Osi Ugonoh rozwija swój biznes. Czym teraz się zajmuje gwiazda "Top Model"?

OSI_EBOOKPLANY
Osi Ugonoh siedem lat temu wygrała 4. edycję programu "Top Model". Następnie pracowała na sesjach zdjęciowych i wybiegach w Polsce i za granicą. W rozmowie z Oskarem Netkowskim z serwisu dziendobry.tvn.pl zdradziła, co zainspirowało ją, by wydać dietetycznego ebooka.

Osi Ugonoh i dietetyka

Po programie Osi pracowała jako modelka nie tylko w Polsce. Kilka lat temu wyjechała do RPA, a później miała kontrakt w Stanach Zjednoczonych. Nie każdy wie, że gwiazda oprócz pracy w modelingu jest również dyplomowaną dietetyczką.

- Dietetyką zaczęłam się interesować już dawno. W Irlandii skończyłam studia w tym kierunku. Moja siostra wiele razy mówiła mi, że lubi moje przepisy. Wpadłam na pomysł, żeby stworzyć je m.in. dla moich followersów. Są zdrowe, sprawdzone, nie są czasochłonne. A przede wszystkim są pyszne. Chciałam pokazać, że zdrowe odżywianie nie musi być nudne i trudne - mówiła modelka.

Osi przyznała, że dopuszcza w swojej diecie słodycze i fast foody - wszystko jednak z umiarem.

- Nie uznaje czegoś takiego jak "cheat days". Trzeba mieć zbilansowaną dietę i wtedy, kiedy masz ochotę na czekoladę, możesz sobie na to pozwolić. Można 80 proc. jeść zdrowo, a 20 proc. eksperymentować z jedzeniem - tłumaczyła modelka.

- Któregoś razu nastąpił moment w mojej głowie, gdzie pomyślałam o priorytetach. Wcześniej patrzyłam na moje ciało i mimo idealnej formy, siadło mi na głowę i patrzyłam na siebie przez pryzmat modelingu i narzędzia pracy. Stwierdziłam, że chciałabym się odżywiać dla optymalnego zdrowia, czuć się dobrze, a nie dążyć do określonej sylwetki - dodała.

Osi Ugonoh - dietetyczny ebook

Niedawno gwiazda wydała swojego pierwszego ebooka ze zdrowymi przepisami. Jak zapowiada modelka, każdy znajdzie w nim coś dla siebie.

- W moim ebooku znajdziecie także przepis na nigeryjskie przysmaki, ale w zdrowszej wersji. Znajdziecie też hummus i pizzę. Jedzenie jest po to, żeby dawało nam energię. Trzeba mieć dobre podejście, a nie traktować je jako karę - zapewniała Osi.

- Planuję rozwijać stronę internetową. Wrzucam tam wpisy dietetyczne i dalej będę to robiła. Chciałabym ruszyć z konsultacjami, bo jestem psychodietetykiem, a nie tylko dietetyczką. To kierunek, który od zawsze mnie interesował - podsumowała.

Zobacz też:

Reporter: Oskar Netkowski

podziel się:

Pozostałe wiadomości