Psychologia

Czy wczesne wstawanie może chronić przed depresją? Zdaniem badaczy różnicę robi już jedna godzina

Psychologia

Digital Vision10'000 Hours/Getty Images

Depresja to choroba, która może dotknąć każdego. Wiek, wykonywany zawód czy status społeczny nie mają żadnego znaczenia. Najnowsze badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Kolorado w Boulder pokazują, że wczesne wstawanie może chronić przed rozwojem choroby. Jak to możliwe?

Czy wczesne wstawanie chroni przed depresją?

Szacuje się, że z depresją zmaga się niemal 350 mln ludzi na całym świecie. W Polsce cierpi na nią ok. 1,5 mln osób. Czy choroby można uniknąć? Najnowsze badania przeprowadzone przez specjalistów z Uniwersytetu Kolorado w Boulder sugerują, że tak. Wynika z nich, że wstawanie o godzinę może zmniejszać ryzyko rozwoju depresji. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy spać krócej.

W ocenie badaczy, aby uniknąć depresji, należy wcześniej kłaść się spać i być najbardziej aktywnym w godzinach, w których najsilniej operuje światło słoneczne. Zdaniem specjalistów aktywność fizyczna i suplementacja witaminy D mogą być remedium na depresję w regionach, w których słonecznych dni jest stosunkowo mało.

Co łączy nasz chronotyp z depresją?

Chronotyp to wewnętrzny zegar biologiczny, który reguluje pory snu i aktywności. Na jego działanie wpływa ponad 340 wariantów genetycznych. I to właśnie geny w niemal w 42 proc. odpowiadają za nasze preferencje dotyczące snu. Badacze postanowili sprawdzić, czy osoby z wariantami genetycznymi, które predysponują je do wczesnego wstawania, rzadziej chorują na depresję.

Analiza wyników pokazała, że jeśli osoba, która normalnie kładzie się do łóżka ok. 1, położy się spać o godzinę wcześniej, zmniejsza ryzyko depresji o 23 proc., przy dwóch godzinach spada ono aż o 40 proc.

– Nasze badanie zdecydowanie udowadnia, że to, kiedy się kładziemy spać, o której wstajemy i ile śpimy, ma związek z depresją - mówił autor badania Iyas Daghlas, absolwent Harvard Medical School.

Czy niedobór światła sprzyja depresji?

To, jak ogromny wpływ na nasze zdrowie psychiczne ma ekspozycja na dzienne światło, potwierdzają badania przeprowadzone przez lekarzy z oddziału psychiatrii Massachusetts General Hospital i Georgetown University Medical School.

Naukowcy dowiedli, że aż 6 proc. populacji USA cierpi na depresję sezonową, 14 proc. doświadcza jej łagodniejszej wersji. 80 proc. chorujących ciekorzysta ze światłoterapii.

Depresja maskowana uśmiechem. Zobacz wideo:

Zobacz także:

Sebastian Fabijański o trudnych doświadczeniach. "Po śmierci ojca spędziłem 3 miesiące w szpitalu psychiatrycznym"

Jak znaleźć psychoterapeutę i co zrobić, kiedy poczujemy, że wybraliśmy źle? "Warto dać sobie przestrzeń"

Jak zbudować dobre relacje z dzieckiem? "Rodzic powinien być jak poduszka bezpieczeństwa"

Autor: Katarzyna Oleksik

Źródło: wprost.pl| Newseria

Źródło zdjęcia głównego: Digital Vision

Pozostałe wiadomości