Gwiazdy

Julia Wróblewska trafiła do szpitala. Fani martwią się o zdrowie aktorki 

Julia Wróblewska

Bartosz Krupa/East News

Gwiazdy

Julia Wróblewska trafiła do szpitala. Fani martwią się o zdrowie aktorki 

Julia Wróblewska

Bartosz Krupa/East News

Julia Wróblewska rozpoczęła karierę w bardzo młodym wieku, co niestety odbiło się na jej zdrowiu psychicznym. Aktorka przyznała, że od pewnego czasu leczy się w związku z depresją. Fani 21-latki zaczęli się o nią martwić jeszcze bardziej, kiedy niespodziewanie poinformowała w mediach społecznościowych, że trafiła do szpitala. 

Julia Wróblewska trafiła do szpitala

Aktorka za pośrednictwem InstaStory dodała zdjęcie z niepokojącą wiadomością:

Boli mnie całe prawe podbrzusze i to dość mocno (...). Lekarz powiedział, żebym zgłosiła się na izbę przyjęć ginekologiczną, bo moja mama miała torbiele na jajnikach (...) i tam się okazało, że wszystko jest w porządku (...), ale jeżeli nie przestanie mnie dzisiaj boleć, to mam się zgłosić na SOR, bo może to być wyrostek albo coś z jelitami - wyjaśniła. Będę tam dzisiaj jechać, bo nie przestało i boli nawet trochę bardziej. Mam też trochę innych objawów, ale to już powiem lekarzowi.

Wróblewska została przyjęta do szpitala Św. Zofii w Warszawie. Stamtąd zaapelowała do fanów, aby nie martwili się o jej zdrowie. Wielu z nich pisało do niej, czy nie jest w ciąży. Aktorka jednak zaprzeczyła. 

Walka z ciężką chorobą

Wielu młodych ludzi zmaga się z problemami, które przekładają się w przeciągu kilku lat na ich zdrowie. Julia już w wieku 7 lat zadebiutowała na ekranie w "Tylko mnie kochaj", zdobywając ogromną sławę, która jednak negatywnie odbiła się na wrażliwej dziewczynie. Aktorka zmaga się z chorobą depresyjną - przyznała, że leczy się farmakologicznie i uczęszcza na terapię. 

Do dziś pamiętam gdy wracałam ze szkoły i stałam na stacji metra. Dostałam wiadomość, która niestety zawierała "trigger" czyli tzw zapalnik, przez który pojawia się u mnie ogromny stres i lęk. W pewnym momencie zaczęło kręcić mi się w głowie. Moje nogi były jak z waty (...) Miałam wrażenie, że jestem niewidzialna. Że ludzie żyją swoim życiem, a ja tak naprawdę nie istnieję, bo przecież nie czuję prawda? Chcąc usiąść na ławce upadłam obok, świat się rozmazywał

- napisała na Instagramie. 

Trzymamy kciuki za szybki powrót Julii do zdrowia. 

Gabi Drzewiecka o najnowszej płycie Lady Gagi i depresji artystki. "Swoją cenę za to wszystko zapłaciła". Zobacz wideo: 

Dzień Dobry TVN

Zobacz także:

Widzimy się w Dzień Dobry Wakacje! Na program zapraszamy w każdą sobotę i niedzielę od 9:00.

Dzień Dobry TVN

Co sądzisz o tym artykule?
91
10
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0