Związki i seks

Dlaczego warto walczyć o niezależność w związku? "Gdy przestaje funkcjonować, nie mamy już nic"

Związki i seks

Autor:
Aleksandra
Matczuk
Szczęśliwa para

Gdy wchodzimy w związek, łatwo jest zgubić to, co było wcześniej dla nas ważną częścią codzienności. Zapominamy, że to właśnie nasze niezależne cechy sprawiły, że druga połówka wybrała nas spośród innych. Dlaczego tak ważne jest, aby zachować niezależność? Jak to zrobić, by dalej budować szczęśliwą relację?

Niezależność w związku

Poznając nową osobę, często chcemy spędzać z nią jak najwięcej czasu. Niestety bywa tak, że relacja pochłania go tak wiele, że trudno nam znaleźć moment, by realizować to, co dla jest nas ważne lub było, zanim w całości oddaliśmy się temu związkowi. Wbrew pozorom wiele osób żyje w takich połączeniach, gdzie dorosły i wolny człowiek jest uzależniony od swojego partnera.

Miłość i związki

Miłość do siebie i muzyki
Miłość do siebie i muzyki Dzień Dobry TVN
wideo 2/5

Tak było m.in. w przypadku Anny. - Gdy poznałam Sławka, byłam bardzo wysportowaną kobietą. Trzy razy w tygodniu chodziłam z przyjaciółkami na jogę, trenowałam także pole dance. Od kiedy zaczęliśmy się spotykać, za każdym razem wybierałam wyjście z nim niż spotkanie ze znajomymi, czy pójście na zajęcia. Po prostu świetnie czułam się w jego towarzystwie, a on doceniał, że się poświęcam - opowiada.

- Niestety po kilku miesiącach zaczynałam czuć się coraz gorzej. Brak ćwiczeń zwiększył moją niepewność siebie, nie mogłam też jeść tego, co chciałam. Sławek zostawił mnie po roku, a ja już wiem, że nigdy nie będę rezygnować z tego, co sprawia mi radość. Czułam ogromną pustkę, ale całe szczęście podniosłam się i wróciłam do swoich zainteresowań, po prostu do "siebie"- wyznaje.

Dlaczego należy walczyć o niezależność?

Brak niezależności może się negatywnie odbić się na naszym poczuciu własnej wartości nie tylko w trakcie, ale także po zakończeniu związku. -  Kiedy kończy się relacja, w której zrezygnowano z niezależności, może pojawić się myśl, że życie się skończyło. Było podporządkowane relacji, więc gdy przestaje funkcjonować, wydaje się, że nie ma już nic - zaznacza Jessica Kmieć

Według psychologa, dobra relacja opiera się na zaufaniu i zapewnianiu partnerowi przestrzeni, która pozwoli mu na realizację w innych obszarach poza związkiem. Nie oznacza to jednak, że związek nie jest ważny. - Kiedy spełniamy się na innych polach możemy nawzajem się rozwijać, inspirować, motywować, krótko mówiąc - wzrastać - wyjaśnia ekspertka.

Dając partnerowi przestrzeń i samemu ją sobie zapewniając, chronimy się przed monotonią, wypaleniem, a nawet frustracją, spowodowaną często próbą dopasowania swojego życia wyłącznie do planów drugiej połówki. - Nie ma się wrażenia, że wszystko kręci się tylko wokół związku - podkreśla.

Ograniczenie niezależności przez partnera

Niektórzy skarżą się na fakt, że ich druga połówka sama stara się ograniczyć ich niezależność. - Marta od początku zarabiała ode mnie znacznie więcej. Gdy mały podrósł, ja stałem się tatą na pełen etat. Choć było to rozwiązanie wygodne, a sam uwielbiałem spędzać czas z małym, to nie mogłem znieść pytań o każdą wydaną złotówkę - wspomina Adrian.

- Żona cieszyła się, że miała wszystko pod kontrolą. Mogła zarabiać, dziecko było w dobrych rękach, no i mąż czekał na nią w domu, a nie chodził po pracy na piwo z kolegami. Wytrzymałem tak pół roku, wynająłem opiekunkę i wróciłem do pracy, ale i tak ciągle odbierałem telefony - gdzie jestem, za ile będę. Trudno, w końcu musiałem postawić na swoim - zaznacza.

- Może być również tak, że jeden z partnerów ma potrzebę kontroli lub pojawiają się w nim lęki, obawy odnośnie tego, co partner robi w czasie kiedy nie są ze sobą. W każdej z tych sytuacji możemy przyjrzeć się relacji i wypracować rozwiązania, które są korzystne dla dobrostanu psychicznego- komentuje specjalistka.

Jak zachować swoją niezależność?

Ustalanie granic pozwalających zachować niezależność warto zacząć już na samym początku kształtowania relacji. Psycholog radzi, aby nie bać się jasno i konkretnie mówić o swoich granicach. To najlepszy czas na rozmowę o trudniejszych tematach. Dzięki temu unikniemy późniejszych sporów, czy pretensji ze strony partnera.

W ten sposób postąpiła Sylwia. - Od zawsze staram się być niezależna w związku. Już od samego początku jasno mówiłam Marcinowi, jak dużą rolę odgrywa w moim życiu praca, w której staram się być świetna i dodatkowo pasja do malowania obrazów. On od razu zrozumiał, że ma do czynienia z twardą sztuką - zaznacza.

- Choć na początku nie było łatwo, udało nam się wszystko pogodzić. Z czasem sam nawet stwierdził, że jest miło zaskoczony, że gdy ja jestem na zajęciach, on ma czas na relaksujący spacer, czy mecz z kumplem, a dzięki mojej niezależności finansowej możemy pozwolić sobie na fajniejsze wyjazdy za granicę - opowiada.

Warto pamiętać, że bycie niezależnym w danej dziedzinie nie musi być jednoznaczne ze wszystkimi strefami życia. -  W związku z tym, zadajmy sobie szczere pytanie, w którym z obszarów naszego życia potrzebujemy czuć się bardziej samodzielni - podsumowuje psycholog.

Zobacz także:

Autor:Aleksandra Matczuk

Źródło zdjęcia głównego: Davin G Photography/Getty Images

Pozostałe wiadomości