Dziecko

Rozszerzanie diety maluszków. Ekspertka: "Początkowo powinny być to produkty o prostym składzie"

Dziecko

Rozszerzanie diety maluszków. Ekspertka: "Początkowo powinny być to produkty o prostym składzie"

Dla Anny Pawlickiej prawidłowe żywienie dzieci jest szczególnie ważne, bo oprócz tego, że jest mamą 9-miesięcznego Leona i 20-miesięcznego Ignasia, to jest też praktykującym dietetykiem. Ma gabinety w trzech miastach, a radami dzieli się także w mediach społecznościowych. W Dzień Dobry TVN opowiedziała, o jakie produkty warto rozszerzyć dietę u maluszka. 

Żywność dla dzieci

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) rekomenduje karmienie piersią przez pierwsze 6 miesięcy życia maluszka. Natomiast rozszerzanie diety można już rozpocząć po 4 miesiącu. - Wiele osób myśli, że należy podawać maluszkom kaszkę mannę, ale są specjalne produkty stworzone z myślą o nich. W przypadku produktów zbożowych są to kaszki z oznaczonym wiekiem podawania – podkreśla Anna Pawlicka, dietetyk i mama dwóch synów, która wybiera produkty z dobrym składem bez dodatków cukru.

Rozszerzanie diety dziecka o produkty zbożowe 

Anna Pawlicka prowadzi zarówno dorosłych pacjentów, jak i tych małych. Zaobserwowała w gabinecie, że rodzice coraz więcej wiedzą na temat żywności dla dzieci, ale wciąż powielane jest wiele mitów. Dlatego dietetyk przekonuje, że warto, by sięgali oni po produkty Nestlé Nutrition dla niemowląt i małych dzieci.

- Produkty dla dzieci poddawane są licznym testom i spełniają normy bardziej rygorystyczne niż żywność dla dorosłych. Ta kaszka ma prosty skład. Zawiera pełnoziarnisty owies, wzbogacona została również o składniki odżywcze, w tym żelazo. Mimo braku cukru kaszka naprawdę dobrze smakuje – argumentuje.

Z kolei Ewelina Poźniak, specjalista ds. żywienia Nestlé Nutrition podkreśla, że produkty zbożowe mogą być jednymi z pierwszych, jakie otrzymuje niemowlę na etapie rozszerzenia diety – zaraz po warzywach i owocach.

- Początkowo powinny być to produkty o prostym składzie, czyli np. jedno zboże, dwa. Kiedy maluszek nie potrafi, jeszcze rzuć i gryźć, powinien dostawać posiłki o gładkiej konsystencji takie jak np. kaszki dla niemowląt – mówi. 

Zobacz także:

Co zrobić, kiedy niemowlę kurczowo zaciska piąstki? Ekspert odpowiada

Laura Lewandowska skończyła rok. Robert zdradził, jak zwraca się do córki

Roma Gąsiorowska rozwija się dzięki dzieciom. "Uczą mnie tego, co zapomniałam"

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Reporter: Bartek Dajnowski

Artykuł sponsorowany
Co sądzisz o tym artykule?
83
11
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
1
06.06.2021
perełka
U nas rozszerzanie zaczynało się od tzw. "pierwszych łyżeczek" hippa bio - mają chyba najwygodniejszą objętość na początek. Najpierw mniej słodka marchewka, dwa tygodnie później jabłuszko i dynia piżmowa (hit absolutny ;-)). Kaszki dopiero nieco później.