Parenting

"Rodzic, który sam wychowuje dziecko, nie może być sobą". Jak zatem sprostać samotnemu rodzicielstwu?

Parenting

Autor:
Katarzyna
Oleksik
Jak sprostać samotnemu rodzicielstwu?
Jak sprostać samotnemu rodzicielstwu?Dzień Dobry TVN
wideo 2/5

Dziecko powinno być wychowywane zarówno przez mamę, jak i przez tatę. Niestety świat nie jest idealny i nie wszystkie maluchy mogą rozwijać się w pełnej rodzinie. Czy jedna osoba może zastąpić oboje rodziców? Jak wytłumaczyć dziecku nieobecność mamy lub taty? O tym w Dzień Dobry TVN rozmawialiśmy z Martą Bąkowską, dziecięcym psychologiem klinicznym.

Z czym muszą się mierzyć samotni rodzice?

Osoby, które podejmują się samotnego rodzicielstwa, chcą być dla dziecka i mamą, i tatą. Zdaniem Marty Bąkowskiej przez takie zachowanie często narzucają sobie one zbyt dużą presję. - W momencie, kiedy próbują spełniać te dwie role, tak naprawdę nie mogą być sobą do końca, czyli tym rodzicem obecnym, spontanicznym, naturalnym. Takim, jakim ten rodzic powinien być i dawać tyle ile może dawać dziecku - powiedziała specjalistka.

Według psychologii maluchowi potrzebny jest jeden bliski dorosły, ale rzeczywistość pokazuje, że to zdecydowanie za mało. - Jest tęsknota za nieobecnym rodzicem i nie możemy temu zaprzeczać. Ta tęsknota będzie mu towarzyszyła nawet wtedy, gdy rodzice będą się starali zapewnić dziecku "tę podwójną rolę" - powiedział nasz gość.

Co zrobić, gdy dziecko pyta o drugiego rodzica?

Dziecko, które wychowywane jest tylko przez jednego rodzica, w pewnym momencie zaczyna pytać o tego drugiego - gdzie jest, co się z nim stało. - Przede wszystkim nie można unikać tych odpowiedzi. Pamiętajmy, żeby je dostosowywać do wieku dziecka, do jego możliwości rozwojowych - mówiła.

Bardzo często zdarza się, że nieobecność drugiego rodzica zapisuje się również w psychice osoby, która podjęła się samodzielnego wychowania potomstwa. - Nie zawsze dzieci odczuwają, przynajmniej te malutkie, brak drugiego rodzica. Natomiast w momencie, kiedy pytają o niego i ten rodzic obecny zaczyna tłumaczyć, dlaczego jest sam (...), to często jest to naładowane emocjonalnie. Dzieci wyczuwają, że jest to jakiś problem. Rodzic, który sam ma stratę, ma takie poczucie, że brakuje elementu układanki (...) i sam musi to przepracować - dodała.

Jak dużo można powiedzieć dziecku o nieobecnym rodzicie? Jak wspierać osoby, które samotnie wychowują dziecko? Dowiecie się tego z dalszej części rozmowy.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Zobacz także:

Autor:Katarzyna Oleksik

Źródło zdjęcia głównego: Jerzy Dudek/East News

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości