Parenting

60 sekund, które pomaga noworodkowi. Ginekolog: "Z odpępnieniem nie należy się spieszyć"

Parenting

Autor:
Dominika
Czerniszewska
60 sekund, które pomaga noworodkowi
60 sekund, które pomaga noworodkowiDzień Dobry TVN
wideo 2/21
Dzień Dobry TVN60 sekund, które pomaga noworodkowi

Odczekanie 60 sekund przed przecięciem pępowiny u wcześniaków zwiększa szanse na zdrowe, lepsze życie - tak wynika z najnowszych badań australijskich naukowców. Dlaczego tak się dzieje? Jak wygląda to w praktyce? O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy w Dzień Dobry TVN dr. Grzegorza Południewskiego, ginekologa.

Badania dotyczące przecięcia pępowiny

Nowe badania pokazują, że odczekanie minuty na zaciśnięcie pępowiny, daje wcześniakom większą szansę na przeżycie i zmniejsza ryzyko niepełnosprawności w pierwszych dwóch latach dzieciństwa. 

- Te badania potwierdzają po prostu starą, położniczą zasadę. Po prostu z odpępnieniem nie należy się spieszyć. Dlatego że w organizmie dziecka zachodzi mnóstwo procesów, które przystosowują do życia pozałonowego. Zmienia się całkowicie krążenie, system oddychania - z pępowinowego na zwykły płucny. Ten moment zajmuje ok. 1-2 minuty, kiedy ten okres adaptacji następuje. Wtedy część krwi z układu, który do tej pory wypełniała łożysko, jest transfuzjowana do płodu. Tak naprawdę ten płód odzyskuje część krwi i zawartych w niej materiałów tj. żelazo, mikroelementy, białka - tłumaczył dr Grzegorz Południewski w Dzień Dobry TVN.

Ekspert o przecinaniu pępowiny

Jeśli noworodkowi nie zagraża życie, to jak podkreślił nasz rozmówca, nikt nie przecina pępowiny od razu.

- Do momentu, kiedy całkowicie ustanie krążenie płodowe, czyli na sznurze pępowinowym nie czujemy tętna, kiedy zaczyna odklejać się łożysko, to wtedy dopiero możemy dokonać tego odpępnienia. Tak naprawdę ta zasada idealnie się sprawdza w stosunku do dzieci donoszonych, bo mamy czas. Z wcześniakami jest trochę inaczej. Polemizowałbym z tymi badaniami o tyle, że możemy odpępnić wcześniaka po 60 sekundach wtedy, kiedy jest on w dobrym stanie - zauważył dr Grzegorz Południewski.

Jak zaznaczył ginekolog, odcinanie pępowiny zależy więc od stanu dziecka i jego matki. Każdy przypadek traktowany jest indywidualnie.

- Zawsze trzeba dopasować to do sytuacji medycznej. To nie jest tak, że 60 sekund, to jakaś magiczna liczba, którą musimy odliczyć, żeby odpępnić dziecko. Tak naprawdę zależy to od tego, jaki jest stan dziecka. Im jest on lepszy po porodzie, tym możemy dłużej to łożysko zostawić - wyjaśnił.

Posłuchaj całej rozmowy z ekspertem w materiale wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz też:

Autor:Dominika Czerniszewska

Źródło zdjęcia głównego: Jerzy Dudek/ East News

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości