleksandrze Kwaśniewskiej w programie "Miasto Kobiet". Opowiedziała o tym jak ważna jest relacja z mamą.
Nasze mamy
- Mam takie poczucie, że im starsza jestem to tym bardziej dostrzegam wagę i ważność tej relacji, takie piętno ale też pozytywne i negatywne, odcisk, który ta relacja z mamą ma w naszym życiu. To znaczenie jest ogromne - powiedziała Ohme.
Prowadząca Dzień Dobry TVN wyznała także z jakimi problemami borykała się jej mama oraz to, że na pewnym etapie życia zostały same.
- Ja byłam jedynaczką, mieszkałam z moją mamą sama. Mam dwie siostry, ale one były z pierwszego małżeństwa taty. Na początku byłyśmy z tatą, potem tata odszedł, ja miałam 11 lat. Tym bardziej byłam zależna od swojej mamy. Myślę, że też znaczenie miało to, że moja mama piła alkohol, nadużywała alkoholu - dodała.
Małgorzata Ohme o śmierci mamy
Małgorzata Ohme opowiedziała w programie "Miasto Kobiet" także o śmierci swojej mamy. Psycholożka ze łzami w oczach wspominała ten trudny czas.
- Miałam takie poczucie, że moja mama podarowała mi tę śmierć żeby mnie przeprosić za życie. Ona zdawała sobie sprawę, że mnie zraniła, że było trudno, że bardzo mnie obciążyła swoją osobą i chorobą - powiedziała.
I dodała:
- Natomiast ta śmierć była tak piękna i tak łagodna i to, że ona sobie to wyznaczyła w tym czasie żeby nas nie obciążać swoim odchodzeniem. Wszyscy wiemy, że kiedy nasi rodzice odchodzą to często jesteśmy strasznie zmęczeni jak długo trwa choroba i też się obwiniamy i mamy różne uczucia. A ona dała mi samo dobro wtedy - wyznała Małgorzata Ohme.
Zobacz także:
- Sylwia Lipka o życiu dyktowanym przez anoreksję. "Schudłam 35 kilogramów w 4 miesiące"
- Małgorzata Kożuchowska na zdjęciu z siostrą i mamą. "Jak pięknie podobne"
- Ania Świątczak i Mandaryna śpiewają na jednej scenie. "Jest między nami chemia"
Autor: Daria Pacańska
Źródło zdjęcia głównego: Mateusz Grochocki/East News