Ubóstwo menstruacyjne w Afryce. "Dziewczyny wymieniają paczkę podpasek za stosunek seksualny"

Marzena Figiel- Strzała w Dzień Dobry TVN
Źródło: Dzień Dobry TVN
Dzieci świata - ubóstwo menstruacyjne w Afryce
Dzieci świata - ubóstwo menstruacyjne w Afryce
Ubóstwo menstruacyjne: temat tabu?
Ubóstwo menstruacyjne: temat tabu?
Menstruacja to wciąż wstydliwy i często ignorowany temat. Mimo że jest naturalnym procesem zachodzącym w organizmie, w wielu krajach na świecie stanowi tabu, a dziewczynki mające okres są piętnowane i wykluczone z życia społecznego. Tak jest m.in. w Kenii, o czym w reportażu z cyklu "Dzieci świata" opowiada Marzena Figiel-Strzała.

"Dzieci świata" w Kenii

To naprawdę wstrząsające, że dziewczynki ryzykują swoje zdrowie, bezpieczeństwo i życie tylko po to, żeby zapewnić sobie dostęp do środków higieny osobistej. Marzena Figiel-Strzała w Mombasie poznała Maję, która porzuciła karierę modelki na rzecz walki z ubóstwem menstruacyjnym. Z kolei w Nairobi rozmawiała z Rose, byłą aktorką, dla której problemy dziewczynek stały się ważniejsze od własnej kariery.

- To jest Afryka. My nie rozmawiamy o takich rzeczach jak seks, seksualność czy menstruacja. Tutaj to ogromne tabu - przyznaje Rose Nyabhate, założycielka Fundacji One Girl One Bra.

- Tłumaczą czas menstruacji działaniem Boga i że w tym momencie te dziewczynki są nieczyste i muszą jednak chować fakt, że menstruują. Słyszałam o historiach, gdzie dziewczynki muszą iść do lasu na czas menstruacji i dopiero jak skończą, mogą wrócić do domu - mówi Maja Kotala, twórczyni programu edukacyjnego Sewing Together.

Ubóstwo menstruacyjne

Przyczyną ubóstwa menstruacyjnego jest nie tylko tabu, ale i bieda. Według badań spośród 2 miliardów menstruujących osób aż 500 milionów nie może w pełni dbać o higienę podczas okresu. W Libanie aż 66% kobiet i dziewcząt nie stać na zakup podpasek. W Indiach aż 88% dziewczynek nie może pozwolić sobie na środki higieniczne. We wschodniej części Kenii 63% populacji żyje za mniej niż dolara dziennie.

- I wyobraź sobie, że w domu jest pięć córek. Rodziców nie stać na kupno tylu podpasek, więc co robią? Wymieniają się używanymi podpaskami między sobą - opowiada Rose Nyabhate.

- Podpaski są zbyt drogie i ta sytuacja jest głównie w miastach. Szacuje się, że przeciętna rodzina kenijska wydaje około 8-9 złotych na żywność dziennie, a paczka podpasek może kosztować nawet 5 złotych - wskazuje Maja Kotala.

Brak środków na zakup podpasek sprawia, że dziewczynki i kobiety używają bardzo niehigienicznych form ochrony, takich jak liście, piasek, czy nawet pióra.

- W naszym domu używałyśmy materaca. Wycinałyśmy kawałek i wkładałyśmy go w majtki - wspomina Fatuma, mieszkanka Mombasy.

- Niektóre dziewczynki noszą jedną podpaskę tak długo, że dostają odparzeń. W nocy używają starych szmat czy ubrań, ale to są często brudne, niehigieniczne materiały. I tak powstają infekcje - podkreśla założycielka Fundacji One Girl One Bra.

Używanie takich form ochrony grozi nie tylko infekcjami, ale także przeciekaniem, co prowadzi do kolejnego problemu.

- Byłam w takiej sytuacji, że materiał, który miałam w majtkach przeciekł i wszyscy zobaczyli plany krwi. Cała klasa się ze mnie śmiała, więc przestałam chodzić do szkoły podczas miesiączki - opowiadała jedna z dziewczynek.

Podpaska za seks

Edukacja w Kenii jest płatna, co jest dla ubogich rodzin sporym obciążeniem. Regularne opuszczanie lekcji oznacza konieczność powtarzania roku szkolnego. Żeby walczyć o swoją dalszą edukację, dziewczynki czasem posuwają się do skrajnych czynów.

- Dziewczyny wymieniają paczkę podpasek za stosunek seksualny. To nawet może się dziać w miejscach publicznych, gdzie chłopak i dziewczyna idą po prostu za róg jakiegoś domu, gdzie dochodzi do stosunku seksualnego. To są bardzo trudne momenty, one na pewno wpływają na rozwój takiej kobiety, bo ona od najmłodszych lat czuje się gorsza przez taką prostą w sumie rzecz jak podpaska - zauważa Maja Kotala.

- Dostałam miesiączkę dzień przed moimi najważniejszymi egzaminami. Gdybym się na nich nie stawiła, straciłabym szansę na pójście do szkoły drugiego stopnia. Zrobiłam wtedy najgorszą rzecz, jaką może zrobić dziewczyna. Tak, zrobiłam to, ale wtedy czułam, że nie mam wyjścia. Musiałam pójść na ten egzamin - tłumaczy Mubala.

We wschodniej części Kenii 10% dziewczynek poniżej 15. roku życia przyznało, że świadczy usługi seksualne w zamian za podpaski. Aż 65% kobiet i dziewcząt w Kiberze, jednym z największych slumsów w Afryce Wschodniej, regularnie oferuje seks za paczkę podpasek.

- Nawet tak młode dziewczynki są dla niektórych mężczyzn smakowitym kąskiem. Podchodzą i pytają, czy potrzebujesz podpasek? Jeśli odpowiedź jest twierdząca, proponują stosunek.

Szyją podpaski wielokrotnego użytku

Rozwiązaniem problemu ubóstwa menstruacyjnego mogą być podpaski wielokrotnego użytku, których szycia uczy Maja Kotala.

- Pewnego dnia spotkałam Maję i opowiedziałam jej o swoich problemach. Dała mi wtedy kolorową, wielorazową podpaskę, a potem nauczyła mnie, jak ją uszyć. Zaczęłam więc szyć podpaski i inne rzeczy, które mogłam sprzedawać. Dzięki temu regularnie chodziłam do szkoły i pracowałam. Teraz jestem niezależna i spełniam swoje marzenia - przyznaje Fatuma.

- Podpaski wielorazowego użytku starczają nawet na rok albo dwa użytkowania. Ja swoją mam nawet trzy lata. Je się pierze, wysusza na słońcu. Szyjemy podpaski z naturalnych materiałów. Mogą używać flaneli, które też się bardzo często tutaj pojawia, nawet z t-shirtów, które są bawełniane, ta warstwa chłonna może też być bardzo fajną opcją. Jeżeli nie mają maszyn, to uczymy je ręcznego szycia, które jest bardzo łatwe i tę umiejętność mogą przekazywać dalej. Jeśli nie mają igieł, to używają igły z krzewu akacji, którego tutaj jest też bardzo dużo - wyjaśnia twórczyni programu edukacyjnego Sewing Togeter.

Niestety, nie wszędzie wielorazowe podpaski będą rozwiązaniem. - Są miejsca na świecie, gdzie ludzie mają tylko jedno ubranie - stwierdziła Marzena Figiel- Strzała. Ogromnym problemem jest brak wody - to kolejne piętro ubóstwa menstruacyjnego. Jak w takich warunkach kobiety i dziewczyny radzą sobie z prostą menstruacją?

- Podczas miesiączki po prostu siedzimy w jednym miejscu i czekamy, aż przestaniemy krwawić. Zasypujemy później krew piachem i już. Nie mogę użyć mojego ubrania, bo nie mam wody, żeby potem go wyprać - relacjonuje Efikela, członkini plemienia Turkana.

- Nie mamy majtek ani wody, więc jeśli ktoś nauczyłby nas szycia podpasek, nie miałybyśmy jak ich używać. - Siedzę nad wykopanym dołkiem nawet 6-7 dni, a potem bardzo chciałabym móc się umyć. Po miesiączce staram się więc pójść do rzeki, ale to bardzo daleka i niebezpieczna droga. Na tej trasie zdarzają się gwałty - przyznają dziewczyny.

Nie zapominajmy więc, że w biednych rejonach, na wsiach czy slumsach majtki i podpaski to prawdziwy luksus.

Dlaczego menstruacja wciąż jest tematem tabu?

Okazuje się, że problem ubóstwa menstruacyjnego dotyczy nie tylko Afryki, czy najbiedniejszych regionów Azji. To temat, z którym na co dzień mierzą się tysiące kobiet również w Polsce. Z badań wynika, że nawet 39% kobiet z ubogich domów musiało zrezygnować z zakupu środków higienicznych na rzecz innych potrzeb. Mimo licznych akcji zwalczających to zjawisko, wciąż mamy problem, żeby mówić o tym wprost. - 28 maja będziemy obchodzić międzynarodowy dzień higieny menstruacyjnej - powiedziała Marzena FIgiel- Strzała. - Ten dzień jest po to, żeby (...) zachęcić do otwartej rozmowy na temat menstruacji - dodała.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki oraz Dzień Dobry TVN Extra znajdziesz też na Player.pl.

Skocz do sklepu TVN!
Skocz do sklepu TVN!

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor: Luiza Bebłot

Reporter: Marzena Figiel-Strzała

Źródło zdjęcia głównego: Mateusz Grochocki/East News

podziel się:

Pozostałe wiadomości