Newsy

8-letni chłopiec podpalił kanapę, na której spali rodzice. "Nie poświęcali mu dość dużo uwagi"

Newsy

Autor:
Luiza
Bebłot
Źródło:
gazeta.pl
Strażacy gaszą pożar

8-latek czuł się zaniedbany - był zazdrosny o to, że rodzice poświęcają więcej czasu choremu dziecku, niż jemu. Dlatego postanowił podpalić kanapę, na której spali. Ojciec chłopca został lekko ranny. Mały podpalacz trafił na obserwację u psychologów. Co mu grozi?

Niemcy. Niemcy. 8-latek podpalił kanapę i śpiących rodziców

Do zdarzenia doszło 6 stycznia ok. godz. 6 rano w bloku mieszkalnym w dzielnicy Neuperlach w 8-latek czuł się zaniedbany - był zazdrosny o to, że rodzice poświęcają więcej czasu choremu dziecku, niż jemu. Dlatego postanowił podpalić kanapę, na której spali. Ojciec chłopca został lekko ranny.(Niemcy). 28-latek spał z żoną na rozkładanej kanapie w salonie, gdy nagle obudził go zapach spalenizny. Okazało się, że w mieszkaniu wybuchł pożar - płonęła tapicerka sofy, na której leżeli. Małżeństwo natychmiast wyskoczyło z posłania i ugasiło ogień.

Problemy natury psychologicznej

Psychoefekty - codziennie wpływają na nasze życie
Psychoefekty - codziennie wpływają na nasze życie Dzień Dobry TVN
wideo 2/11

Strażacy, którzy dotarli na miejsce nie mieli za wiele do zrobienia, bo mieszkanie wystarczyło już tylko porządnie wywietrzyć - przekazał dziennik "Abendzeitung München". Szkody materialne były stosunkowo niewielkie, ale 28-latek został lekko ranny.

Monachium. Chłopiec podpalił kanapę

Ponieważ przyczyna pożaru była początkowo niejasna, wezwano policję. Gdy funkcjonariusze rozmawiali z parą, podszedł do nich ich 8-letni syn i przyznał, że to on wzniecił ogień. Powiedział, że celowo podpalił kanapę zapalniczką, bo czuł się zaniedbany: rodzice nie poświęcali mu dość dużo uwagi - w przeciwieństwie do ich drugiego, chorego dziecka, które wymaga stałej opieki.

Rodzice byli zszokowani wyznaniem synka. 8-latek trafił na obserwację do szpitala dziecięcego, gdzie zostanie przebadany przez psychologów i terapeutów. Policjanci o całym zajściu poinformowali Urząd ds. dzieci i młodzieży.

Lokalna policja prowadzi dochodzenie, ale chłopiec nie poniesie żadnych konsekwencji.

- W świetle prawa uważa się go za niezdolnego do podobnego przewinienia - wyjaśnił rzecznik policji Werner Kraus w rozmowie z dziennikiem "Abendzeitung München".

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Luiza Bebłot

Źródło: gazeta.pl

Źródło zdjęcia głównego: Sarote Pruksachat/ Getty Images

Pozostałe wiadomości