Pielęgnacja twarzy i ciała

Jaki samoopalacz wybrać? "Powinniśmy go używać przez całe lato, ponieważ opalenizna jest niebezpieczna dla skóry"

Pielęgnacja twarzy i ciała

Nadchodzą wyższe temperatury, przez które znacznie odsłonimy nasze ciała. Wiele osób nie chce pokazać bladej skóry i zastanawia się nad użyciem samoopalacza. Jaki produkt wybrać spośród wielu dostępnych na rynku? O tym w Dzień Dobry TVN opowiedziała ekspertka ds. kosmetycznych, Martyna Grzenkowicz.

Najlepsze produkty samoopalające

Szeroki wybór samoopalaczy na rynku sprawia, że każdy znajdzie wśród nich coś dla siebie. Jest dostępnych bardzo wiele produktów, jednak nie wszystkie nadają się do każdej skóry. Wśród nich znajdują się mgiełki samoopalające, pianki, balsamy, masełka i chusteczki samoopalające (których ekspertka nie poleca, ponieważ są jednorazowe). Co zatem wybrać?

- Samoopalacza powinniśmy używać przez całe lato, ponieważ opalenizna jest niebezpieczna dla naszej skóry. (...) Jeżeli opalamy się na czerwono, to polecam wybierać te łagodniejsze opcje, czyli balsamy brązujące i masełka. (...) Kupujmy je także, jeżeli jesteśmy początkujący, czyli niedoświadczeni. Trudniej jest sobie zrobić takim produktem krzywdę - mówiła w Dzień Dobry TVN Martyna Grzenkowicz.

Specjalistka podkreśliła także, że dodatkowo powinniśmy nabyć produkty do twarzy. DHA, czyli substancja opalająca może bowiem przesuszać, dlatego też warto, by kosmetyki do cery miały większe właściwości nawilżające.

Jak nakładać samoopalacz?

Ekspertka doradziła, że delikatnych produktów (jak balsam czy masełka) nie trzeba nakładać rękawicą, tylko wcierać jak normalny balsam. Specjalna rękawica jest niezbędna w przypadku pianek i mgiełek. Samoopalacz najlepiej nakładać na noc, ponieważ może brudzić ubrania, nieładnie pachnie i przyczynia się do powstawania większej ilości wolnych rodników, które sprawiają, że skóra szybciej się starzeje.

- Zapach to reakcja, którą tworzy DHA z białkami na naszej skórze i tego da się uniknąć, jeżeli wybierzemy odpowiedni produkt, który będzie bardzo dobrze sformułowany - tłumaczyła Martyna Grzenkowicz.

Specjalistka wyjaśniła, że bronzer opala nas w całkiem inny sposób niż słońce i nie sprawi, że będziemy czerwoni. Zaznaczyła, że przed nałożeniem samoopalacza należy przygotować do tego skórę. Warto dzień wcześniej wykonać peeling całego ciała z uwzględnieniem łokci i kolan.

- Dlatego że skóra jest tam najgrubsza i zbiera się tam właśnie zrogowaciały naskórek, czyli martwe komórki skóry. W tym miejscu samoopalacz może nam się brzydko odkładać i wyglądać nieestetycznie - podpowiedziała.

Zobacz też:

Autor: Sabina Zięba

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości