Newsy

Kurkę łatwo pomylić z lisówką pomarańczową. Wyjaśniamy, jak je odróżnić, by nie doszło do zatrucia

Newsy

Aktualizacja:
Fot. Gina Pricope / Getty Images

Sezon na grzybobranie w pełni. Na Twitterze Lasów Państwowych pojawił się post, który ma pomóc odróżnić popularną kurkę od lisówki pomarańczowej, która należy do grzybów niejadalnych. Co trzeba wiedzieć, aby ustrzec się pomyłki i jak zachować się w razie wątpliwości? O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Główny Inspektorat Sanitarny.

Kurka, a lisówka pomarańczowa – jak je odróżnić?

Na Twitterze Lasów Państwowych pojawił się post dotyczący podobieństwa pieprznika jadalnego, potocznie nazywanego kurką do innego, niejadalnego grzyba, czyli lisówki pomarańczowej. Choć oba grzyby są do siebie łudząco podobne to istnieją pewne różnice, które pomogą uniknąć pomyłki. Pierwszą z nich jest kolor. Lisówka pomarańczowa, jak sama nazwa wskazuje ma barwę pomarańczową, lub pomarańczowo-żółtą, natomiast kurka jest najczęściej koloru żółtego. Grzyby różnią się również trzonem. U lisówki pomarańczowej jest cieńszy i nieco jaśniejszy od koloru kapelusza. U kurki, trzon może mieć nawet do 2.5 cm. Aby nie pomylić tych grzybów, warto także zwrócić uwagę na kapelusz. W przypadku lisówki pomarańczowej blaszki są cieńsze i węższe, a u kurki znajdują się listewki w postaci fałd. Warto także pamiętać, że kurki występują dłużej, od czerwca do października, podczas gdy lisówka pomarańczowa pojawia się w lasach dopiero jesienią, między wrześniem a październikiem.

Lisówka pomarańczowa należy do grupy grzybów niejadalnych. Oznacza to, że choć nie jest trująca, to nie powinno się jej spożywać. Zawiera ona arabitol, czyli związek chemiczny z grupy alkoholi cukrowych, przez co zjedzenie tego grzyba w dużych ilościach może powodować zaburzenia trawienne. W takim przypadku pojawią się objawy charakterystyczne dla zatrucia gastrycznego, czyli mdłości, wymioty czy biegunka.

GIS podpowiada - o czym należy pamiętać idąc na grzyby?

Główny Inspektorat Sanitarny zwraca uwagę na zasady, którymi należy się kierować, idąc na grzyby.

Podczas grzybobrania należy kierować się podstawową zasadą - grzybów nieznanych nie zbieramy. Jednakże w przypadku wątpliwości, co do identyfikacji grzybów, można udać się do najbliższej wojewódzkiej lub powiatowej stacji sanitarno-epidemiologicznej, w której profesjonalnej oceny dokonują klasyfikatorzy grzybów oraz grzyboznawcy

- wyjaśnia Szymon Cienki – Rzecznik Prasowy GIS.

W ten sposób eksperci jednoznacznie odpowiedzą na pytanie, czy znalezione grzyby są jadalne. Jeśli jednak z jakiś powodów nie możemy poprosić o pomoc specjalistów, najlepszym rozwiązaniem jest nie zbieranie grzybów, co do których mamy wątpliwości.

Na stronie Głównego Inspektoratu Sanitarnego znajduje się również specjalna zakładka, stworzona z myślą o miłośnikach grzybobrania: https://www.gov.pl/web/gis/dla-milosnikow-zbierania-grzybow. Można na niej znaleźć wiele cennych informacji, które pozwolą zdobyć potrzebną podczas grzybobrania wiedzę i tym samym uniknąć błędów, które – jak wiemy – mogą być tragiczne w skutkach.

Zobacz także:

Zobacz wideo: Grzyby, ryby i kurczak w wersji Jaśka Kuronia

Autor: Martyna Trębacz

Pozostałe wiadomości