Polska

W Gdańsku stanęła niezwykła szopka bożonarodzeniowa. Do jej wykonania użyto 90 ton piasku

Polska

Co roku w okresie przedświątecznym w Gdańsku powstaje szopka betlejemska wykonana... z piasku. Dla wielu mieszkańców Pomorza stanowi już nieodzowny symbol rozpoczynającego się Bożego Narodzenia. Jak powstaje ta niezwykła budowla? Wyjaśnili w Dzień Dobry TVN organizatorka akcji Marzena Świtała oraz rzeźbiarz Bartosz Chylewski.

Szopka z piasku na Boże Narodzenie

Zdecydowanie to jedna z najoryginalniejszych szopek na świecie. Jest tradycyjnym elementem Wigilii Oliwskiej, organizowanej co roku w okresie przedświątecznym przez Fundację Wspólnota Gdańska i Oliwski Ratusz Kultury. Początkowo przez lata bożonarodzeniowa budowla wykonywana była z całkiem innego materiału.

- Fundacja Wspólnota Gdańska, która jest co roku organizatorem bodowy tych szopek, zaczynała takie duże, większe obiekty rzeźbiarskie tak naprawdę od rzeźb lodowych . Bodajże 12 lat temu na drugim targu w samym centrum Gdańska zaprezentowaliśmy kilkanaście rzeźb lodowych z motywami różnych narodów - opowiadała w Dzień Dobry TVN Marzena Świtała.

Następnie organizatorzy i rzeźbiarze wspólnie stwierdzili, że skoro podczas miesięcy letnich rzeźbią z piasku, mogą spróbować robić to samo również zimą.

- Nie boimy się wyzwań i próbujemy różnych nowych rozwiązań i rzeczy, żeby zaskakiwać i pokazać, że można oraz warto - dodała organizatorka.

Jak powstaje szopka w Oliwie?

Tegoroczna budowla została zaprojektowana przez gdańską artystkę Ewę Topolan. Wraz z nią piaskową szopkę tworzyli Natalia Frankowska-Chylewska oraz Bartosz Chylewski. Z czego ją budowali?

- Ten piasek pochodzi z Pomorza, ale nie jest to piasek bałtycki . Piasek morski - tudzież wypłukany przez wodę słoną - byłby okrągły. Nie dałoby się go ubić, skompaktować ze sobą. Piasek ze żwirowni (...) ma kryształkową budowę i się kompaktuje. Można z niego budować dużo rzeczy - tłumaczył w naszym programie rzeźbiarz, Bartek Chylewski.

Świąteczne szopki to lubiane przez wielu atrakcje. Ta w Oliwie przeważnie sięga około czterech metrów wysokości i przedstawia biblijną scenę Bożego Narodzenia. Jej proces tworzenia nie jest łatwy i trwa 10 dni.

- 90 ton piachu jest partiami ubijane pneumatycznie w szalunkach, aż nabierze właściwej inkubatury, po czym wchodzą rzeźbiarze, otwierają te szalunki i zaczynają na bieżąco rzeźbić partiami - także trzeba pilnować proporcji samego początku, żeby się nie pogubić. Trzeba pilnować również głębokości wkopywania się w ten piasek, żeby się nie zawaliło, bo to jest tylko piasek - działa grawitacyjnie . (...) Jednym etapem jest uzyskiwanie formy, a drugim uzyskiwanie powierzchni - trzeba tu wszystko wygłaskać - mówił artysta.

Bożonarodzeniową szopkę można zobaczyć w Gdańsku do 6 stycznia.

Zobacz też:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Autor: Sabina Zięba

Pozostałe wiadomości