Gdańska policja zatrzymała 26-letniego pacjenta Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Gdańsku podejrzewanego o gwałt na 15-letniej pacjentce tej placówki. Do gwałtu miało dojść w nocy z 5 na 6 czerwca. 15-latka trafiła na oddział psychiatryczny dla dorosłych za zgodą matki: na oddziale dla młodszych pacjentów nie było miejsc.

O zatrzymaniu mężczyzny poinformowała w piątek Grażyna Wawryniuk rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Jak wyjaśniła, do zatrzymania doszło w czwartek po południu. Mężczyzna nadal przebywa w placówce psychiatrycznej, ale pilnują go tam policjanci.

Przesłuchanie nastolatki

Wawryniuk poinformowała też, że w piątek w gdańskim sądzie zaplanowano przesłuchanie nastolatki. Zgodnie z przepisami, odbędzie się ono w obecności psychologa, którego zadaniem jest w takiej sytuacji m.in. ocena wiarygodności zeznającej osoby.

Wawryniuk poinformowała też PAP, że trwają badania śladów biologicznych zabezpieczonych na ciele dziewczynki oraz materiału biologicznego pobranego od mężczyzny. Rzecznik dodała, że materiał ten został pobrany od 26-latka w czwartek, a posłuży on do badań porównawczych DNA. Niewykluczone, że wyniki analiz będą znane w sobotę.

Również w sobotę może dojść do przesłuchania 26-latka. Jak jednak zaznaczyła Wawryniuk, przesłuchanie będzie możliwe tylko wówczas, gdy biegli (w tym psychiatrzy) orzekną, że mężczyzna może brać udział "w czynnościach procesowych".

Napaść seksualna w gdańskim szpitalu psychiatrycznym

O możliwej napaści seksualnej w gdańskim szpitalu psychiatrycznym organa ścigania zawiadomił 6 czerwca ordynator oddziału, na którym przebywała nastolatka. Dziewczyna poinformowała pracowników szpitala, że w nocy z 5 na 6 czerwca miała zostać zgwałcona przez innego pacjenta.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Gdańsk Wrzeszcz. Toczy się ono pod kątem zgwałcenia. Za to przestępstwo grozi do 12 lat więzienia.

Prokuratura dysponuje dokumentacją medyczną z oględzin lekarskich nastolatki, przesłuchano świadków.

W ramach prowadzonego śledztwa prokuratura będzie wyjaśniać okoliczności napaści seksualnej, ale też ustali czy personel medyczny oddziału właściwie dbał o bezpieczeństwo pacjentów.

15-latka trafiła na oddział psychiatryczny dla dorosłych za zgodą jej matki: na oddziale dla młodszych pacjentów nie było miejsc. Jak ustaliła nieoficjalnie PAP w źródłach zbliżonych do organów ścigania, mężczyzna, który może być sprawcą gwałtu był osobą ubezwłasnowolnioną.

Źródło: PAP

Zobacz także:

Pijany jeździł czołgiem po ulicach Pajęczna

Śląskie. 23-latek odpowie za bestialskie zabicie psa


Co sądzisz o tym artykule?
50
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0