Gwiazdy

Lech Wałęsa wyszedł już ze szpitala. Jak czuje się prezydent? "Parę dni trzeba dochodzić do siebie"

Gwiazdy

Lech Wałęsa wyszedł już ze szpitala. Jak czuje się prezydent? "Parę dni trzeba dochodzić do siebie"

Kilka dni temu Lech Wałęsa przeszedł poważną operację związaną z rozrusznikiem serca. Jak aktualnie się czuje? O tym prezydent opowiedział w Dzień Dobry TVN.

Lech Wałęsa po operacji

W poniedziałek 15 marca Lech Wałęsa przeszedł poważną operację w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku. Trzynaście lat po wszczepieniu rozrusznika serca należało wymienić w nim baterie. Prezydent wówczas mówił: "Nie wiem, jaka jest wola nieba, a z nią się zawsze zgodzić trzeba". Wiadomo, że zabieg rozpoczął się po godzinie 8:00 i trwał około czterech godzin. Teraz prezydent postanowił zdradzić widzom Dzień Dobry TVN, jaki jest stan jego zdrowia.

- Jak się idzie do szpitala, to zawsze jest jakieś ryzyko. (...) Trzeba było ten aparat cały wykroić i w to miejsce włożyć taki sam, ale nowy. No i to zrobiono. To jest organizm, zanim to się pozrasta to trochę będzie bolało. Parę dni jednak trzeba dochodzić do siebie. A więc mam nadzieję, że niedługo to się polepszy - powiedział Lech Wałęsa w naszym programie.

Stan zdrowia Lecha Wałęsy

Prezydent powoli wraca do pełni sił. Wyznał, że bierze te same leki, co przed operacją. Nie przebywa też już w szpitalu, lecz wrócił do swojego domu i stara się pracować.

- Przychodzę do pracy, jak mam siłę. Zawsze byłem pracoholikiem i jestem. Zgodnie z tym, co zawsze mówiłem, że chcę być dobrze rozliczony tu i w wieczności, dlatego daję z siebie wszystko, co jest możliwe i co wytrzymuję - zdradził Lech Wałęsa.

Polityk dodał, że jest już gotowy na odejście z tego świata, ponieważ wszystko co chciał, to już wykonał. Choć ciekawi go, co jest "po drugiej stronie", to równocześnie martwi się o swoich najbliższych.

- Ja i tak z mojej rodziny najdłużej żyję. Dwie kosy mam za sobą, a więc 77 już skończyłem, stąd nie przejmuję się o siebie, dałem z siebie wszystko. Nieźle mi się w życiu wiodło, raz pod wozem, raz na wozie i dlatego też martwię się nad moimi dziećmi, moimi wnukami. Jestem przygotowany na różne wersje poczynań i w zależności od tego, jak będzie świat wyglądał, to będę się do niego dopasowywał - dodał laureat Pokojowej Nagrody Nobla.

Zobacz też:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Reporter: Paweł Kiliański
Co sądzisz o tym artykule?
56
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0