Podróże

Saranda – turystyczny kurort nad lazurowym morzem

Podróże

Autor:
Adrian
Adamczyk
Westend61/Getty ImagesSaranda, Albania

Saranda to turystyczne miasto z największą bazą hotelową w całej Albanii. Jest nastawione na turystów i stara się im zapewnić mnóstwo atrakcji. W ścisłym centrum miasta znajduje się publiczna plaża z kilometrowym deptakiem i słynną restauracją serwującą lokalne specjały. W centrum Sarandy znajdują się ruiny starej synagogi z V wieku. Warte zwiedzenia są także ruiny zamku Lekursi z piękną restauracją, kawiarnią i pizzerią. Również najbliższa okolica Sarandy to miejsca, które trzeba zobaczyć: miasto Gjirokaster wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO, Ksamil nazywany europejskimi tropikami i antyczna osada Butrint.

Saranda leży na południu Albanii, w malowniczej zatoce nad Morzem Jońskim. W krajobraz Sarandy wpisują się winnice, plantacje owoców cytrusowych, gaje oliwne oraz 400-metrowe, strome klify z wapienia. Saranda jest też świetnym miejscem, z którego można wyruszać na wycieczki, np. na oddaloną zaledwie o 11 km grecką wyspę Korfu. Wybierając się do Sarandy, można liczyć na wspaniałą pogodę – w tej części Bałkanów można korzystać z 290 słonecznych dni w roku. Przeciętna dobowa temperatura między majem a październikiem wynosi co najmniej 20 stopni. 

Albańska Saranda – atrakcje turystyczne

Saranda to duży nadmorski kurort w Albanii. Jak w każdym turystycznym mieście jest tu kilka miejsc, które koniecznie trzeba zobaczyć. Pierwszym jest Butrint, czyli stanowisko archeologiczne oddalone od Sarandy o 25 km. To zabytek wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Jego historia jest dość burzliwa, bowiem w starożytności był miastem greckim, następnie został przejęty przez Rzymian, by w średniowieczu wpaść w ręce Turków z imperium osmańskiego. Butrint nazywany jest mikrokosmosem śródziemnomorskiej historii, a wśród ruin można odnaleźć fragmenty budowli z czasów greckich czy rzymskich. To, co można zobaczyć, to dobrze zachowany amfiteatr, bazylika, gimnazjum i muzeum. Dodatkową atrakcją są wspaniałe widoki na najbliższą okolicę. Nie bez przyczyny Butrint nazywany jest albańskimi Pompejami.

Doskonały widok na Sarandę rozciąga się również z pobliskiego wzgórza, na którym znajdują się ruiny twierdzy wzniesionej w 1537 roku przez Sulejmana Wspaniałego. Obecnie w miejscu, gdzie istniała budowla, znajduje się słynna restauracja, z której roztacza się piękny widok na południową Albanię i grecką wyspę Korfu.

Turysta poszukujący znaków przeszłości powinien obejrzeć także ruiny synagogi z V wieku. Jej podłoga wyłożona jest mozaiką przedstawiającą zwierzęta i żydowskie symbole. W VI wieku synagoga została przekształcona w bazylikę.

Saranda to mnóstwo lokali gastronomicznych i rozrywkowych, gdzie można smacznie zjeść i miło spędzić czas. Restauracje Sarandy serwują dania z owoców morza, a przede wszystkim małże, z których miasto słynie.

Saranda – plaże i wyprawy promem

Wycieczka do Sarandy to przede wszystkim zwiedzanie okolicznych miejscowości. W pobliżu można znaleźć kilka ciekawych atrakcji. Warto więc zobaczyć Błękitne Oko, czyli niewielkie jezioro w pobliżu trasy Saranda – Gjirokastra. Jezioro oddalone jest od centrum Sarandy o około 20 km. Zachwycić może czysta woda i piękne widoki.

Zwiedzając okolice miasta, warto zahaczyć o małą wioskę, której zbocza porastają gaje oliwne i drzewka cytrusowe. Tam znajduje się również piękna piaszczysta plaża, która może być alternatywą dla bardziej kamienistej plaży Sarandy. Wioska nosi nazwę Lukova, a w jej okolicy można znaleźć mnóstwo starych bunkrów, które zostały zamienione na punkty widokowe.

Ci, którzy przyjechali do Sarandy, by korzystać z nadmorskich plaż, powinni wybrać się do wioski Borsh, położonej w północnym okręgu Saranda. To właśnie tam znajduje się najdłuższa plaża na Morzu Jońskim. Można tam zobaczyć także zamek, meczet oraz islamską szkołę. Plaża Borsh nazywana jest perłą południowej Albanii.

Ładne, białe i piaszczyste plaże znajdują się także w Himare, gdzie krajobraz dzięki majestatycznym górom opadającym do morza oraz gajom oliwnym przypomina nieco Grecję. Aby podziwiać widoki w Himare, trzeba przygotować się na około 50-kilometrową wycieczkę.

Z Sarandy warto też odbyć wyprawę na grecką wyspę Korfu. Jak można się tam dostać? Najłatwiejszym i najszybszym sposobem jest skorzystanie z promu z Sarandy na wyspę Korfu. Do wyboru są wodolot, czyli tzw. delfin, i mały prom wycieczkowy. Podróż wodolotem z Sarandy na Korfu to tylko 30 minut, promem można się tam dostać w godzinę. Kiedy statek przybije do brzegu, warto pozostać choć przez jeden dzień na greckiej ziemi, ponieważ Korfu jest wyspą z ciekawą architekturą i o bardzo interesującym klimacie.

Saranda – skąd wzięła się nazwa?

Z nazwą Saranda związana jest ciekawa legenda. W VI wieku czterdziestu rzymskich żołnierzy wyruszyło w podróż z misją wojskową. Niestety zła pogoda zmusiła ich do zacumowania w ówczesnej Zatoce Onhezmi, która dziś nosi nazwę Saranda. Żołnierze zostali pojmani przez miejscową ludność, która rozkazała im przejście na wiarę prawosławną. Rzymianie nie zgodzili się i zostali skazani na śmierć. Silna wiara, odwaga i poświęcenie wzbudziły podziw miejscowych, którzy ogłosili ich świętymi i wybudowali na ich cześć monasterium. Czterdziestu świętych w tłumaczeniu brzmi santa quaranta, czyli Saranda.

Zobacz też:

Zobacz wideo: Dokąd wybrać się na urlop jesienią?

Dokąd wybrać się na urlop jesienią?
Dzień Dobry TVN

Autor:Adrian Adamczyk

Źródło zdjęcia głównego: Westend61/Getty Images

Pozostałe wiadomości