Koronawirus

Maseczki ochronne to tykająca bomba biologiczna. "Wyrzucona na trawnik będzie na nim zalegała przez kilkaset lat"

Koronawirus

Aktualizacja:

Maseczki mają nam zapewnić ochronę przed zakażeniem się koronawirusem. Niestety ogromna ich część zamiast do utylizacji trafia np. do wód i zanieczyszcza środowisko. Jakie mogą być tego konsekwencje? Czy biodegradowalne maseczki będą chronić zarówno nas, jak i przyrodę? O tym mówiła prof. Ewa Siedlecka z Wydziału Chemii Uniwersytetu Gdańskiego.

Maseczki tykająca bomba biologiczna

Zdaniem naukowców maseczki ochronne to nic innego, jak tykająca bomba biologiczna. Miesięcznie zużywamy ich ok. 140 mld co oznacza, że co minutę do śmietników trafia ok. 3 mln jednorazowych maseczek. Dlaczego stanowią zagrożenie dla środowiska?

- Przede wszystkim jest ich bardzo dużo, do tego zostały wykonane z materiałów, które są trudno biodegradowalne. Jeśli wyrzucimy taką maseczkę na trawnik, będzie tam ona zalegała kilkaset lat - tłumaczyła w rozmowie z naszą reporterką prof. dr. hab. Ewa Siedlecka z Wydziału Chemii Uniwersytetu Gdańskiego.

Zatem co zrobić z zużytą maseczką?

- Maseczki jednorazowe oraz rękawiczki powinny trafiać do odpadów komunalnych, czyli zmieszanych - mówił Marcin Paszkiewicz, rzecznik prasowy Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów. Kiedy już dotrą do sortowni, są oddzielane od pozostałych śmieci i spalane.

Musimy też pamiętać, że jednorazowe maseczki mogą być niebezpieczne również dla zwierząt.

- Zdarza się, że niektóre się nie w zaplątują. Aby tak się stało, wyrzucając maseczkę trzeba rozerwać lub rozciąć jej gumki - podkreślała Aleksandra Botur z WWF Polska.

Maseczka biodegradowalna - czy jest bezpieczniejsza dla środowiska?

Rozwiązaniem problemu z maseczkami, które niszczą środowisko, mogą być te wykonane z biodegradowalnego materiału. Taki właśnie został stworzony przez łódzkich naukowców.

- Poliaktyd to polimer, który pozyskujemy z skrobi kukurydzy. Materiał ten szybko ulega biodegradacji. Udało nam się stworzyć z niego maseczki, które po roku uległyby degradacji - wyjaśniał w Dzień Dobry TVN prof. dr hab. inż. Zbigniew Draczyński z Politechniki Łódzkiej, współtwórca projektu biodegradowalnych maseczek.

Czy są równie skuteczne, co maseczki, których używamy teraz? - Tak, ich skuteczność jest porównywalna z tymi, które mają oznaczenia FP2 - zapewnił nasz rozmówca.

Choć biodegradowalne maseczki są bezpieczniejsze dla środowiska, to potrzeba znacznie więcej, aby zatrzymać zmiany klimatyczne i uratować naszą planetę.

- Bardzo ważne będą te decyzje, które podejmiemy już po covidzie. Jak będziemy odbudowywać gospodarkę: czy w duchu "zielonego ładu", czy będziemy robić tak, jak wcześniej - mówiła Katarzyna Karpa- Świderek, rzeczniczka prasowa fundacji WWF Polska.

Całą rozmowę z ekspertami możecie zobaczyć w poniższym materiale:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl.

Zobacz także:

Superksiężyc 2021. Kiedy będzie można obejrzeć niesamowite zjawisko na niebie?

Zakaz palenia na balkonach? Pomysł dzieli Polaków

Ma 11 lat i pracuje nad płytą. Koledzy nie rozumieli jego pasji: "Byłem wyśmiewany. Gdyby nie mama, to bym z tym skończył"

Autor: Katarzyna Oleksik

Reporter: Ł. Zagórski, A. Zjawińska

Pozostałe wiadomości