Newsy

"Pan Torpeda" nie żyje, miał zaledwie osiem lat. "Umarł kawałek mojego serca"

Newsy

Autor:
Daria
Pacańska
Źródło:
TVN24
Natan miał osiem lat. Dzielnie walczył o zdrowie i możliwość realizacji swoich marzeń

Zmarł Natan z Sosnowca. Chłopiec nazywany był "Panem Torpedą". Miał osiem lat i cierpiał na neuroblastomę, czyli nerwiaka zarodkowego z przerzutem do mózgu. Jego historia poruszyła wiele serc, Natan nie poddawał się i walczył o możliwość spełniania marzeń.

Natan z Sosnowca nie żyje

Problemy zdrowotne Natana zaczęły się w październiku 2018 roku. Chłopca bolał brzuch, podejrzewano zapalenie wyrostka robaczkowego. Diagnoza jednak była dramatyczna - nowotwór. Guz nadnercza z rozsiewem do węzłów chłonnych brzusznych, śródpiersiowych, obojczykowych oraz do szpiku i do kości udowej. To był początek walki o życie i zdrowie dziecka.

OdWagi dzieciaki

(Od)wagi dzieciaki - dodatki do żywności
(Od)wagi dzieciaki - dodatki do żywności Dzień Dobry TVN
wideo 2/12

Natan nie poddawał się, określano go nawet "Pan Torpeda", po tym, jak jedna z pielęgniarek powiedziała, że w walce z neuroblastomą "Natan idzie jak torpeda".

Chłopiec przeszedł rozległą operację guza, miał także wykonany przeszczep szpiku kostnego. Podawano mu chemie, był także naświetlany. Jego walkę relacjonował w sieci Marta Witecka, jego ciocia. Gdy na wiosnę 2021 roku chłopiec przeszedł operację usunięcia guza mózgu, lekarze dawali nadzieję, że to szczęśliwy koniec walki dziecka z chorobą.

Rodzina i przyjaciele żegnają Pana Torpedę

Niestety rzeczywistość okazała się okrutna. 10 kwietnia do sieci trafił wpis Marty Witeckiej, która do tej pory relacjonowała przebieg leczenia chłopca.

- Przyszedł TEN dzień... W ostatniej ziemskiej drodze, kroczyliśmy za Tobą, by zachować obraz Twojej twarzy. Tak cicho, bez słowa pożegnania poleciałeś... Umarł kawałek mojego serca. Nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości, jak Ty... #PanTorpeda 21.09.2014-10.04.2022"... - czytamy na profilu kobiety na Twitterze.

Pożegnanie pojawiło się także na Facebooku, na którym pokazywano zmagania chłopca o zdrowie.

- W nocy odszedł do krainy wiecznego snu Wielki Wojownik - Natan Gajk #PanTorpeda. Stoczywszy straszliwą, trzyletnią wojnę, zdjął swoją lśniącą niebieską zbroję i przyodział anielskie skrzydła. Jest już tam, gdzie nie ma bólu, nie ma strachu, jest tylko wolność i wieczny spokój. Najszczersze wyrazy współczucia składamy na ręce pogrążonych w żalu rodziców i brata Olafa. Kochany Natanku, byłeś dla nas przykładem jak należy walczyć. Nauczyłeś nas pokory i połączyłeś rzeszę ludzi ponad podziałami. Niech Twoja niebiańska droga będzie ukojeniem Twoich ostatnich dni. Kochamy Cię na zawsze - brzmi poruszające pożegnanie.

Więcej na ten temat w serwisie tvn24.pl

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Daria Pacańska

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Mondadori Portfolio/Getty Images

Pozostałe wiadomości