Gwiazdy

Anna Lewandowska zabrała dzieci do pracy. "Macierzyństwo nie jest łatwe. Nie ma idealnych mam"

Gwiazdy

Kamil Piklikiewicz/East News

Anna Lewandowska z mężem wychowują dwójkę dzieci, 4-letnią Klarę oraz roczną Laurę. Niedawno trenerka po raz pierwszy zabrała na swój obóz sportowy obie pociechy. Teraz w mediach społecznościowych wyjawiła, że nie było to łatwe zadanie.

Anna Lewandowska o pracy z dziećmi

Ostatnie dni Anna Lewandowska spędziła w Przedborzu, gdzie organizowała swój kolejny obóz sportowy. W mediach społecznościowych chętnie dzieliła się z obserwatorami zdjęciami z wydarzenia, na których było widać, że zabrała ze sobą swoje obie córeczki. Sportsmenka opublikowała także post zatytułowany "Macierzyństwo a praca".

- Na tegoroczny obóz pojechałam z dziećmi. Nieeee, oczywiście nie sama. Miałam pomoc, bo Camp by Ann - treningi, wykłady, rozmowy z dziewczynami, organizacja - to moja praca i tak jak wszystkie pracujące mamy, potrzebuję wsparcia. Klara brała udział w niektórych treningach, w formie zabawy, Laurka jest jeszcze na to za mała. Mimo wszystko to nie było łatwe . Z jednej strony chcesz oddać się pracy, która jest Twoją pasją, z drugiej - dziewczynki widzą mamę i... chcą tylko do mamy - zaczęła swój wpis Anna Lewandowska.

Trenerka napisała, że na obozie spotkała mnóstwo różnych, niesamowitych kobiet i poznała ich wyjątkowe historie. Większość z nich była również pracującymi mamami i to właśnie do nich żona piłkarza zwróciła się w dalszej części postu.

- Ile razy słyszałyście: "Tak szybko wróciłaś do pracy? A co z dziećmi? Dla mnie dzieci są najważniejsze!". Zastanawiam się, na jakiej podstawie ktoś uważa, że skoro pracuję to dla mnie nie?! Od kogo padają takie pytania? Od kobiet, ale i od mężczyzn, prawda? Dlaczego tak się dzieje? Nie wiem. Może ktoś kiedyś im tak powiedział i uważają, że tak trzeba? Że to wyraz troski? Hm... A przecież i bez takich "życzliwych" uwag macierzyństwo nie jest łatwe . Prawda? - pytała sportsmenka na Instagramie.

Macierzyństwo Anny Lewandowskiej

Następnie Anna Lewandowska napisała, że macierzyństwo wiąże się z pewnymi wyrzeczeniami i należy się pogodzić, że nie ma się wówczas w 100 proc. kontroli nad swoim życiem. Według niej trzeba poprzestawiać sobie w głowie, nauczyć się prosić o pomoc, odpuszczać na mniej ważnych polach i przestać dążyć do perfekcji.

- Naprawdę nie musimy być idealne. Nie ma idealnych mam, ale też nasze dzieci takich nie potrzebują ... Potrzebują za to mam kochających swoje dzieci i... kochających same siebie! Dlatego jeśli do poczucia spełnienia potrzebujesz tego, by oprócz roli mamy - pełnić też inne... To jest to OK. Bycie mamą i pracowanie jest OK. Bycie mamą i spełnianie swoich pasji jest OK - napisała trenerka na Instagramie.

Partnerka Roberta Lewandowskiego stwierdziła, że każda mama chce jak najlepiej dla swoich pociech, jednak dobrze pamiętać, że dzieci najwięcej się uczą poprzez obserwację.

- Warto więc pokazać im się jako osobę zadowoloną z życia, zadowoloną z siebie . Po to, by w przyszłości również i one wyrosły na kobiety i mężczyzn zadowolonych z życia, spełnionych - dodała Anna Lewandowska.

Zgadzacie się z jej zdaniem?

Zobacz także:

Zobacz wideo: Anna Lewandowska inspiruje Polki do działania

Autor: Sabina Zięba

Pozostałe wiadomości