Gwiazdy

Finał "40 kontra 20". Robert i Bartek podjęli ostateczne decyzje. Które uczestniczki zwyciężyły?

Gwiazdy

Aktualizacja:

Za nami wielki finał pierwszej polskiej edycji randkowego show "40 kontra 20". Przez wiele tygodni piękne dwudziestolatki i czterdziestolatki zabiegały o względy dwóch przystojnych singli - Roberta i Bartka. Wreszcie nadszedł czas, by panowie podjęli ostateczne decyzje. Wiemy, które panie wygrały program!

Finał "40 kontra 20"

Ostatnie odcinki "40 kontra 20" dostarczały widzom wielkich emocji. Każdego dnia z programu odpadały kolejne uczestniczki, które były typowane na faworytki. Tuż przed finałem Robert podziękował Kindze i chciał ją odesłać do domu. Nie przewidział jednak, że Agata postanowi odejść z show na własne życzenie i odda swoje miejsce wyeliminowanej koleżance - tym samym ją uratuje. Niespodziewany zwrot akcji zmienił bieg wydarzeń. Robert dał kolejną szansę pięknej blondynce.

W finałowym odcinku pozostały więc Patrycja i Iza - faworytki Bartka, a także Marta, Beata i Kinga - ulubienice Roberta. W ostatecznym rozdaniu każdy z panów musiał mieć po dwie partnerki, dlatego 43-letni singiel pożegnał się z Martą.

"40 kontra 20". Wybory Bartka i Roberta

Na tę chwilę czekali wszyscy fani "40 kontra 20"! Bartek wybrał Patrycję, z którą od kilku tygodni był najbliżej. Chyba żadna z uczestniczek show nie miała wątpliwości, że to właśnie ona opuści program u boku 24-latka.

- Czy chcesz być ze mną, kiedy stąd wyjdziemy? Jako moja dziewczyna? - zapytał Bartek.

- Tak, zgadzam się - odpowiedziała wzruszona Patrycja.

W przypadku Roberta wybór nie był już taki oczywisty. Musiał zdecydować, czy woli 49-letnią Beatę, czy 25-letnią Kingę. Choć to dwudziestolatka była jego faworytką od początku programu, to ostatnimi czasy nie mogli dojść do porozumienia i dochodziło między nimi do poważnych spięć. Wówczas pałeczkę przejęła czterdziestolatka, która wyszła z cienia. Zaczęła bardzo zabiegać o uwagę Kochanka i otwierać się przed nim. Zatem kogo wybrał?

Robert zdecydował, że zakończy przygodę w show wraz z Kingą. Piękna blondynka popłakała się ze szczęścia. - Było wiele sytuacji, które bardzo zastanawiały mnie, dokąd zmierzasz. Ale też było wiele i takich, które pokazały mi, że pod tą burzą fajerwerków kryje się serce, które być może potrzebuje przytulenia, spokoju, by dać szansę. Mam nadzieję, że to zniesiesz. Wychodzimy z tego programu razem - wyznał Robert.

Czy związki Patrycji i Bartka oraz Kingi i Roberta przetrwały? Tego z pewnością dowiemy się już wkrótce!

Zobacz wideo: "40 kontra 20". Finał: Robert i Kinga

Zobacz także:

Autor: Justyna Piąsta

Pozostałe wiadomości