Gwiazdy

Nie żyje Adam Baumann. Aktor znany z "Piłkarskiego pokera" miał 73 lata

Gwiazdy

Autor:
Magdalena
Brzezińska
świeca

Adam Baumann, aktor od ponad 40 lat związany z Teatrem Śląskim w Katowicach, zmarł w wieku 73 lat. Widzowie zapamiętają go m.in. z roli w filmie "Piłkarski poker". Artysta był laureatem wielu prestiżowych nagród i wyróżnień.

Adam Baumann nie żyje

Adam Baumann zmarł w poniedziałek 6 września 2021 roku. Informację o jego śmierci przekazały w mediach społecznościowych władze Teatru Śląskiego im. St. Wyspiańskiego w Katowicach.

Z ogromnym smutkiem i żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci wybitnego aktora, naszego przyjaciela i mistrza, Adama Baumanna. Rodzinie i bliskim składamy wyrazy głębokiego współczucia. To jeden z tych ludzi, którzy pozostawiają po sobie ogromną pustkę, której nie sposób zapełnić…

- czytamy na Facebooku.

Aktor związany był z Teatrem Śląskim od ponad 40 lat, swoją karierę rozpoczął jednak znacznie wcześniej. W 1967 roku pracował w Teatrze Ziemi Pomorskiej w Grudziądzu, stamtąd po kilku latach przeniósł się do Teatru im. Jaracza w Olsztynie. Potem na stałe zdecydował się osiąść na Śląsku.

Adam Baumann - kariera

W imponującym dorobku Adama Baumanna znalazły się między innymi takie role teatralne, jak Wielki Książę w "Nocy Listopadowej", Caramanchel w "Zielonym Gilu", Salieri w "Amadeuszu", Papkin w "Zemście", Sganarel w "Don Juanie" czy Ojciec w "Pułapce" Różewicza . Wszystkie przyniosły mu prestiżową Złotą Maskę.

W ostatnim czasie widzowie Teatru Śląskiego mieli szansę podziwiać kunszt gry aktora w spektaklach "Skazany na bluesa", "Drach", "Himalaje", "Wujek 81. Czarna ballada", "Mayday", "Sklepy cynamonowe" oraz "Dziady" Adama Mickiewicza. Pod koniec września 2021 roku Adam Baumann miał zagrać jedną z ról w premierowym przedstawieniu "Amator 2020", które Teatr Śląski przygotowywał w koprodukcji z Teatrem im. Jana Kochanowskiego w Opolu.

Aktor znany był także z kreacji filmowych. Wystąpił między innymi w "Grzesznym żywocie Franciszka Buły", "Piłkarskim pokerze" oraz "Wojaczku".

W 2020 r. otrzymał Nagrodę im. Leny Starke za całokształt twórczości, która była jednocześnie ukoronowaniem jego 50-letniej pracy na deskach teatru i za obiektywem kamery.

 

Zobacz także:

Zobacz wideo: Szczepan Twardoch w „Pokorze” na scenie Teatru Śląskiego w Katowicach

Autor:Magdalena Brzezińska

Źródło zdjęcia głównego: Moment RF

Pozostałe wiadomości