Gwiazdy

Tomasz Kot ostrzega przed fałszywą reklamą: "Kradną twarz, a w usta wkładają słowa, które nigdy nie zostały wypowiedziane"

Gwiazdy

Bartosz Krupa/East News

Tomasz Kot należy do grona najzdolniejszych polskich aktorów. Ma na swoim koncie wiele świetnych ról. Jego popularność postanowili wykorzystać autorzy fałszywej reklamy, którzy wykorzystali wizerunek artysty. - Z całego serca nie polecam tego czegoś, a sprawą zajmują się prawnicy - podkreśla zbulwersowany Tomasz Kot.

Tomasz Kot o fałszywej reklamie

W polskich kinach wciąż możemy oglądać film "Wróg doskonały" w reżyserii Kiké Maíllo. To pierwsza po sukcesie "Zimnej wojny" zagraniczna produkcja z Tomaszem Kotem w roli głównej. Aktor znany widzom z takich hitowych produkcji jak "Bogowie", gdzie wcielał się w prof. Zbigniewa Religę czy "Skazany na bluesa", gdzie zagrał Ryszarda Riedla, przeżywa teraz trudne chwile. Jego rozpoznawalność wykorzystali bowiem oszuści.

- Dostaję wiadomości z taką oto zawartością. Zdębiałem. "Crypto comebackpro ma świetne opinie i zapewnia o swojej solidności"- chciałem wyrazić swoją opinię. KRADNĄ imię i nazwisko, KRADNĄ twarz, a w usta wkładają słowa, które nigdy nie zostały wypowiedziane - podkreślił stanowczo Tomasz Kot. Jednocześnie zdecydowanie odradził korzystanie z rzekomo reklamowanej przez niego usługi inwestycyjnej.

- Z całego serca nie polecam tego czegoś, a sprawą zajmują się prawnicy - zapewnił aktor na Instagramie, gdzie opublikował zdjęcia fałszywych reklam. Do sprawy odniosła się też redakcja gazety, w której ukazało się ogłoszenie.

- Panie Tomaszu, chcielibyśmy zapewnić, że oczywiście nie mamy nic wspólnego z tymi publikacjami. To efekt działań internetowych oszustów, którzy wykorzystują także nasze logo i autorytet. Również walczymy z tym problemem, a czytelnikom i fanom zalecamy ostrożność. Pozdrawiamy serdecznie - napisała w komentarzu redakcja "Pulsu Biznesu".

Tomasz Kot ostrzega przed fałszywą reklamą

Pod postem aktora, w którym napisał o fałszywej reklamie z jego udziałem, szybko pojawiły się słowa współczucia. Fani dziękują też za ostrzeżenie przed oszustami.

"W życiu nie uwierzyłabym tym bredniom!", "Przykro mi, że musisz się mierzyć z takimi sprawami. Przesyłam dużo dobrej energii", " Masakra", "Skandal", "Co można powiedzieć? Zacytuję kwestię p. Dykiel z jednego filmu: Podłość ludzka nie ma granic ", "Dzięki za info, bo to nie pierwsza znana osoba 'reklamuje' crypto" - piszą internauci.

Gwiazdy ofiarami oszustów

Tomasz Kot nie jest niestety jedyną znaną osobą, której wizerunek bezprawnie użyto do zachwalania podejrzanych produktów i usług. Wcześniej z podobnymi problemami mierzyła się m.in. Ewa Drzyzga . Prowadząca Dzień Dobry TVN informowała niedawno o zmyślonym wywiadzie, który rzekomo miała przeprowadzić z nią firma produkująca preparaty na odchudzanie. Podobnie Perfekcyjna Pani Domu, czyli Małgorzata Rozenek-Majdan , której ukradziono "twarz" także do reklamy "cudownych" środków odchudzających czy aktorka Małgorzata Kożuchowska , której wizerunek bezprawnie wykorzystano do promocji rzekomo uzdrawiających specyfików. Podobna sytuacja przydarzyła się też jurorce "Mam Talent!" Agnieszce Chylińskiej , której fikcyjnymi kontami w mediach społecznościowych oszuści chcieli zachęcić do udziału w podejrzanych konkursach.

Tomasz Kot w nowej odsłonie. Zobacz wideo:

Zobacz także:

Filip Chajzer apeluje o pomoc Powstańcom Warszawskim. "Akcja dla tych, którzy mają trochę czasu i bardzo dużo serca"

Agata Kulesza w nowym serialu "Skazana" na Playerze. Sprawdź, kiedy premiera i zobacz pierwszy zwiastun

Beata Pawlikowska nigdy nie była na wakacjach all inclusive. "To zaprzeczenie życia"

Autor: Luiza Bebłot

Pozostałe wiadomości