Sport i fitness

Pokonał ponad 1,5 mln schodów w ciągu 5 lat. "Moim celem jest bieganie na wieży Eiffla"

Sport i fitness

Autor:
Dominika
Czerniszewska
Reporter:
Alicja Myśliwiec
Z piechotą po schodach
Z piechotą po schodach Dzień Dobry TVN
wideo 2/19

Jarosław Piechota trenuje towerrunning, czyli bieganie po schodach. Swoją pasją zaraża innych, a często przyświeca mu w tym szczytny cel. - To jest tak jak narkotyk, tylko że zdrowszy - przekonuje.

Jarosław Piechota biega i pomaga

Pasją Jarka Piechoty poza sportem jest też pomaganie. Biega dla fundacji i w celach charytatywnych. Swoim hobby zaraża innych. Dowodem na to jest fakt, że został pierwszym trenerem biegania po schodach. 

- Biegów ulicznych jest bardzo dużo, biegów przełajowych też. Trenerów personalnych pod kątem biegania po ulicy też jest bardzo dużo, dlatego postanowiłem wprowadzić coś innego tutaj w Łodzi, czyli bieganie po schodach - mówi.

Swoje doświadczenie w tym, jak trenować ciało i umysł Jarosław Piechota wykorzystuje w pracy z innymi. Stworzył największą grupę towerrunningową w kraju. – Chyba dobry mamy dar przekonywania ludzi i zachęcania skoro moja grupa liczy sobie ok. 300 osób, ale regularnie przychodzi na treningi 50 osób, które przyprowadzają kolejne nowe osoby - zauważa trener.

Podopieczni Jarosława Piechoty zgodnie przyznają, że co trening pokonują własne bariery i dążą do wyznaczonych celów. - Coraz więcej osób zaczęło przychodzić. Daje to dużo satysfakcji, ponieważ każde osiągnięcie tego topu budynku jest naprawdę małym sukcesem nas wszystkich - przkonuje jedna z uczestniczek.

Jarosław Piechota o swojej pasji

Sam trener co rusz wyznacza sobie nowe cele. Teraz marzy, żeby wbiec na wieżę Eiffla. – Schody od środka rozszerzają się na zewnątrz. Trzeba więc wiedzieć, jak postawić nogę - tłumaczy.

Sportowiec na swoim koncie ma wiele sukcesów. - W przeciągu 5 lat udało mi się zrobić 5,5 tys. pięter, a ponad 1,5 mln pokonać schodów - oświadcza. - Biegałem maraton w Nowym Jorku, biegałem w Alpach, Tower 42 w Londynie - dodaje.

Jak wyjaśnia, bieganie jest uzależniające. - To jest tak jak narkotyk, tylko że zdrowszy, jak jakaś mafia – jak się w to wejdzie, to już się raczej z tego nie wyjdzie - przyznaje.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz też:

Autor:Dominika Czerniszewska

Reporter: Alicja Myśliwiec

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości