Psychologia

Piromania – objawy, przyczyny i sposoby leczenia

Psychologia

Nazar Abbas/Getty ImagesPłomień

To niezwykle rzadkie zaburzenie psychiczne. Trudne do zdiagnozowania i niełatwe do wyleczenia. Najczęściej dotyka mężczyzn. Piroman często nie jest w stanie powstrzymać się od swoich destrukcyjnych czynów.

Piromania to zaburzenie psychiczne będące chorobliwą, nieodpartą potrzebą podpalania lub zabawy z ogniem. Zdarza się, że towarzyszy innym zaburzeniom psychicznym, np. padaczce czy psychopatii. Piromanem nie kierują żadne motywy, jedynie chęć zobaczenia pożaru, która daje mu niesamowitą ulgę i przyjemność. Czy tę chorobę można wyleczyć?

Piromania – objawy

Wbrew powszechnej opinii nie każdy podpalacz to piroman . Aby potwierdzić piromanię , należy uwzględnić kilka czynników:

  • podpalenie jest świadomym działaniem
  • zdarzyło się przynajmniej dwa razy z rzędu
  • podpalacz odczuwa nietypowe pobudzenie i napięcie tuż przed aktem podpalenia
  • widok pożaru daje podpalaczowi uczucie ulgi i spełnienia
  • podpalenie nie jest motywowane chęcią zysku, zemsty albo potrzebą rozładowania złości czy gniewu

Piroman czuje kompulsywną wręcz chęć podpalenia. Ten przymus nie zniknie, dopóki nie zostanie zrealizowany. Czy na to zaburzenie chorują wyłącznie mężczyźni? Zdarzają się także piromanki, jednak w 90% przypadków są to osoby płci męskiej..

Piroman – osoba, która podpala świadomie

Kto to jest piroman? To osoba, która zawsze działa w pełni świadomie. Celowo bawi się ogniem lub wywołuje pożar, a potem obserwuje swoje „dzieło”, napawa się jego widokiem, daje jej to uczucie spełnienia. Piroman odczuwa tak duże napięcie, a nawet stres, że nie jest w stanie powstrzymać się przed podpalaniem.

Nie oznacza to jednak, że piroman działa w pełni świadomie – jego działania mają miejsce w stanie pomroczności. Nie do końca potrafi odtworzyć kolejność zdarzeń, natomiast doskonale pamięta emocje, które towarzyszyły podpaleniu. Bo to o emocje przede wszystkim chodzi.

Warto pamiętać, że podkładanie ognia przez piromana ma tylko jedną motywację – rozładowanie napięcia i wynikająca z tego przyjemność. Jeśli podpalenie ma inną przyczynę – chęć zemsty, korzyści finansowe, gniew na kogoś, protest przeciwko czemuś – to zjawisko na pewno nie jest piromanią. Dla piromana jedyną nagrodą i wartością jest patrzenie na pożar. To przynosi mu ulgę, ogień uspokaja i fascynuje.

Piromania – przyczyny

Naukowcy nie są zgodni w kwestii przyczyn piromanii – badania nad nią trwają od połowy XIX w. Wówczas nie postrzegano jej jako choroby psychicznej, raczej jako problemy natury moralnej.

Jedna z teorii zakłada, że przyczyną piromanii są zmiany organiczne w mózgu. Psycholodzy zauważają także, że piroman to osoba, która nie radzi sobie z własnymi uczuciami i trudnościami: samotnością, stresem, napięciem, lękiem czy obniżonym nastrojem, a także seksualną frustracją. Wywoływanie pożarów jest dla niego sposobem na rozładowanie emocji, ale także pewną formą zakomunikowania swojej obecności. Istnieją również badania, które mówią o molestowaniu seksualnym jako przyczynie pojawienia się tego zaburzenia w dorosłości.

Lekarze są zdania, że piromanię wywołują zaburzenia w obrębie neuroprzekaźników – serotoniny i norepinefryny, które odpowiadają za kontrolę popędów.

Piromania – leczenie

Leczeniem piromanii zajmują się psychiatrzy, terapia nie jest jednak prosta. Przede wszystkim dlatego, że osoby chore nie szukają pomocy i na leczenie zgłaszają się najczęściej pod naciskiem, ze względu na wysoką szkodliwość społeczną czynu. Nie chcą współpracować, odrzucają pomoc, nie są zainteresowani nawiązaniem dialogu ze specjalistą.

Leczenie polega na psychoterapii i podawaniu leków. Psychiatra uczy chorego rozpoznawać symptomy zbliżającego się napięcia, kontrolować impulsy oraz analizować uczucia, które je wywołują. Terapia pomaga odkryć prawdziwe przyczyny zaburzenia i zrozumieć problemy emocjonalne, które mogą być przyczyną destrukcyjnych zachowań. Specjalista może pomóc znaleźć inne sposoby na zaspokojenie emocjonalnych potrzeb chorego.

Warto jednak zauważyć, że terapia nie zawsze jest skuteczna, a szanse na jej powodzenia maleją wraz z wiekiem osoby zaburzonej. Najlepsze rokowania daje u dzieci i młodzieży (czasami już wtedy pojawia się niebezpieczne zainteresowanie ogniem). Jeśli dorośli w porę zauważą to „wołanie o pomoc”, istnieją duże szanse na skuteczną terapię młodego człowieka.

Zobacz też:

Zaburzenia psychiczne. Do kogo się zgłosić? Jak leczyć?

Zaburzenia psychiczne u dzieci i młodzieży. Dużym problemem jest postawienie prawidłowej diagnozy

Zaburzenia lękowe - wirus samotności i wyobcowania

Zobacz video: Życie z socjopatą. Jak wyjść z toksycznej relacji?

Autor: Adrian Adamczyk

Źródło zdjęcia głównego: Nazar Abbas/Getty Images

Pozostałe wiadomości