Gwiazdy

Tylko u nas! Zaglądamy na plan nowego show TVN7. Wiemy, gdzie zamieszkają uczestnicy i ich wybranki

Gwiazdy

mat. prasowe

"40 kontra 20" to nowe reality show, w którym nic nie jest oczywiste, a każda decyzja ma swoje konsekwencje. O co chodzi w programie? Kim są uczestnicy polskiej edycji popularnego randkowego show? Te pytania zadają sobie widzowie i internauci. Uchylamy rąbka tajemnicy.

"40 kontra 20" - nowy program randkowy TVN7

Jednym z najważniejszych momentów reality jest przegrupowanie. Panowie decydują wtedy, którą uczestniczkę zaproszą do swojej grupy, aby poznać ją bliżej i dać szansę na zbudowanie z nią relacji. Uczestniczki wybrane przez Seniora mieszkają z nim w willi, natomiast te, które wybrał Junior - w Glampingu. Willa oznacza komfort i wygodę, a także inny rodzaj aktywności i randek, na które Senior zaprasza swoje wybranki - np. wyrafinowaną kolację, spotkanie w ekskluzywnej winnicy czy romantyczny rejs jachtem. Glamping to bliski kontakt z naturą, prysznic na świeżym powietrzu i odpoczynek w hamaku. Mieszkanie z Juniorem to także szalone i nieprzewidywalne randki, takie jak: przejażdżka speed boatem czy spontaniczna kolacja na plaży.

"40 kontra 20" - o co chodzi w programie TVN7?

Dwie strefy – willę i glamping, łączy część wspólna – obszar przy basenie. To tam odbywają się ceremonie, challenge, potańcówki oraz głębokie rozmowy, podczas których Panowie mają możliwość bliższego poznania uczestniczek z przeciwnej grupy. A to kluczowa kwestia w programie! Senior i Junior, wybierając kobiety podczas przegrupowania, mogą je sobie nawzajem podkradać, więc ostatecznie nigdy nie wiadomo, jak ułożą się związki i relacje w programie.

Zobacz też:

Ewa Minge o hejcie na Agnieszkę Kaczorowską. "Media swego czasu urządziły z mojego życia horror"

Agnieszka Kaczorowska nie rozumie "mody na brzydotę". Swoim wpisem zaskoczyła wiele kobiet

Maciej ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" ma nową partnerkę? "Lubię być z nią"

Zobacz wideo: Kinga Preis: "Ważne, żeby się szanować, lubić i chcieć ze sobą być"

Autor: Mateusz Łysiak

Pozostałe wiadomości