Newsy

Kto decyduje o szczepieniu wychowanków domów dziecka i zakładów poprawczych? Wyjaśnia Ministerstwo Zdrowia

Newsy

Aktualizacja:
valentinrussanov/Getty Images

Do tej pory przeciwko COVID-19 mogła się szczepić młodzież od 16. roku życia. Teraz do grupy uprawnionych włączono również nastolatków w wieku 12-15 lat. Zapisy trwają od poniedziałku 7 czerwca. Do kogo należy decyzja o szczepieniu wychowanków domów dziecka i zakładów poprawczych?

Kto decyduje o szczepieniu wychowanków domu dziecka?

W przypadku dzieci od 12. do 15. roku życia to rodzice lub opiekunowie prawni decydują, czy chcą zaszczepić swoją pociechę. A jak wygląda sytuacja wychowanków domów dziecka lub zakładów poprawczych? Okazuje się, że tym przypadku o przyjęciu dawki preparatu przeciw COVID-19 rozstrzyga opiekun prawny lub sąd opiekuńczy.

- Jeżeli uprawnione do szczepienia przeciw COVID-19 osoby przebywają w domach dziecka lub zakładach poprawczych, decyzja w przedmiocie zgody na poddanie ich badaniu lekarskiemu lub udzielenia im innych świadczeń zdrowotnych leży w gestii opiekuna ustawowego albo sądu opiekuńczego - poinformowało Ministerstwo Zdrowia.

Tę kwestię regulują przepisy ustawy m.in. o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz ustawy o prawach pacjenta. Wynika z nich, że w przypadku małoletniego pacjenta lekarz może przeprowadzić badanie lub udzielić innego świadczenia zdrowotnego tylko wtedy, gdy otrzyma na to zezwolenie od przedstawiciela ustawowego lub sądu opiekuńczego.

Młodzież powyżej 16. roku życia musi wyrazić zgodę

W przypadku nastolatków powyżej 16. roku życia o przyjęciu szczepionki decydują nie tylko rodzice, opiekunowie prawni czy sąd opiekuńczy, ale również oni sami. Wymagana jest ich zgoda. Jeśli małoletni sprzeciwia się czynnościom medycznym, to - poza zgodą jego przedstawiciela ustawowego bądź opiekuna faktycznego lub w przypadku niewyrażenia przez nich zgody - wymagane jest zezwolenie sądu opiekuńczego.

Zobacz wideo: Ruszyły szczepienia dzieci od 12. do 15. roku życia

Zobacz także:

Powrót dzieci do szkół. Psycholog: "Rodzice nie powinni oczekiwać nierealnych rzeczy"

Młodzi ludzie są zasypywani w sieci kadrami z "idealnego" życia. "Z tego wyniknie emocjonalna katastrofa"

Kruszwil ma kłopoty. Youtuber został oskarżony o pobicie 66-latka. Mężczyzna zmarł

Autor: Justyna Piąsta

Pozostałe wiadomości