Newsy

Lambda to kolejna mutacja koronawirusa. Ekspertka: "Może nam zabraknąć liter alfabetu do określania wariantów"

Newsy

Paul Biris/Getty Images

Lambda to nowy wariant koronawirusa, który dotarł do Australii. W kwietniu i maju tego roku mutacja ta powodowała ponad 80 proc. przypadków zakażeń w Peru, a także wysoki odsetek przypadków w Chile, Argentynie i Ekwadorze. Badania wskazują, że Lambda może być bardziej zakaźna i odporna na szczepionki.

Lambda - mutacja koronawirusa

W Europie coraz szybciej rozprzestrzenia się mutacja Delta koronawirusa. W Polsce odnotowano do tej pory już ponad 100 przypadków zakażeń. Jednak naukowcy ostrzegają również przed wariantem Lambda. Po raz pierwszy został wykryty w Peru w grudniu zeszłego roku i przedostał się do 29 krajów, w tym do siedmiu krajów Ameryki Południowej, a teraz do Australii.

Lambda jest jednym z 11 oficjalnych wariantów SARS-CoV-2 uznanych przez Światową Organizację Zdrowia. Zdaniem naukowców, wirus może się szybko roznosić i być odporny na szczepionki.

- Nowe badanie, które nie otrzymało jeszcze recenzji naukowej, sygnalizuje, że wariant ten może być bardziej zakaźny i trudniejszy do zwalczenia za pomocą szczepionki, ale to dopiero początek – pisze australijski portal News.

Wariant Lambda - jest się czego bać?

Prof. Joanna Zajkowska z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku w programie "Newsroom WP" skomentowała doniesienia na temat nowych wariantów koronawirusa.

- Taka jest natura wirusa, że tworzą się mutacje. Jeżeli damy mu możliwość namnażania się, to mutacje będą przypadkowo powstawały i mogą utworzyć wariant, który dla nas stanie się groźniejszy. I jeżeli sytuacja epidemiczna na świecie, nie tylko w Polsce, się nie poprawi, to oczywiście może nam zabraknąć liter alfabetu do określania tychże wariantów - powiedziała prof. Zajkowska.

Ekspertka podkreśliła, że o specyfice wariantu Lambda i zagrożeniu, które ze sobą niesie, dowiemy się więcej z czasem, gdy naukowcy dokładnie przebadają tę mutację.

- Możemy się tylko opierać na informacjach, które pochodzą z Ameryki Południowej, że prawdopodobnie skuteczność szczepionek może być słabsza, natomiast dużo więcej nie wiemy na temat tego wariantu. Muszą się pokazać pewne prace, pewne doniesienia. Na razie to są takie informacje wstępne - podkreśliła specjalistka w rozmowie z "Newsroom WP".

Zobacz wideo: Premier: Musimy szykować się na trudne scenariusze

Zobacz także:

Pandemia schodzi na dalszy plan. Zapomnieliśmy o COVID-19?

Skuteczność szczepionki przeciw COVID-19 a wariant Delta. Czy będzie potrzebna trzecia dawka?

Kwarantanna także dla zaszczepionych? Rząd wycofuje się z pomysłu

Autor: Justyna Piąsta

Pozostałe wiadomości