Gwiazdy

Justin Timberlake wspiera Britney Spears. "Kobieta nie powinna mieć zakazu decydowania o własnym ciele"

Gwiazdy

Aktualizacja:
Projekt bez tytułu - 2021-06-24T141823.230_Easy-Resize.com (1).jpg

Britney Spears kontynuuje sądową batalię o uwolnienie się spod kurateli ojca. Gwiazda rozpoczynała karierę wraz z Christiną Aguillerą, Justinem Timberlakiem i Ryanem Goslingiem. Obecnie to giganci w przemyśle rozrywkowym, ale niewielu ma odwagę, by publicznie zabrać głos w sprawie ubezwłasnowolnionej piosenkarki.

Nowe zeznania Britney Spears

Britney Spears złożyła przed sądem zeznania, które wstrząsnęły opinią publiczną. Piosenkarka wyjawiła, że jest zmuszona do przyjmowania leków psychotropowych i stosowania antykoncepcji. Zdradziła, że czuje się zastraszana, ignorowana i cierpi w samotności. Gwiazda wyznała również, że chciałaby mieć kolejne dziecko.

- Uwielbia (Jamie Spears, ojciec gwiazdy - red.) kontrolę, jaką mu dano, żeby krzywdzić własną córkę - mówiła Britney Spears, podczas telefonicznego przesłuchania. - Pracowałam siedem dni w tygodniu. Nie miałam karty kredytowej, gotówki ani paszportu. (…) Wszystko, czego dziś chcę, to dostać moje pieniądze i aby się to raz na zawsze skończyło - zaznaczyła.

Księżniczka popu - wspierana przez rodziców - chciała zaistnieć w show-biznesie już jako 8-latka. Wówczas pojawiła się z mamą w Atlancie na przesłuchaniach do popularnego programu telewizyjnego "Klub Myszki Miki". Dziewczynkę odrzucono ze względu na młody wiek, jednak wpadła w oko agentce nieletnich gwiazd, Nancy Carson, która wysłała ją do Profesjonalnej Zawodowej Szkoły Sztuki Filmowej w Nowym Jorku. Z prowincjonalnej Luizjany przeprowadziła się do Nowego Jorku, gdzie odbywała naukę pod opieką mamy. W tym czasie jej rodzeństwem zajmował się ojciec. Wkrótce przyszła gwiazda została przyjęta do "Klubu Myszki Miki" i stanęła u progu profesjonalnej kariery.

Gwiazdy Klubu Myszki Miki

Dla młodej wokalistki udział w show Disneya był spełnieniem amerykańskiego snu, który z czasem zamienił się w koszmar. Obdarzona niskim, głębokim głosem gwiazda robiła furorę. Na planie poznała swojego przyszłego chłopaka Justina Timberlake'a, Christinę Aguillerę i Ryana Goslinga. Ich kariery potoczyły się zupełnie inaczej.

Gdy na sklepowe półki trafiła pierwsza płyta Britney, którą promował kultowy singiel "Baby one more time", świat oszalał na punkcie opalonej Amerykanki, której teledyski były objawieniem na miarę Michaela Jacksona. Już przy drugim krążku "Ooops, I did it again", producenci uznali, że głos piosenkarki zbytnio kojarzy się z wokalem Christiny Aguillery i nakazali śpiewać Britney Spears falsetem. Tak narodził się jej słynny doll voice, który nie tylko stał się znakiem rozpoznawczym Britney, ale też na zawsze pogrzebał prawdziwe brzmienie głosu księżniczki popu.

Christina Aguillera - droga na szczyt

W show biznesie nie było miejsca na dwie słodkie blondynki, więc Christina Aguillera postanowiła znaleźć sobie jakiś wyróżnik. Stał się nim wyuzdany styl, kolczyk w nosie i włosy sfilcowane w sztuczne dready (podobne kilka lat później nosiła Mandaryna). Single "Dirty" i "Beautiful" zapewniły Christinie miejsce na przeciwległym biegunie w świecie muzyki pop.

Potem zaczęły się szeroko komentowane skoki wagi Christiny. W 2012 roku aresztowano ją za publiczne pijaństwo, a podczas gali Super Bowl zapomniała słów amerykańskiego hymnu, śpiewając dwa razy ten sam wers. Sporo mówiło się o jej uzależnieniu od alkoholu i braku akceptacji własnego ciała. Po latach przyznała, że wstydzi się tego, jak wyglądała jako 20-latka.

Rola w filmie "Burleska" nie przyniosła jej oczekiwanego rozgłosu, a jedynie nominację do Złotej Maliny. Do łask Christina Aguillera powróciła w 2014 roku, kiedy na całym świecie triumfy święcił jej duet z Adamem Levinem z Maroon 5. W międzyczasie zasiadła w jury The Voice i urodziła dwójkę dzieci: Maxa i Summer.

Justin Timberlake wspiera Birtney

Justin Timberlake, dziś niekwestionowany król muzyki pop, najsprawniej z całej trójki pokierował swoją karierą. Po odejściu z boys bandu N'Sync miał pomysł na własne piosenki, a nowy wizerunek oparł o klasykę. Kiedy po rozstaniu z Britney Spears nagrał piosenkę "Cry me a river", w której zmieszał z błotem byłą dziewczynę, nikt nie protestował. Po wielu latach przeprosił piosenkarkę. Gdy świat obiegły wstrząsające zeznania Britney Spears, były chłopak upadłej gwiazdy umieścił emocjonalny wpis.

- Po tym, co dziś zobaczyliśmy, wszyscy powinniśmy wspierać Britney w tym czasie. Bez względu na naszą przeszłość, dobrą i złą, bez znaczenia, jak dawno to było. To, co się teraz dzieje, nie jest w porządku. Żadna kobieta nie powinna mieć zakazu decydowania o własnym ciele - napisał piosenkarz. - Nikt nigdy nie powinien być przetrzymywany wbrew własnej woli, ani musieć prosić o dostęp do rzeczy, na które tak ciężko pracował. Jess i ja wysyłamy naszą miłość i absolutne wsparcie dla Britney. Mamy nadzieję, że sąd i jej rodzina postąpią słusznie i pozwolą jej żyć tak, jak chce - podsumował Justin Timberlake.

Ryan Gosling ma dwoje dzieci

Najspokojniejsze życie z gwiazd, które debiutowały w "Klubie Myszki Miki" z pewnością wiedzie Ryan Gosling, który zdecydował się na karierę aktorską. Wciąż jednak pozostaje aktywnym muzykiem, a jego wokalne popisy można było podziwiać m.in. w filmie "La La Land". W 2011 roku związał się z Evą Mendes, z którą ma dwie córki: Esmeraldę oraz Amandę-Lee.

Choć plotki na jego temat pojawiają się dość regularnie - aktora posądzano m.in. o homoseksualizm - stroni od skandali. Z Britney spotkał się w 2018 roku na planie Ellen De Generes. Wspominał wówczas, że kiedy pierwszy raz zobaczył gwiazdę, od razu zrozumiał, że jest niesamowicie utalentowana.

Zobacz wideo: Co się dzieje z Britney Spears?

Zobacz też:

Piotr Kraśko wspomina swojego tatę-dziennikarza. "Raz w życiu rozmawialiśmy o sprawach zawodowych i to przez 30 sekund"

Natalia Kukulska pod włos. Rozmowa o muzyce i wizerunku

Kobiety po mastektomii pozują do niezwykłych aktów. „Życie bez piersi też może być piękne”

Autor: Adam Barabasz

Pozostałe wiadomości