Matka robiła dzieciom tatuaże. Prosiły, by przestała. Prokurator: "Nigdy z czymś takim się nie spotkałam"

GettyImages-1224119578
Nie bądź bierny – reaguj na przemoc
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: iStockphoto
35-letnia kobieta ze Szwecji została oskarżona o znęcanie się nad swoimi dziećmi po tym, jak odkryto, że tatuuje ciała pociech. Sprawa wyszła na jaw, gdy pochwaliły się tatuażami w szkole. Teraz kobiecie grozi więzienie.

35-latka tatuowała dzieci

Pewna kobieta ze Szwecji została oskarżona o znęcanie się nad swoimi dziećmi. 35-latka zrobiła na ich ciałach kilka tatuaży. Syn kobiety ma na nodze czaszkę, uśmiech i serce, a córki kropki na stopach. Gdy wykonywano im tatuaże chłopiec miał tylko 12 lat, a najmłodsza córka zaledwie 5.

Sprawa wyszła na jaw, gdy dzieci pochwaliły się "pracami" mamy w szkole. Rodzice rówieśników natychmiast zawiadomili policję. Syn 35-latki przyznał, że sam chciał, by mama wykonała mu tatuaż, jednak gdy tatuowanie zaczęło go boleć, kobieta stwierdziła jedynie: "Skoro już zaczęliśmy, to skończymy".

Prosiły ją, by przestała

Taka sama sytuacja miała miejsce w przypadku najmłodszej córki 35-latki. Dziewczynka podczas wykonywania tatuażu skarżyła się na silny ból, jednak matka nie przerwała prac.

Prokurator Linda Caneus zaznaczyła, że "nigdy w swojej 25-letniej karierze nie spotkała się z podobnym przypadkiem". Matce grozi teraz kara więzienia. - To poważna sprawa. Dzieci są bezbronne, dom powinien być dla nich bezpiecznym środowiskiem - podsumowała.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady

Zobacz także:

Źródło: rmf24.pl
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk