Zwierzęta

Czy zwierzę jest luksusem? Koszty leczenia czworonogów bywają ogromne. "Niektórzy biorą pożyczki"

Zwierzęta

Autor:
Aleksandra
Matczuk
Kobieta przytulająca psa

Decydując się na zwierzaka podejmujemy decyzję, która istotnie wpłynie na naszą codzienność. Posiadanie ukochanego czworonoga to nie tylko przyjemne chwile, ale także momenty, w których walczymy o jego zdrowie, a czasem nawet życie. Jak podejść do tego odpowiedzialnie? O tym porozmawialiśmy z lek. wet. Magdą Firlej-Oliwą.

Nagłe koszty leczenia zwierząt

Dla wielu osób zwierzę jest członkiem rodziny i najlepszym przyjacielem. Niektórzy dbają o nie dużo lepiej niż o siebie. Poświęcenie właścicieli bywa wyjątkowe, jednak są także sytuacje, kiedy muszą mierzyć się z ogromnym dylematem.

Zwierzęta

Jak pomagać zwierzętom, żeby nie szkodzić
Jak pomagać zwierzętom, żeby nie szkodzić Dzień Dobry TVN
wideo 2/27

Pojawia się on w przypadku, gdy nasz pupil poważnie zachoruje. Jednego dnia zwierzak jest okazem zdrowia, a następnej doby może potrzebować natychmiastowej i kosztownej pomocy. Choć trudno jest myśleć wcześniej "co by było, gdyby", to jednak przezorność może pozwolić nam działać skutecznie i zachować spokój, który w tego typu sytuacjach bywa nieoceniony.

Czy warto ubezpieczać zwierzęta domowe?

Jak zabezpieczyć się przed nagłymi i często przekraczającymi nasze finansowe możliwości kosztami leczenia? Według lekarza weterynarii Magdy Firlej-Oliwy mamy tu dwie możliwości. Możemy samodzielnie zaplanować regularne odkładanie środków na ten cel już od momentu, gdy pupil pojawi się w naszej rodzinie lub skorzystać z wykupienia ubezpieczenia zdrowotnego.

Choć rynek zabezpieczeń dla zwierząt nie jest jeszcze w pełni rozwinięty, to już pojawiają się oferty firm zajmujących się tego typu usługą. W jaki sposób zwykle radzą sobie właściciele postawieni w tak trudnej sytuacji? Według ekspertki zwykle samodzielnie próbują zorganizować fundusze na leczenie.

- Niektórzy zapożyczają się u znajomych, biorą pożyczki, a inni zwracają się do fundacji i stowarzyszeń prozwierzęcych z prośbą o wsparcie w leczeniu zwierzaka - wyjaśnia. - Są też przychodnie weterynaryjne oferujące rozłożenie płatności na raty, jednak coraz więcej placówek rezygnuje z tej opcji, ponieważ zdarza się, że opiekunowie starają się uniknąć spłaty należności - dodaje.

Z ubezpieczenia dla zwierząt domowych skorzystała m.in. Paula właścicielka golden retrivera.

Kiedyś rzuciło mi się w oczy, że jest coś takiego jak ubezpieczenie dla psa. Gdy wzięliśmy naszego szczeniaka, to zaczęłam szukać takich ofert. Chciałam podejść do tego odpowiedzialnie. Wybór wariantów stawek był różnorodny, ja skorzystałam z tych najwyższych. Miesięcznie płacę 99 złotych. Chroni mnie to przed kosztami związanymi z chorobą psa (lekarstwa, badania, wizyty). Przeprowadzono wywiad medyczny, udział własny w leczeniu chorób, którymi obciążona jest rasa to jedynie 10%, inaczej byłaby to większość kosztów. Mamy także ubezpieczenie od śmierci na kwotę 6 tysięcy, a na lekarstwa 50 tysięcy. W naszym przypadku przydały się wizyty i leczenie np. podczas zarażenia pasożytami, czy pogryzienia kabla. Koszty zwrócono już po 2 dniach od przekazania dokumentów leczenia.

Jak być odpowiedzialnym właścicielem?

Niestety zdarza się, że właściciele, kupując pupila nie zdają sobie sprawy, że leczenie chorób przewlekłych wiąże się z wysokimi kosztami wynikającymi z ilości konsultacji, badań i leków. Do tego trzeba wziąć pod uwagę wydarzenia nagłe, takie jak wypadki komunikacyjne.

- Wymagają one wielopłaszczyznowego leczenia, koty wypadające z okien, czy stany zagrożenia życia (na przykład przy zaostrzeniu choroby przewlekłej), które nawet na etapie stabilizacji są drogie, gdyż niejednokrotnie trzeba wykonać dużo badań w krótkim czasie - zaznacza lek. wet. Magda Firlej-Oliwa.

Ważne jest, by stale zwiększać świadomość osób decydujących się na posiadanie zwierząt. - Ludzie oburzają się, gdy słyszą, że nie każdy musi zwierzę mieć i powinno ono być traktowane w kategoriach swoistego luksusu. Prawda niestety jest taka, że prawidłowa opieka nad zwierzęciem może dorównywać poziomem kosztów posiadaniu dziecka. Tak, jak nie każdego w naszym kraju stać na posiadanie dziecka, nie każdego stać na zwierzę - tłumaczy specjalistka.

- Oczywiście można próbować być właścicielem zwierzęcia, który wychodzi z założenia, że zwierzę "się wyliże" lub "taki jego urok". Należy jednak w takiej sytuacji zadać sobie pytanie, czy to podejście jest w ogóle humanitarne - podsumowuje.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Aleksandra Matczuk

Źródło zdjęcia głównego: Kateryna Kukota/Getty Images

Pozostałe wiadomości