Sport i fitness

Są siostrami i mistrzyniami floretu. "Wielokrotnie stawałyśmy razem na podium"

Sport i fitness

Autor:
Dominika
Czerniszewska
Reporter:
Radosław Męczykalski
 Siostry, mistrzynie, florecistki
Siostry, mistrzynie, florecistki Dzień Dobry TVN
wideo 2/15

Marika i Julia Chrzanowskie od najmłodszych lat trenują szermierkę. Na swoich kontach mają liczne sukcesy sportowe, a nawet rywalizowały ze sobą o podium na mistrzostwach Europy do lat 23. - To jest chyba najcięższa walka, jaka może być - deklarują.

Siostry Chrzanowskie - mistrzynie floretu

27-letnia Marika Chrzanowska to drużynowa brązowa medalistka Pucharu Świata, wielokrotna medalistka młodzieżowych i juniorskich mistrzostw świata i Europy, a 25-letnia Julia Chrzanowska jest dwukrotną mistrzynią świata w drużynie juniorów i medalistką Uniwersjady. - Wielokrotnie stawałyśmy razem na podium, jeśli chodzi o zawody drużynowe. Myślę, że to jest takie szczególne, że te dwie Chrzanowskie znajdywały się razem - mówiła starsza siostra.

Marika w wieku 9 lat jako pierwsza rozpoczęła swoją przygodę z floretem. Rok później dołączyła do niej 8-letnia Julia. Siostry od dziecka kochają sport oraz rywalizację i to w każdej dziedzinie życia, o czym przekonali się ich partnerzy.

- Nawet w domu, jak chcemy napić się herbaty, to musimy zagrać w grę "papier, kamień", kto dzisiaj ją robi. Jest to codzienna rywalizacja - mówił Dawid Kasprzyk, partner Mariki. - Taką zabawną sytuacją była jedna z pierwszych naszych randek, gdy wziąłem Julię na bilarda i nie wiedziałem o genie rywalizacji. Poinformowała mnie, że nienawidzi przegrywać, ale też nie mogę dawać jej forów, bo to będzie nasza ostatnia randka. I nie poszła ona po naszej myśli (śmiech) - dodał Michał Zaremba.

Siostrzane wsparcie

Siostry są ze sobą bardzo związane i fizycznie do siebie podobne. Nieraz brane są nawet za bliźniaczki. - Pomylili nas na sali poporodowej. Kiedy Marika urodziła, przyszłam w piżamie, bo dostałam wiadomość w nocy, że Marika rodzi i pani pielęgniarka powiedziała do mnie, że nie mogę wychodzić po porodzie, a ja - że to moja siostra, nie ja. To była dla nas jedna z najśmieszniejszych sytuacji - wspominała Julia Chrzanowska.

Marika urodziła syna Ignacego trzy lata temu. Gdy chłopiec rozpoczął 5. miesiąc życia, poleciał wraz z mamą na zawody do Szanghaju. - Nie miałam wyjścia, bo karmiłam wtedy piersią, więc zabrałam go ze sobą. Przynajmniej raz w miesiącu jeździ ze mną na wszystkie zgrupowania - mówiła mama-florecistka.

Jak macierzyństwo zmieniło życie Mariki? Czy Julia odnajduje się w roli cioci? Posłuchaj całej rozmowy w materiale wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz na platformie Player.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz też:

Autor:Dominika Czerniszewska

Reporter: Radosław Męczykalski

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości