Ślub i wesele

Ślubne błędy. Czego panna młoda żałuje po weselu? "Rozpłakałam się"

Ślub i wesele

Autor:
Berenika
Olesińska
Źródło:
TikTok, insider.com
Panna młoda i pan młody na ślubie

Ida Giancola to tiktokerka, która podzieliła się z obserwatorami przemyśleniami na temat własnego ślubu. Świeżo upieczona żona wymieniła trzy istotne błędy, które popełniła podczas organizacji wesela. Tym sposobem przestrzegła przyszłe panny młode. - Dobrze, że ktoś w końcu mówi o tym głośno - komentują internauci.

Błędy w organizacji ślubu

Ida Giancola wyszła za mąż w październiku 2021 roku. Wesele, które zorganizowała dla 200 gości, było dla niej najważniejszym w życiu wydarzeniem, do którego przygotowywała się ze szczególną starannością. Podobnie jak większość panien młodych starała się dopiąć wszystko na ostatni guzik, jednak z perspektywy czasu influencerka ocenia, że mimo chęci i ogromnego wysiłku przyjęcie nie wyglądało tak, jak tego pragnęła.

Na TikToku opublikowała filmik, w którym dzieli się z internautami swoimi ślubnymi radami. Kobieta wymieniła trzy kwestie, na które przyszłe panny młode powinny zwrócić szczególną uwagę, by uniknąć nieprzyjemności.

Co Giancola zmieniłaby, gdyby miała brać ślub ponownie? Przede wszystkim fryzurę. Tiktokerka żałuje, że kilka miesięcy temu zdecydowała się na tak niepraktyczne upięcie włosów. Przyznaje, że efekt wizualny był zadowalający, jednak ciężar doczepionych pasemek towarzyszył jej przez całą noc. - Miałam wiele doczepów. Szyja bolała mnie przez kolejny tydzień po weselu - skomentowała.

Ślub i wesele

Im droższe wesele, tym pewniejszy rozwód?
Im droższe wesele, tym pewniejszy rozwód?Dzień Dobry TVN
wideo 2/8

Okazuje się, że wpadkę zaliczył nie tylko stylista fryzur, lecz także fotograf, z którego usług Ida skorzystała. - Kiedy dostałam zdjęcia ze ślubu, rozpłakałam się - przyznała tiktokerka. Co było powodem aż tak dużego niezadowolenia? Osoba odpowiedzialna za uwiecznienie momentów z wesela skupiła się wyłącznie na uchwyceniu bardzo naturalnych i spontanicznych zachowań gości oraz państwa młodych.

- Wiem, że fotograf starał się uchwycić emocje, ale te zdjęcie są naprawdę niekorzystne. Nie jesteś w stanie dostrzec, gdzie jest panna młoda z tatą, z siostrą, gdzie są zdjęcia rodzinne - oceniła Giancola, dodając, że w albumie, który otrzymała, nie ma żadnej pozowanej fotografii.

Presja idealnego ślubu. Tiktokerka żałuje, że zaprosiła na wesele 200 osób

Impreza weselna organizowana dla 200 gości rządzi się własnymi prawami. Zabiegani państwo młodzi nie mają nawet możliwości, by w jedną noc spędzić z każdą z zaproszonych osób wystarczająco dużo czasu. Organizację zbyt hucznego przyjęcia Ida Giancola wymienia jako kolejny i zarazem największy błąd.

- Nie miałam czasu dla rodziców. Nie widziałam się z mężem po naszym pierwszym tańcu. Nie miałam też czasu napić się drinka przy barze - ujawniła ze smutkiem.

Tym wyznaniem tiktokerka sprzeciwia się współczesnej modzie i wywieranej presji, że dobrze zorganizowany ślub to ten, na którym bawią się setki osób. - Wokół ślubów krąży dziwny mit, w którym wszystko jest idealne. To, że żałujesz pewnych rzeczy i chciałabyś je zrobić inaczej, jest jednak zupełnie normalne, o ile nie dotyczy osoby, z którą wzięłaś ślub - skwitowała, pocieszając przy okazji inne niezadowolone panny młode.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Berenika Olesińska

Źródło: TikTok, insider.com

Źródło zdjęcia głównego: PeopleImages/Getty Images

Pozostałe wiadomości