Parenting

Jak przygotować córkę na pierwszą miesiączkę? Psycholog o tym, czego nie mówić dziecku

Parenting

Autor:
Aleksandra
Matczuk
Miesiączka

Rozmowy o miesiączce nie należą do najprostszych, jednak pomagają dziecku zrozumieć, jakie zmiany zachodzą w jego organizmie. Jak pokonać dyskomfort przed trudnymi tematami? Czego nie mówić, a o czym nie zapomnieć? O tym rozmawiamy z psychologiem dziecięcym Joanną Stępień.

Rozmowa o pierwszej miesiączce

Okres dojrzewania to czas wielu wyzwań zarówno dla dziecka, jak i rodziców. W organizmie nastolatka zaczynają zachodzić zmiany, które często budzą w nim obawę, dlatego warto o nich otwarcie rozmawiać. Oczywiście nie każdy opiekun będzie przy tym czuł się komfortowo, jednak nie zapominajmy, że to na nim spoczywa obowiązek wprowadzenia pociechy w dorosłość.

Dzieci

Propozycje zabawek na Dzień Dziecka
Propozycje zabawek na Dzień DzieckaDzień Dobry TVN
wideo 2/7

Jedną z ważnych rozmów na temat dojrzewania, jest ta o pierwszej miesiączce. Kiedy rodzic powinien ją przeprowadzić? Według psychologa Joanny Stępień, świadomość córki warto budować, zanim wystąpią pierwsze objawy miesiączkowania. - Dzięki temu dziecko będzie wiedziało, co się dzieje oraz zrozumie, że to normalna sytuacja - wyjaśnia. 

Ekspertka podkreśla, że zobaczenie krwi menstruacyjnej jest dla pociechy zwykle dużym stresem. Łatwiej jest więc, gdy może się ona nim z kimś podzielić. - Wspierające może okazać się opowiedzenie o swoich pierwszych doświadczeniach oraz o tym, czego można się spodziewać: widok krwi, ból brzucha, słabsze samopoczucie - tłumaczy.

Czego NIE mówić podczas rozmowy o miesiączce?

Niestety nazwy narządów wciąż budzą wstyd wśród niektórych opiekunów. Psycholog podkreśla, że mimo oporów warto je normalizować. Uważa, że gdy ich nazwy będą wybrzmiewać tak naturalnie, jak w przypadku innych części ciała, to nie będą budziły w nas wstydu i pomogą przełamać tabu dotyczące zagadnień związanych z cielesnością.

- Myślę, że warto normalizować nazwy takie jak: cipka, pochwa, macica, jajniki - zaznacza. Czego więc unikać podczas rozmowy o pierwszej miesiączce? Przede wszystkim zastraszania. -"No, to teraz będzie się działo", "Teraz zobaczysz". One nie wnoszą nic poza dodatkowym stresem i brakiem zrozumienia - radzi specjalistka.

Zamiast tego należy pokazać córce, gdzie w domu umieszczone są potrzebne środki higieniczne. - Tu można poprzez rozmowę sprawdzić, co dziewczynka już wie, o co chce dopytać, pozostawić strefę na rozmowę, pozwolić na niewiedzę - zaznacza Joanna Stępień.

Samotny ojciec a dorastanie córki

Rozmowa o pierwszej miesiączce jest szczególnie stresująca, gdy to ojciec samodzielnie wychowuje swoją córkę. Psycholog podkreśla, że nie musi on brać tego wyzwania na własne barki, ponieważ może sięgnąć po pomoc bliskich z rodziny lub przyjaciół, przy których jego pociecha czuje się komfortowo.

- Warto podpytać znajome kobiety, co jest ważne, na co zwrócić uwagę. Do rozmowy można podejść nawet kilka razy - radzi ekspertka.

- Niezmiennie powtarzam, że rozmowa jest podstawą. Gdy mamy zbudowaną relację z dzieckiem, to wszystkim jest łatwiej i inna jest atmosfera rozmów, nawet tych trudniejszych - podsumowuje.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Aleksandra Matczuk

Źródło zdjęcia głównego: Andrei Lavrinov/Vgajic/Getty Images

Pozostałe wiadomości