Gwiazdy

Nowe fakty w sprawie Britney Spears. Prawnik gwiazdy: "To wielkie zwycięstwo"

Gwiazdy

Przełom w sprawie Britney Spears. Wokalistka ma szansę wyrwać się spod kurateli swojego ojca. Jamie Spears postanowił dać córce więcej swobody. Prawnik gwiazdy uważa to za wielki sukces. Jak będzie wyglądało teraz życie wokalistki?

Britney Spears odzyska władzę nad majątkiem

Britney Spears przez lata nie mogła zarządzać własnymi pieniędzmi. Kiedy w 2008 roku przeszła załamanie nerwowe, kuratelę nad jej majątkiem przejął ojciec. Od kilku miesięcy gwiazda walczy w sądzie, aby móc decydować o sobie i o tym, co zarobiła. Sprawa była trudna, bo Jamie Spears nie zgadzał się na żądania córki, jednak w czwartek wieczorem ogłosił, że chce zrezygnować z zarządzania jej pieniędzmi.

- Cieszymy się, że pan Spears i jego prawnik pogodzili się z koniecznością odsunięcia go – powiedział w czwartek wieczorem Mathew Rosengart, prawnik amerykańskiej piosenkarki Britney Spears.

Adwokat podkreślił, że to wielkie zwycięstwo i już czeka na rozprawę sądową w tej sprawie, która ma odbyć się we wrześniu.

Britney Spears ma wsparcie fanów

Fani piosenkarki nawet na moment nie tracili wiary, że ich idolka odzyska władzę nad swoim majątkiem i możliwość decydowania o sobie. Uznali oni za nieetyczne ubezwłasnowolnienie artystki. W internecie trwa akcja #FreeBritney, którą zainicjowali w jej obronie.

Warto wspomnieć, że przez lata kurateli, którą sprawował nad nią i jej majątkiem Jamie Spears, artystka była aktywna zawodowo - występowała w programach, nagrywała płyty, odnosiła sukcesy. Nie mogła jednak decydować o swoim wynagrodzeniu.

Decydujące mogło być telefoniczne wystąpienie artystki w sądzie. Powiedziała wówczas, że czuje się samotna, zastraszona i wykorzystana. Opowiedziała, że jest zmuszana do zażywania leków antykoncepcyjnych czy tych stosowanych przy chorobach psychicznych, np. litu. Artystka ma szansę odzyskać prywatność i kontrolę nad swoim życiem.

Zobacz także:

Zobacz wideo: Co się dzieje z Britney Spears?

Autor: Daria Pacańska

Źródło: tvn24.pl

Pozostałe wiadomości