Gwiazdy

Joanna Kurowska udaje swoją córkę. Filmiki na TikToku bawią do łez: "Ta seria to sztos"

Gwiazdy

Kamil Piklikiewicz/East News

Joanna Kurowska jest aktorką słynącą z poczucia humoru i dystansu do siebie. Wygląda na to, że cechy te odziedziczyła również jej córka. Zosia Świątkiewicz opublikowała w sieci nagrania, na których mama parodiuje jej teksty wypowiadane w codziennych sytuacjach. Filmiki 20-latki szybko stały się hitem.

Joanna Kurowska udaje swoją córkę

Jaka matka, taka córka. Z tym powiedzeniem trudno się nie zgodzić w przypadku Joanny Kurowskiej i jej 20-letniej obecnie pociechy. Zosia Świątkiewicz ma duszę artystki, co wyraźnie widać w jej mediach społecznościowych, których jest aktywną użytkowniczką. Na TikToku często umieszcza pełne humoru filmiki z udziałem swojej mamy. Niedawno opublikowała nagrania, które zatytułowała "Moja mama mnie udaje". Filmiki z miejsca podbiły serca użytkowników serwisu.

Zosia Świątkiewicz: "Moja mama mnie udaje"

Córka Joanny Kurowskiej wrzuciła do sieci filmiki, na których jest parodiowana przez swoją sławną mamę. Aktorka odgrywa mini scenki i wypowiada kwestie, które padły z ust Zosi w sklepie, samochodzie czy restauracji.

-Tak idziesz ubrana??? Nie, nie, nic.... - Mamo, mamo, zobacz! Krówki! Krówki! - Zosiu, może ubierzesz kurtkę? Zimno jest. Mamo, daj spokój, nie jestem dzieckiem. - Nie, tu nic nie ma. Jedźmy 20 kilometrów po mleko owsiane - słyszymy w nagraniach.

- Nie rób mi zdjęć, proszę cię, przestań, wiesz, że tego nie cierpię - mówi Joanna Kurowska, jednocześnie wyginając się w stronę obiektywu w poszukiwaniu idealnej pozy i układając usta w kuszący "dziubek".

@zofiaswiatkiewicz

Najpiękniejsza kobieta w nowym jorku znowu to zrobiła!!❤️

♬ dźwięk oryginalny - Zosia Świątkiewicz

Zabawne wideo od razu przypadły do gustu obserwatorom profilu Zosi.

"Ta seria to sztos". "Płaczę, uwielbiam". "Jakbym siebie słyszała". "Mieć taką mamę to zaszczyt" - piszą internauci w komentarzach.

Joanna Kurowska i Zofia Świątkiewicz – relacje

O łączących je więzach mama i córka opowiadały podczas wizyty w Dzień Dobry TVN. Obie panie mają ogromny dystans do siebie, a przy tym bardzo się wspierają. Jak przyznają, łączy je wyjątkowa przyjaźń. Jaka jest ich recepta na dobrą relację?

- Mam najbardziej wyluzowaną mamę na świecie - zapewniała Zosia Świątkiewicz.

Dodała, że chciałaby pójść w ślady mamy i zostać aktorką. Wyrastała wśród artystów, dlatego to środowisko jest dla niej całkowicie naturalne.

- Moja córka Zosia Świątkiewicz dostała się na wymarzone studia do Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Do tej samej, którą skończyłam ja sama. Historia zatoczyła krąg. Nie będę udawać że nie jestem dumna. Startowało 1380 kandydatów, a przyjęto 22 Kochana córeczko, przed Tobą droga. Jak ją przejdziesz, zależy tylko od Ciebie. Ale to Twoja droga. Jedynym drogowskazem, jaki mogę Ci dać to taki, abyś była zawsze lojalna wobec siebie. Pozostań sobą, bo to jest w końcu Wszystko - podkreślała szczęśliwa Joanna Kurowska.

Joanna Kurowska z córką Zosią Świątkiewicz w Dzień Dobry TVN. Zobacz całą rozmowę:

Zobacz też:

Autor: Luiza Bebłot

Pozostałe wiadomości