Gwiazdy

Dorota Kolak w odważnym filmie o zakazanej miłości. Jak na tę rolę zareagowali jej bliscy?

Gwiazdy

Autor:
Berenika
Olesińska
Dorota Kolak o roli w filmie „Głupcy”
Dorota Kolak o roli w filmie „Głupcy” Dzień Dobry TVN
wideo 2/12

To nie pierwszy raz, kiedy Dorota Kolak mogła rozwinąć skrzydła u boku Tomasza Wasilewskiego. Reżyser zaangażował ją wcześniej w produkcję "Zjednoczonych stanów miłości", a teraz skutecznie zachęcił do stworzenia kontrowersyjnej kreacji aktorskiej w melodramacie "Głupcy". Jak artystka poradziła sobie z tym zadaniem? W rozmowie z Kingą Burzyńską w Dzień Dobry TVN wyznała, co sprawiało jej największą trudność podczas pracy na planie.

Dorota Kolak o elektryzującej roli w filmie "Głupcy"

Prezentowany na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni melodramat Tomasza Wasilewskiego to opowieść o kazirodztwie, niezwykle trudnej relacji matki z trojgiem dzieci, problemach wywołanych brakiem komunikacji i o zaburzonym modelu rodziny.

Dorota Kolak dość długo zastanawiała się nad tym, czy ma w sobie tyle siły i chęci, by odegrać rolę ukrywającej się przed światem Marleny, która trwa w zakazanej relacji z o dwie dekady młodszym mężczyzną i jednocześnie boi się ostracyzmu. Aktorka podjęła jednak wyzwanie. Co sprawiło jej największą trudność podczas pracy nad tą produkcją?

- Było wiele elementów. Oczywiście najwięcej mówi się o temacie, że to był trudny temat. Zajęło mi trzy lata, żeby się zdecydować, żeby pomyśleć, czy ja jestem w stanie sobie siebie w takiej sytuacji wyobrazić. Nie ma co ukrywać, że bardzo trudną częścią tego projektu było to, że jak Tomek powiedział: "Kamera Cię nie opuszcza" i trzeba było wielu prób. Siedzieliśmy bardzo długo, żeby tę każdą minutę wypełnić - opowiada w rozmowie z Kingą Burzyńską.

Dorota Kolak odegrała odważną scenę seksu. Jak jej rolę ocenili najbliżsi?

Dorota Kolak to doświadczona aktorka, która niejednokrotnie przekraczała swoje granice prywatności i cielesności, by w 100% odzwierciedlić to, co czuje odgrywana przez nią postać. Czy kontrowersyjne kadry w "Głupcach" nie wprawiały artystki w dyskomfort?

- Tym razem nie. Nawet ta pierwsza scena otwierająca, scena seksu, ponieważ myśmy byli bardzo dobrze umówieni z Tomkiem [reżyserem - przyp. red.] na to. Ja wszystko wiedziałam bardzo precyzyjnie, mogłam obejrzeć duble i pewne rzeczy skorygować - wyjaśnia gwiazda.

Mąż i córka Doroty Kolak również trudnią się aktorstwem. Jak przyznaje artystka, widzieli już "Głupców" i wyrazili swoją opinię na temat filmu oraz roli.

- To są moi najsurowsi krytycy, więc może nie będę o tym mówić. (...) Mój mąż ma taki zwyczaj, że po prostu kończy się film, podnosi oczy, patrzy na mnie i mówi: "No". To wystarczy - zażartowała artystka.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz na platformie Player.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Berenika Olesińska

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości