Historia 3-latki ukrywanej w piwnicy warszawskiego getta. "Wiele zapamiętała z tego czasu"

Źródło: Dzień Dobry TVN
Poruszająca lekcja historii
Poruszająca lekcja historii
Prawdziwa historia porwania trzech kobiet
Prawdziwa historia porwania trzech kobiet
Poruszająca historia afgańskiej rodziny
Poruszająca historia afgańskiej rodziny
Historia polskiej mafii
Historia polskiej mafii
19 kwietnia będziemy obchodzić 79. rocznicę rocznicę wybuchu powstania w getcie warszawskim. Tego dnia w Muzeum POLIN odbędzie się premiera spektaklu na motywach książki "Mama zawsze wraca" Agaty Tuszyńskiej, która opowiada historię ocalałej z Zagłady Zofii Zajczyk. 3-letnia dziewczynka przez wiele miesięcy była ukrywana na terenie warszawskiego getta.

Historia Zofii Zajczyk

Agata Tuszyńska napisała przejmującą książkę o przeżyciach Zofii Zajczyk. - To jest historia niezwykła. Historia małej dziewczynki, która była przechowywana w piwnicy w warszawskim getcie. Jej mama, Natalia Zajczyk, pomagała jednocześnie innym dzieciom. Usłyszałam tę historię po raz pierwszy bardzo, bardzo dawno temu w Izraelu, kiedy spotkałam Zosię Zajczyk. Ona mi opowiedziała to, co przeżyła w getcie, a ja nie potrafiłam sobie z tym poradzić. Nie potrafiłam tego tekstu napisać przez 20 lat, aż w końcu się udało, powstała książka. I teraz dzięki naszej producentce Krystynie Lewenfisz, która zdecydowała się opowiedzieć tę historię światu w innym wymiarze, niż słowo na papierze, powstaje spektakl - powiedziała Agata Tuszyńska.

Dlaczego pisarce było tak trudno opisać te historię? - Miałam przed sobą dojrzałą kobietę, która mówiła do mnie po polsku głosem dziecka. Język, jakim posługiwała się, był językiem zakonserwowanym w jej pamięci. Zosia i jej mama wyjechały z Polski w roku 1950 i ona była tutaj już tylko przejazdem. Ten język to było jej dzieciństwo, najstraszniejsze, wojenne przeżycia i jednocześnie jej miłosny, najczulszy język w stosunku do matki, która ją ocaliła - wyjaśniła pisarka.

Spektakl "Mama zawsze wraca"

Za reżyserię spektaklu "Mama zawsze wraca" odpowiada Marek Kalita, a na scenie zobaczymy znaną aktorkę Aleksandrę Popławską. Partnerować jej będzie Maja Pilarczyk. - Czasami jesteśmy mamą i córką, czasami obie jesteśmy Zosiami. Nazwałabym to balladą o tej historii, żeby odciążyć temat, który jest bardzo mroczny. 3-letnie maleństwo zamknięte w piwnicy, dziewczynka, która wiele zapamiętała z tego czasu, jest to wstrząsająca historia. Żeby to odciążyć i nadać temu wymiar dziecięcej wyobraźni, wprowadziliśmy świat projekcji i Maję Pilarczyk, która występuje jako moje młodsze alter ego - przyznała Popławska.

Po niespełna 80 latach od wydarzeń z warszawskiego getta, historia znowu się powtarza. W Ukrainie toczy się wojna, gdzie dzieci przeżywają to, co niegdyś mała Zosia Zajczyk. - Niestety, nie uczymy się z historii. Historia nie jest nauczycielką życia. Nagle moja książka nabrała złowrogiego wymiaru. Zosia wierzyła, że mama zawsze wraca i ja chciałbym wierzyć w ten powrót mamy dla wielu setek czy tysięcy ukraińskich dzieci. Natalia Zajczyk sprawiła, że Zosia bała się mniej. Opowiadała jej o świecie wyobrażonym, o świecie, który był napełniony i miłością, i czułością. Pielęgnowała nadzieję. Dzisiaj tej nadziei bardzo potrzeba - podsumowała Agata Tuszyńska.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki zobaczysz na Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor: Justyna Piąsta

Źródło zdjęcia głównego: gettyimages/ kati1313

podziel się:

Pozostałe wiadomości